Pomóżcie jeśli się znacie!


(Ksenonowiec) #1

zapomniałem hasła do logowania w windowsie do konkretnego profilu, a mam bardzo ważne dane na dysku dostępne tylko dla tego profilu, czy możecie mi pomóc odzyskać hasło, czy jest plik który je zawiera, może trzeba coś pogrzebać w rejestrze, HELP! !!


(julo) #2

2000? Czy XP?

http://home.eunet.no/~pnordahl/ntpasswd/ adres gdzie dowiesz się i ściągniesz obraz do zrobienia dyskietki która Ci pomoże o ile masz win 2000 gdyż pod XP a XP z Service Packiem to już nie ma szans, przynajmniej ja nie znam.

Pozdrawiam


(lazikar) #3

Hasłą trzeba niestety pamiętać. :smiley: :smiley: :smiley:


(system) #4

SP1 zawsze można odinstalować pod innym kontem :stuck_out_tongue:


(Ksenonowiec) #5

pomóżcie


(system) #6

jeśli profil nie jest zaszyfrowany to wejdz do C:\Documents and Settings\ NAZWA USERA


(lazikar) #7

Wejdz na konto Administratora kliknij Start-Uruchom wpisz control userpasswords2 Pojawi ci się okno Konta Użytkowników. Zaznacz konto do którego nie znasz hasła i na dole Resetuj Hasło wpisz nowe hasło i powinno być ok. :smiley: :smiley: :smiley:


(Ksenonowiec) #8

czy mój problem jest, skomplikowany, czy znacie na niego rozwiazanie


(boczi) #9

A rada lazikara Ci nie pomogła? :?


(Tuwaras) #10

Myślę, że rada lazikar'a jest bardzo trafna. To może być jedyne rozwiązanie o ile konto, do którego nie pamiętasz hasła nie należy do administratora całego komputera... Zawsze możesz jeszcze usunąć to felerne konto, jednocześnie wybierając opcje aby komputer zachował pliki usuwanego użytkownika (wtedy pozostaną na Twoim pulpicie). Jednkaże nie daję Ci gwarancji, że ta operacja skończy się pełnym odzyskaniem ważnych danych. Spróbuj wykonać polecenie proponowane przez wspomnianego wyżej lazikar'a i napisz o rezultatach, o co prosił już boczi... Jeśli operacja zakończy się powodzeniem będziemy bić brawa :brawo: :piwo: , a jeśli nie, to pomyślimy nad innym rozwiązaniem...

Pozdrawiam, Morfeusz :slight_smile:


(Ksenonowiec) #11

niestety na przeszkodzie do do podjęcia pomysłu lizkara, stoi kilka trudnych być może smiesznych i głupich przeszkód, nie myślcie sobie że potrzebuję odpowiedzi bo mam zamiar się gdzieś włamać komuś zrobić psikusa, po prostu jestem ciekawi mnie te zagadnienie, będę czekał na dalsze propozycje


(Ks Kamilp Nr 8) #12

Ja w sposobie na udzielona dla Ciebie pomoc przez lizkara nie widze rzadnych smiesznych a tymbardziej glupich przeszkod. Wszystko masz przez niego podane na tacy wiec w czym problem?


(Ksenonowiec) #13

wiadomo że nie widzisz, bo ich nie znasz, ale zapewniam was ,że nie zamierzam nikomu zrobic przykrości ani do nikogo się włamać


(lazikar) #14

hmm.. zastanawia mnie w tym wszystkim tylko jakie to mogą być przeszkody??

Może nie tłumacz się za dużo, tylko powiedz nam o nich. A jak nie masz ochoty to może poprostu daj sobie z tym spokój . :? :? :?


(Tuwaras) #15

Wszystko to brzmi bardzo zagmatwanie. Lazikar przedstawia bardzo profesjonalne rozwiązanie, które odbywa się na płaszczyźnie systemu Windows i co dla niektórych może być istotne, nie wymaga operacji w DOS'ie etc., a [b[ksenonowiec1 daje nam do zrozumienia, że potrzebuje czegoś innego... Czego? Jednocześnie wielokrotnie powtarza, że nie ma zamiaru się do nikogo włamać, co również zaczyna się stawać nieco podejrzane... Ja zaczynam w tym widzieć albo jakiś zakład z kolegami, że uda się mu włamać do czyjegoś konta, albo po prostu operację na konta jednego z użytkowników domowych, którego albo nie ma w domu, albo nie chce ujawnić hasła specjalnie... Myśli mili Państwo, że jedynie rozwiązanie "a la" haker może uratować naszą rzetelność. A może tą jakże błahą przeszkodą jest brak klawiatury?? (dla równowagi, posty pisze z kafejki) Jedyne rozsądne wytłumaczenie jakie jeszcze przychodzi mi do głowy, mówi że ksenonowiec1 jest posiadaczem konta z ograniczeniami, z ktorego płaszczyzny nie ma dostępu do takich narzędzi jak to, które zaproponował lazikar...

Pozostaje Nam obecnie tylko domniemanie, a także przytoczenie mądrych słów: "sprawne funkcjonowanie społeczeństw jest warunkowane przez wzajemne zaufanie i pomoc"...

Pozdrawiam, Morfeusz :slight_smile: