Problem z ClearType


(Artursmig) #1

Witam. Zakupiłem ostatnio monitorek LCD FS p19-2. Jestem z niego zadowolony, ale pojawił się pewien problem. Otóż ustawiłem czcionkę (Windows XP Pro) na Clear Type. Ładnie się pogrubiła ale zauważyłem pewien defekt, który trochę mnie irytuje.

Mianowicie czcionka (zwłaszcza widać to bardzo na pogrubionej) staje się czerwonawa "pod spodem". Tzn. pod czarnymi literami czcionki często pojawia się rozmazana czerwona barwa... Oczywiście po wyłączeniu ClearType problem znika, ale wtedy czcionka jest bardzo cieńka i mało czytelna, co mnie w ogóle nie urządza. Próbowałem także korygować ustawienia ClearType bardzo dobrym programikiem Microsoftu ClearType Tuning. Przy zmniejszeniu głównych ustawień czcionki efekt zdaje się delikatnie ustępować, ale niestety nie znika całkowicie... :confused: Jakiekolwiek zmiany w sterach karty graficznej nie przynoszą także żadnych rezultatów.

Można coś na to poradzić? Zależałoby mi na wykorzystaniu techniki ClearType i komfortowym jej użytkowaniu. Zależy mi na wyrazistym obrazie, bo przecież dla takiego celu zakupiłem nowy monitorek.

Pozdrawiam

Sprzęt:

monitor: LCD FS p19-2;

grafika: Gigabyte na GeForce 6600;

sterowniki: ForceWare 81.98;

płyta: Gigabyte K8NF-9;


(Duch) #2

mnie pomogło odpowiednie - automatyczne zresztą - wykalibrowanie monitora 8)


(Gk88) #3

hmmmm… no ja bym stawiał na ustawienia monitora (nie w systemie - ino te przyciski na monitorze do czegoś służą :slight_smile: )

bardzo dobry program do idealnego ustawiania monitora - display mate - z tym ze płatny… na necie mozna znalesc TRIALa

p.s. do uzywania tego programu niezbędna dobra znajomość angielskiego - bo to nei program ustawia monitor… tylko uzytkownik program tylko udziela wskazówek i odpowiednich tablic :slight_smile:


(Artursmig) #4

Nom… tylko przyciski na monitorku są już cieplutkie od paluszków :slight_smile: Sprawdziłem już wszystkie możliwe kombinacje(próbowałem 2 programów do kalibracji monitora), toteż zaczynam się zastanawiać czy to aby nie problem wywołany przez kartę graficzną, choć z drugiej strony nie jest to przecież jakiś zabytek…

Nie wiem co już można tu wymyśleć…


(Duch) #5

ja stawiałbym jednak na monitor!

nie ma w nim czegoś takiego jak automatyczna kalibracja :o


(Gk88) #6

hmmm… wszystkie możliwe kombinacje ?? :shock:

chyba trafiles na jakies lewe programy :stuck_out_tongue:

w prawidlowym ustawianiu monitora nie chodzi o to ze “tak ładnie wygląda to tak zostawie” - takie wrazenie jest zazwyczaj przy za duzym kontrascie

w prawidlowym ustawianiu go chodzi o to zeby z wartosciami takimi jak jasnosc i kontrast nie przesadzic

pozdro


(Artursmig) #7

Więc… trochę jeszce potestowałem monitorek.

Otóż owa kalibracja działa, gdy monitor jest podłączony do D-SUB, jednakże jestem podłączony przez wejście cyfrowe, a przy takim jest tylko mowa o ustawieniech fabrycznych… Dziś właśnie sprawdzałem jak to będzie wyglądało na analogu ale większej różnicy nie zauważyłem, a nawet więcej - po zmianie korekcji gama (przez sterowniki) z czerwień pod czcionką aż krzyczy :slight_smile:

no, chyba nie takie lewe. Korzystałem z m.in. DisplayView od Fujitsu. Daje on dobre możliwości. A co do krzyczącego kontrastu i przesadnej jasności, to akurat od tego od początku uciekałem ze wzgledu na fakt, że matryca jest dość mocno podświetlona. Wcale więc na maxie nie ma najlepszych wizualnych efektów.

Tak więc póki co, to w swojej upartości będę dalej kombinował i także proszę o dalsze ewentualne sugestie. Pozdrawiam.