Plamki na ekranie


(Foxas) #1

witam.

Może ktoś wie skąd magą brać sie takie plamki na ekranie?

129e5c0fd89d6571m.png

pojawiaja sie jak komputer dużej popracuje.

laptop jest nowy.


(Pizdek1) #2

Nie wiem może sie myle. Wydaje mi się , że to są martwe pixele no ale aż tyle ! ? nie wiem.


(Mlynek) #3

Stawiam na przegrzewającą się grafike, tym bardziej że jak napisałeś pojawia się to po jakimś czasie.

Banalne pytanie ale: czy leży on podczas pracy na gładkiej powierzchni, np. na biurku?


(Foxas) #4

też sobie pomyślałem o przegrzewającej sie grafice.

narazie oczyściłem komputer z kurzu prowizorycznie.

jeszcze kupie sprężone powietrze i tym przedmucham.

myślicie, że to coś da?

a może coś sie dzieje z tą vistą?


(Mlynek) #5

Jeśli komputer jest nowy to wątpię aby była to wina kurzu.

Wina nie leży w systemie, co najwyżej w sterownikach, spróbuj zainstalować starszą/nowszą wersję sterowników do grafiki, oczywiście najpierw odinstalowując obecne.


(Piecia110) #6

definitywnie wina matrycy tak zwane hot piksele i zapewne znajda sie i martwe najlepiej zrob sosbie test wez w notatniku tapete z totalnie czarnym tłem i ustaw ja sobie potem ustaw cała biała i napisz czy widac jakies splameczki na nich radził bym isc mimo tego sdo serwisus i przedstawic im problem


(Foxas) #7

Może źle się wyraziłem, że nowy.

ma jakieś 5 miesiecy.

sterowniki do grafiki już przeinstalowałem.


(Homik1983) #8

Nie sądzę aby była to wina matrycy, bo wtedy nie było by tego widać na screenie i do zobrazowania problemu trzeba by było wykonać zdjęcie ekranu..

Skoro widać to na screenach, to prawdopodobnie jest to wina karty graficznej. Skoro zmiana sterowników (zarówno na nowsze jak i na starsze) nie pomaga, to jedynym wyjściem jest oddanie komputera do serwisu. Tak więc powalcz jeszcze z rożnymi wersjami sterowników, a jak to nic nie da to serwis.


(Mrymar) #9

Jeżeli była by to wina matrycy wyglądało by to zupełnie inaczej. Bardziej skłaniałbym się ku sugestii mlynka, że to wina grafy, tym bardziej, że kwiatki pojawiają się dopiero po dłuższym okresie pracy Twojego lapa. Ja stawiałbym na grafę, czyli brać sprzęt pod pachę i do sklepu lub producenta.