Płyty CD/DVD/BD jako nośniki przechowywania danych


(lostek815) #1

Witam.

Mam nadzieję, że w dobrym dziale zakładam temat, bo do innego mi nie pasowało, a nośniki danych to poniekąd sprzęt komputerowy. :slight_smile:

 

Otóż wiele osób przechowuje teraz dane na dyskach zewnętrznych, czy w chmurach online, jednak ja nie jestem zwolennikiem tego typu rozwiązań. Dyski można łatwo uszkodzić fizycznie czy zawirusować, a do konta online łatwo się włamać. Od dawna uważam, że to właśnie płyty są najlepsze do przechowywania danych, bo nie da się ich zawirusować, a jeśli ich nie porysujemy, to generalnie są całkiem odporne, nawet na upadki. Dodatkowo teraz mamy dostępne płyty Blu-ray, które swoja pojemnością nie powstydzą się przed średniej półki dyskiem zewnętrznym.

Jednak główny powód, dla jakiego zakładam ten temat, to sprzeczne informacje jakie można przeczytać w Internecie na temat żywotności płyt. Otóż na jednych stronach piszą, że taka żywotność może wynosić nawet 100 lat, podczas gdy na innych twierdzą, że zaledwie 5 - 10 lat, zależnie od płyty. I tutaj chciałbym poznać opinię innych forumowiczów. Sam jestem bardziej skłonny uwierzyć w te 100 lat, ponieważ posiadam w domu liczną kolekcję muzyki, filmów i gier na płytach i niektóre z nich mam naprawdę bardzo długo. Wydaje mi się zresztą, że gdyby żywotność płyt miała zaledwie kilka lat, to wydawanie właśnie filmów czy muzyki na nich, byłaby bezsensowna, bo w tym momencie winyle czy kasety VHS miałyby dłuższą żywotność. A może jest różnica między takimi płytami, a tymi, które sami nagrywamy w domu? Nawet jeśli, to wciąż mam w domu nagrywane płyty które mają naprawdę dużo lat. Więc jak to z tym jest? Wiadomo, że na pewno wiele zależy od jakości płyty, bo są lepsze i gorsze, droższe i tańsze, ale wydaje mi się, że jeśli płytę odpowiednio przechowujemy, to może wytrzymać naprawdę bardzo długo, a jeśli tak jest, to wg mnie to wciąż najlepszy system przechowywania danych!

Czekam na Wasze opinie!


(sadaj72) #2

Prawidłowo przechowywane płyty są dość żywotne, sam mam trochę CD z przed 13-14 lat i nadal działają. Z DVD mam gorsze doświadczenia, znacznie gorzej reagują na zarysowania i szybciej ulegają uszkodzeniu.

 

Jest i to znaczna, płyty nagrywalne posiadają warstwę barwnika na której zapisywane są dane. Płyty tylko do odczytu produkowane na wielką skalę są tłoczone i teoretycznie znacznie mniej podatne na uszkodzenia, w praktyce różnie z tym bywa.

 

Ja preferuje szyfrowane dyski sieciowe, jeżeli monitorujemy smart to mamy sporą szansę, że nic złego nas nie spotka, zawsze można też zrobić RAID, co dodatkowo zmniejsza ryzyko utraty danych.