Piraci drżyjcie,udostępniasz poniesiesz surową karę!


(Kuczkowiak) #1

Witam,

co sądzicie o tej całej akcji http://technowinki.onet.pl/artykuly/udo ... tykul.html czy jak na wszystko z czasem znajdą się nowe patenty czy może na prawdę tak się ostro za to wezmą, a może to tylko taki chwilowy straszak.


(sla17) #2

Nie sądzę, aby ścigali osoby które wrzucili sobie jedną czy dwie pioseneczki. Takich osób zapewne byłoby multum.

Pewnie ścigają tych, co wrzucili tego 'kupa'. Lub też jacyś uploaderzy na warezach, co wrzucają masowo na RS.


(Adamkubik94) #3

Powiem tak: taka akcja będzie trwała najwyżej miesiąc, ludzie o niej zapomną i wszystko wróci do szarej rzeczywistości.

Zresztą "człowieki to szczwane bestie" (cytat w formie oryginalnej), więc na pewno uploaderzy znajdą jakieś obejścia. Poza tym przeczytajcie jeszcze komentarze pod artykułem, a dowiecie się jak naprawdę jest.

Co do mangi - to skąd można je jeszcze brać? Przecież nie każdy do nich bezpośredni dostęp. Dla mnie nie ma jakiejś alternatywy...


(antiferno) #4

Udostępniłeś muzykę w serwisach Chomikuj, Wrzuta albo Rapidshare? Drżyj. Być może to właśnie ciebie namierza w tym momencie antypiracki bot. Jak coś wywęszy, nie unikniesz kary – portal udostępni twoje dane i zapłacisz – nawet 300 000 zł!

a czyli udostępniam w p2p i jestem czysty :smiley:


(Adamkubik94) #5

Żebyś wiedział.

Oto przykład inwencji twórczej polskich internautów. Zaraz dojdą legalne torrenty, sieci Hamachi, itp. Twórcy takich akcji nie mają szans, bo nie myślą jak my. Przecież nie mamy żadnej alternatywy - jak nie RapidShare, to MegaUpload, Megawarez, czy inne.


(antiferno) #6

Tak sie zastanawiam jak cena płyty która już teraz kosztuje 60zł skoczyłaby do góry gdyby całkowicie zniszczono piractwo w necie .... ;]


(sla17) #7

Płyty stanieją pewnie za dziesięć lat (o ile w ogóle stanieją)

Mam bulić za płytkę 60 zł, jeśli za granicą kosztuje ~30 zł? Czy wyglądam na jakiegoś debila, czy coś?


(Adamkubik94) #8

Nie, ale w Internecie takową płytkę dostaniesz za darmo... I co się opłaca bardziej??


(antiferno) #9

eh nie myślałem tu o "ściągne bo bo co mam płacić" chodzi o jakąś ..hmm... przyzwoitość ?


(sla17) #10

Właśnie nie o to chodzi, bo gdyby wszystko było dostosowane do zarobków, to by piractwa aż takiego nie było. Sam znam ludzi, którzy gdyby mieli pieniądze na 'orginały', to by je mieli.

Tak, zawsze 'możesz posłuchać radia', ale kto z was nie lubi posłuchać sobie ulubionej płytki od czasu do czasu :wink:?


(Vanshei) #11

Ja bym posłuchał ale rzadko kiedy wszystkie utwory z danej płyty mi się podobają. :slight_smile:

Wolał bym aby była możliwość kupienia danego utworu przez internet, bo po co mam płacić za całą płytę skoro przykładowo 3 utwory mi wpadną w ucho :stuck_out_tongue:

Dlatego słucham radia i zasysam z wrzuty :stuck_out_tongue:


(antiferno) #12

widocznie nie przywiązujesz sie do zespolow tylko sluchasz "wszystkiego" :wink:


(Vanshei) #13

antiferno , widocznie :wink:

Tak czy inaczej jakbym miał kupić całą płytę to za ok 30 zł jak pisze sla17 , a nie po obecnych cenach :slight_smile:

Co do tej akcji to chwilowy straszak wg mnie :stuck_out_tongue:


(Tomu250) #14

Dobrze by było gdyby Istore działało w Polsce i można by było za pośrednictwem Itunes'a kupować kawałki. No, ale cóż... Powiem tak. Mam kilka ulubionych zespołów.

I robię tak: jeżeli wychodzi płyta, to żeby nie kupować kota w worku to ściągam ją najpierw jak mi się spodoba to lecę do jakiegoś sklepu muzycznego i kupuję. Nie mogę się doczekać 2 płyt w tym roku: Gold Cobra Limp Bizkit (9 lat przerwy! ) oraz

Thousand Suns Linkin park. Jeżeli obydwie płyty będą dobre, wtedy je kupię. No i mamy kolejny problem, tak jak pisali poprzednicy... U nas płyty kosztują 60 zł, w Anglii czy USA 12-20 $. Gdzie można już taką płytkę ściągnąć (kupić!) w Itunes.

Czasami zadaję sobie pytanie, gdzie ja mieszkam xD. Trochę to straszne patrząc, że w USA płyty kosztują tyle co dzienne zakupy Amerykańców. A u nas za 60- 70 zł mamy (oby!) 2-3 dobre obiady. Jak na razie jest drogo.


(Tomu250) #15

Tak, tylko, że Minutes to Midnight bardzo słaba płyta. Podobno nowa Thousand Suns ma być połączeniem Hybrid Theory z Minutes'em. Wiadomo już, że będzie 12 kawałków. Dlatego tak jak mówiłem, ściągnę, przesłucham, a jak mi się spodoba to kupię, a mam nadzieję, że i pojadę na koncert. Wrzesień trasa po Europie, promują nową płytę, a więc może i zawitają do Polski albo Czech. A takie nagonki na piratów nic nie dadzą. Pamiętacie wielkie zamieszanie z The Piratebay? Stoi do dzisiaj i nikt nie zamknie "największego trackera torrentów w Europie".


(antiferno) #16

Ja bym wolał kupić jednak CD i mieć coś na półce niż taka wersje cyfrowa tylko ; P


(Adamkubik94) #17

Nie widział ktoś może mojego wcześniejszego posta? O Megawarezie i epoce kamienia jedzonego?

Ja po ściągnięciu czegoś z Internetu zawsze nagrywam na płytkę, żeby mieć kopię. Tak na wszelki wypadek...


(antiferno) #18

aj nie o to chodzi ... okładka , książeczka ... itp :slight_smile:


(Adamkubik94) #19

To sobie wydrukuję w Ashampoo Burning Studio 10.Ale aż takim estetą nie jestem...

Wracając: co ile jest przeprowadzana taka akcja? Co 2-3 miesiące? I co z nich wynikło? Dla mnie nic. Nadal się piraci na ile pozwoli łącze. Nic tego nie zmieni - szczególnie, że mówimy o Polsce.


(Czarny) #20

Piszecie że nie wierzycie w to że zaczną ścigać osoby udostępniające pliki chronione prawem autorskim... ale tak naprawdę już to się dzieje od dłuższego czasu i to na dość szeroką skalę... czytam codziennie o jakiś zatrzymaniach przez policję piratów komputerowych w internecie na stronach policji lub rzadziej na wiekszych portalach (piszą tylko o dużych akacjach, takich medialnych). Polecam stronkę tylkolegalnie.pl gdzie gromadzą wszystkie takie "akcje" można zobaczyć ile tego jest.... i to w polsce a nie gdzieś tam na świecie...

Dodatkowo mogę tylko powiedzieć iż ciesze się bardzo iż zaczyna się walka z takimi serwisami i z plagą piractwa w polsce... sam jestem twórcą i strasznie irytuje mnie gdy ktoś kradnie moją własność intelektualną ( w moim przypadku jest to kopiowanie tekstów)...

Korzystam wyłącznie z legalnego oprogramowania oraz staram się szanować własność intelektualną w przypadku plików muzycznych i video (nie jest to możliwe do końca w 100%, ze względu na ograniczenia rynku... specyficzne materiały których nie można kupić... jednak na pewno nie udostępniam nikomu żadnego z tych plików)..

Może jest ktoś kto uważa podobnie i również chce i próbuje szanować własność intelektualną, jeśli tak proszę o wypowiedź...

Wiem że zaraz polecą wrzuty pod moją wypowiedzią... darujcie sobie