Plomby na obudowie


(Kingston350) #1

Jakiś półtora miesiąca temu oddałem komputer do serwisu i tydzień temu go dostałem. W tym dniu wyjechałem jak go dostałem to pojechałem do babci na urodziny :smiley: :smiley: . Dzisiaj go otworzyłem i patrze a tam nie ma jednej plomby na komputerze a gwarancje mam na 2 lata . Więc czy jak będę oddawał do serwisu to mi go uznają czy jaką kare będę płacił?


(QwartzC) #2

Żadnej kary nie będziesz płacił, ewentualnie uznają, że sam zerwałeś plomby i poniesiesz koszty naprawy (unieważniona gwarancja)

Sprawdź czy w dokumentach gwarancyjnych jest coś na temat plomb.


(Ikarus3) #3
  1. Jeśli miałeś kompa w tym serwisie co go kupiłeś to sie nic niestanie.

  2. Jeśli niemiałeś w autoryzowanym serwisie kompa to juz mozesz utracic za takie cos gwarancję, kary niezapłacisz tak myślę

  3. Przeczytaj sobie warunki gwarancji, jak kupowałeś kompa powinieneśto mieć. Tam pisze co masz nierobic aby gwarancji nieutracic.


(ADR1991) #4

Czy brak tej plomby umożliwia otwarcie obudowy bez zrywania pozostałych?


(system) #5

jeżeli masz gwarancje wypisaną na poszczegulne części z ich numerami to brak plomby nie stanowi żadnego problemu (do naprawy idziesz tylko z uszkodzoną częścią )

A jeżeli gwarancja była wypisana na cały sprzęt bez rozpiski na poszczegulne części to po zerwaniu plomby gwarancji już nie masz. :smiley: