Photoshop - restart


(Krisss) #1

Witam,

Mam dość spory problem mian. użytkując photoshopa po krótkim czasie pracy komputer się restartuje, zacząłem korzystać z PS7, ponieważ ma mniejsze wymagania sprzętowe ale owy błąd dalej się pojawia.

Kilka miesięcy temu pojawiał się także popularny Blue Screen Death myślałem że wszystko jest winą dysku i gdy nadszedł czas na wymiane HDD BSD zniknął ale komputer dalej się restartuje. Czy to może być wina płyty głownej? Może jakaś łatka albo inna porada?

Konfiguracja to:

Athlon 1700+

R9600

256ram


(goomish) #2

Nie za mało na najnowszego PhotoShopa?

I z drugiej strony... wywala się bez żadnego śladu, czy jednak jakiś komunikat jest? Podgląd zdarzeń oglądałeś? Co było na tym BSOD'zie?

Wstępnie - sprawdź (np. programem memtest86) stan kości RAM. I inna popularna przyczyna (a nawet dwie :slight_smile: ) - chłodzenie i zasilanie komputera. Obie części sprawne?


(Krisss) #3

najnowszy uhmmmmm marzenie:) uzywam PS7 który kiedyś się sprawował bez problemów

Z chłodzeniem i zasilaniem nie ma problemu, sprawdze jeszcze stan kosci

Złączono Posta : 23.11.2007 (Pią) 13:05

niby wszystko w porzadku... juz nie wiem w czym problem


(goomish) #4

Hmm... porządny i miarodajny test pamięci to co najmniej kilkanaście godzin, cierpliwości :slight_smile:

I jeszcze się dopytam:

  • PS "wywala się" w losowym momencie, bez żadnej reguły, czy zauważasz jakąś prawidłowość? na przykład w chwili zastosowania jakiegoś filtra czy innej (mniej lub bardziej) zaawansowanej funkcji programu?

  • problem masz tylko z Photoshopem, czy w innych programach też? na przykład w grach?

  • zmieniałeś ostatnio coś w systemie? jakieś nowe sterowniki, instalowałeś jakiś nowy program, a może kłopoty zaczęły się zaraz po jednej z ostatnich aktualizacji z Windows Update?

-nadal czekam(y) na informacje czy coś jest w Podglądzie zdarzeń i jak (chociaż mniej więcej) brzmiał komunikat STOP.

  • pytanie pomocnicze [\*] (też ważne dla problemu ale trochę kłopotliwe tutaj :slight_smile: ). Program jest legalny? A przynajmniej bez żadnych wspomagaczy wyłączających mechanizm aktywacji programu czy innego sposobu na obejście zabezpieczeń programu? Jednym słowem - czy wszystkie pliki są oryginalne, nie tknięte żadnym crackiem, loaderem itp, itd?

[\*] Nie oskarżam, nie mam zamiaru potępiać ani kogokolwiek pouczać. Po prostu pytam, bo nigdzie nie jest powiedziane, że gość crackujący program zrobił swoją robotę dobrze. Często (nawet bardzo) bywa wręcz odwrotnie.


(Krisss) #5

Sprawdziłem podgląd zdarzeń, jedyne co znalazłem to:


(goomish) #6

No cóż... wydaje się, że moja teza o problemie sprzętowym zaczyna się potwierdzać.

http://www.google.pl/search?q=AMLI%3A+System+BIOS+ACPI


(Krisss) #7

Czyli co radzisz?