Otwieranie folderów


(Adarek) #1

Od jakiegoś czasu strasznie długo otwierają mi sie flodery ( ok 1 min)

Kosz, mój komputer, moje dokumenty itp. Skruty do programów działają poprawnie .Jak już wejdę do folderu to wszystko inne się normalnie otwiera.

Scan disk nic nie dał , wirusów brak. Zbędne smieci usunołem.

System XP , 256 ram.

Nic lepszego od reinstalki nie mogę wymyśleć a wczesnie usunołem sobie punkty przywracania.

Pozdrawiam.


(Ks Kamilp Nr 8) #2

A defragmentacje robiles?? Moim zdaniem to przez to, ze dlugo nie robiles tej waznej czynnosci.


(Adarek) #3

Sory że długo nie odpowiadałem ale miałem problemy z siecią.

Defragmentację robię raz w miesiącu więc to nie to.

CZy komp chodzi kilka godzin ,czy zaraz po właczeniu jak tylko klikne w kosz to muszę długo czekać. co jest ???? niewiem.


(Billmcmaster) #4

Ujmę to może tak: WinXP really, really SUXXXXXXX!

Używam tego systemu, bowiem posiada kilka pożytecznych funkcji, bez których ciężko byłoby poruszać się w Win98.

Wracając do tematu: czy kolega przypadkiem nie ma zainstalowanego programu antywirusowego, który przeporowadza dokładny skan przy każdym dostępie do folderów?

Mam relatywnie szybki komputer i stałe łącze z netem, ze względu na to drugie mam zainstalowany firewall+antywir. Ta kombinacja powoduje bardzo duże opóźnienia w starcie systemu XP, ok. 2 minuty do uzyskania "pełnej sprawności" po puknięciu przycisku zasilania.

Gołym okiem widać, że otwarcie menu Start trwa o wiele za długo. Podobnie z folderami w eksploratorze. Czekam nawet kilkanaście sekund.

Ale wiem jednocześnie, że wina spoczywa na programie antywirusowym, który w czasie, gdy nic się pozornie nie dzieje, pracuje w pocie czoła.

Podsumowując: czy długi czas oczekiwania na na otwarcie folderu nie spoczywa przypadkiem na używanym przez kolegę antywirze? Sugeruję sprawdzić taką ewentualność.

Pozdrawiam.


(Adarek) #5

Tu nie chodzi o start systemu czy o otwarce ( rozwiniecie )menu start , to działe szybko.

Wind ładuje sie normalnie , tylko ze otwarcie kosza np. trwa 1 min.

U ciebie BMcM jets problem że startem? Sprawdz ile uruchamia sie razem z systemem programów i wył. zbędne.Poza tym szybkość otwierania menu można regulowac w kluczach rej. Ja mam tam ustawione na 0 . Anty wir anty wirowi nie równy. Testowałew wiela i Nortona wywaliłem bo cięzki (jak na mój komp) zainstalowałem MKS, i jest ok.

Sprawdziłem jeszcze plik wymiany ale nic sie nie zmieniło.

Miesiąc temu miałem to samo ale cofnołem system do pewnego punktu i było ok. teraz znowu coś się zatkało. Tyklo co???

Kombinuje dalej.

Ps . Co to znaczy dokładny skan? Ustaw cheurystykę na średni (zalecany) Albo masz zbyt wysoki piorytet anty wira i zapory. Niekróre tak zapychaja system ze wiekszoś zasobów pochłaniają.( zalezy od Kompa)

Dzieki za wypowiedzi. POZDRAWIAM.


(Billmcmaster) #6

Witam!

Uzywam AVASTu. Fakt, że program nie należy do debeściaków, ale zapewnia podstawową ochronę.

Menu start tylko od czasu do czasu otwiera się przez dłuższą chwilę, widzę wszakże, że Avast wtedy pracuje. Skan folderów nie zawsze ma miejsce, na pewno podczas pierwszego dostępu, potem chyba już tylko po zmianie zawartosci, ale tego nie wiem na pewno.

Znaczne przyspieszenie uzyskałem po wyłączeniu skanowania plików skompresowanych - taki kompromis nie jest jednak zalecany na dłuższą metę.

Co do autostartu, to mam go non-stop na oku, i ten w Starcie, i ten w rejestrze (ogólny i dla poszczególnych userów). Zatem "overload" mi nie grozi.

Kiedyś miałem okazję pobawić się pakietem Norton Utilities. Jest tam jakiś składnik ingerujący w ustawienia Kosza - nie pamiętam co to jest, bowiem minęło już sporo czasu od deinstalki, coś w rodzaju SureDelete. Przypominam sobie jednakże, iż otwieranie Kosza trwało zauważalnie dłużej (no, moze nie minutę, ale dłużej).

Być może kolega używa jakiegoś programu zintegrowanego z folderami (w tym z systemowymi), np. szyfrującego usuwane pliki albo wielokrotnie nadpisującego zajęte przez usuwany plik sektory, względnie wykonującego podobną czynność.

Jeśli problem nie leży po stronie programu antywirusowego ani programu zintegrowanego z folderami, to moje pomysły na tym się kończą.

Co prawda można jeszcze pogrzebać w rejestrze i podejrzeć związki CLSID folderów systemowych z innymi składnikami systemu, lecz ja w tym już nie będę w stanie koledze pomóc, bowiem to przypomina wędrówkę po labiryncie z zawiązanymi oczami.

Życzę szybkiego rozwiązania problemu.

Pozdrawiam.


(Adarek) #7

Norton Utilities robił dodatkową kopię wsadzonych do kosza i dlatego podczas porużniania kosza mogło dojć do zwalniania .Ja czegość takiego nie urzywam.