Problem dotyczący Postawienia servera przez mysql Lineage2


(Xargoth) #1

Witam serdecznie

zacznę od samego porządku a będzie tego sporo

a więc tak chciałem postawić database mysql która była by wykorzystywana przez nawicat do stworzenia servera w danej grze wszystko ładnie pięknie się porobiło

lecz w momencie kiedy chciałem się połączyć przez navicat do mysql pomyliłem hasło i go zapomniałem przekopałem mnóstwo tematów jak mógłbym odzyskać to hasło bądź je zmienić pisało że należy odinstalować mysql ok zrobiłem to i zacząłem robić wszystko od porządku no i tutaj się zaczynają robić jaja... mianowicie wyskoczył mi błąd 1045 na security pisali abym odblokował porty zgadza się takie programy jak portmap i pfpportchecker oznajmiały mi że port jest zablokowany inne zaś np portscaner pokazał że port jest aktywny czytałem dużo dużo więcej i okazało się że wystarczy odinstalować mysql i usunąć go z rejestru pomyślałem że może w rejestrze jest gdzieś wzmianka że port jest wykorzystany nadal przez mysql... usunąłem ten folder(bo tak radzili) teraz wyskakuje mi problem ze startem popatrzyłem w usłudze czy na pewno jest wyłączona w ogóle usługa mysql ma u mnie kod 2 i opis oraz scieżka jest nie dostępna reinstalacja mysql też nie pomaga bo dalej wyskakuje: Error:0 cannot create windows service for MySQL próbowałem też instalować starsze i nowsze wersję ale nadal motyla noga kopie to kopie siedzę nad tym od 9 rano i nic nie mogę wskórać oczywiście jestem laikiem w tych sprawach myślę... że może dodanie mysqla do rejestru załatwiło by problem ale nie mam pojęcia jak to zrobić

oczywiscie ze wiem iż można zrobić format czy reinstal systemu a mam trochę do stracenia :stuck_out_tongue:

System windows Vista

Przepraszam za interpunkcje i Pozdrawiam Michał!


(Agatonster) #2

Xargoth ,

Zapoznaj się z tematem i popraw tytuł tematu na konkretny, mówiący o problemie. W celu dokonania zaleconej korekty proszę użyć przycisku Edytuj przy poście otwierającym ten temat.

Zignorowanie zalecenia będzie skutkowało usunięciem tematu do Kosza.


(Xargoth) #3

mam nadzieje że teraz jest w porządku ?