[Pipes] cichy, szybki i zwinny pecet gotowy na wszystko


(Pipes) #1

Cześć!

Od 11 miesięcy mój wolny czas sprowadza się do zabaw z córeczką i dumam sobie, że mój leciwy komputer nie odpali już żadnej nowszej gry. Gdybym miał możliwość zakupić sobie nowy komputer w budżecie do 3000 zł (czego nie uczynię, bo pieluchy, śpioszki, słoiczki, śliniaczki i kocyki kosztują :wink: ) to wybrałbym ten oto model:

Nie jest to zestaw z czterami kartami SLI / CrossFire niczym Ferrari, ale to odpowiednik najnowszej Skody Octavii - niby szału nie ma, ale zdecydowanej większości graczy do wszystkiego wystarczy. Również i mnie!

Potencjał ten maszynki do świerkania skrzętnie skrywa cicha i przestronna - jak nazwa producenta wskazuje - obudowa Silentium Brutus (kto zna historię Julka Cezara ten wie, że dobrze jest mieć Brututa po swojej stronie). Za moc obliczeniową, poczwórny mózg tej maszyny i źródło nieskrywanej radości wynikającej z przetwarzania milionów kliknięć gracza odpowiada rzetelny procesorek z rodziny i5, do którego dobrałem najtańszą (sic!) płytę główną (wnikliwie rozpatrywałem kandydatury nieco droższych modeli, ale za takie same doznania nie warto płacić 3 zyłki więcej, a fanem żadnej z firm nie jestem). Aby uniknąć problemów z pamięcią wspieram ów mózg 16 gigabajtami DDR4, a miejsce na gry serwuje sprawdzony w boju dysk SSD firmy SanDisk. 240 GB (nieco ponad 228 GB będzie po odliczeniu “podatku”) w zupełności wystarczy, by pomieścić system i kilka tytułów AAA (pamiętam jak dziś, gdy w fimie była reklama dysku twardego z hasłem “10 megabajtów- nie zapełnisz tego nigdy” - o tempora, o mores!). Zadanie przeliczania wokseli i błyskawiczny przekaz tychże informacji do procesora, a później to już do monitorów 4K, pozostawiam karcie Gigabyte GTX 1050Ti w fabrycznej wersji OC (co z grubsza oznacza “O Człowieku” i określa moc tej karty, kiedyś 4GB to ludzie Ramu nie mieli).
Na końcu, ale w zasadzie najważniejsze ogniwo całej paczki z mojego koszyczka to wysoko ceniony i jeszcze bardziej sprawny zasilacz Chieftec o mocy 550W (licząc 85% z tego da nam to efektywne 467,5W) co stanowi stabilne i niezawodne źródło zasilania.

PS. Ale ten temat mnie zasmucił, że nie mogę sobie grosza wysupłać na ten zestaw. Lista gier, które “muszę przejść” robi się coraz dłuższa. Podobnie jak lista filmów, które mnie czeka do obejrzenia z małą. Świnko Peppo, nadciągaj!

PS2. Dlaczego tyle Ramu? 8GB to obecnie minimum dla większości gier. Nie mam zamiaru w niedalekiej przyszłości do komputera dokładać. Dlaczego taki procesor i taka karta graficzna? Szczerze? Budżet jest ciasny jak gorset śpiewaczki operowej po wizycie w cukierni. Istotna jest równowaga, by CPU nie ograniczał karty i vice versa. Podobnie duży rozmiar dysku (240GB) zakłada, że rozmiar gier- zwłaszcza AAA- będzie dalej rósł i że przeciętny gracz ma kilka tytułów do gry jednocześnie - zależnie od tego czy gra sam, czy z kolegą, czy ma dobry czy zły nastrój itp.

Mam nadzieję, że ten zestaw się Wam podoba :slight_smile:


(Chawke) #2

Dobry, przemyślany zestaw, szkoda tylko że nie ryzen. Ale masz mój głos, szkoda że nie wygra jakiś dobry zestaw tego pokroju tylko gimbus który nazakłada multikont albo zwoła kolegów :stuck_out_tongue: Albo jedno i drugie :stuck_out_tongue:


(mark1a) #3

masz mój głos