Problem z dyskiem twardym


(Manier666) #1

Witam wszystkich, będzie dość smutno, bo mam chyba spory problem...

W ub. roku dostałem w prezencie przenośny dysk twardy 250GB (Toshiba MK2546GSX), podłączany przez USB. Obecnie mam na nim ponad 120GB muzyki, oprócz tego filmy, zdjęcia i mnóstwo innych ważnych rzeczy, ogólnie jest to sprawa dla mnie MEGA przydatna.

No i wszystko było, aż do niedawna. Z tydzień temu słuchałem sobie muzyki, gdy nagle w trakcie 'Zaprzepaszczonych sił...' zawiesił mi się foobar, a dysk zaczął dziwnie stukać i wydawać z siebie dziwne odgłosy... Odłączyłem go i podłączyłem ponownie, i zaczął normalnie działać, lecz gdy tylko włączyłem tą piosenkę, sytuacja się powtórzyła. Pomyślałem, że coś jest nie tak z tym albumem, wywaliłem go i wszystko było ok.

Parę dni później przeglądałem sobie zdjęcia, i sytuacja sprzed kilku dni powtórzyła się... Tu problem był już większy, gdyż nowych zdjęć nie ściągnę sobie z internetu, a choć co jakiś czas robiłem kopie zdjęć na DVD, to nie miałem tam wszystkiego. Cóż, ponad 300 fotek przestało mi działać... wtedy zrzuciłem wszystkie zdjęcia na inny dysk, no ale dzisiaj to już była przesada...

Okazało się, że nie mogę nawet skopiować żadnego pliku na ten dysk, bo ten zaczyna stukać i piszczeć i wiesza mi się na jakiś czas komputer! (dopóki nie odłączę dysku).

W związku z tym mam pytanie - czy ktoś z Was miał lub słyszał kiedyś o podobnym problemie? Jest to dla mnie b. ważne, dysk nie jest już na gwarancji, a taki nowy kosztuje ponad 350zł, poza tym mam na nim całą kolekcję muzyki, koncertów, filmów i tak dalej...

Czy da się to jakoś naprawić? :frowning:


(Dziadek43) #2

Nie piszesz jakie zasilanie ma ten dysk zasilacz czy z usb jak z usb to chyba za mała wydajność prądowa gniazda,a jak z zasilacza to coś sie dzieje z zasilaczem.Ja zasilam z drugiego usb masz dysk 2.5' czyli z usb i chyba wydajność prądowa tych gniazd maleje czyli coś z napięciem 5V prąd usb 500 mili amper /5V


(Manier666) #3

Z USB.

No ale ten dysk mi działał dobrze przez rok...


(Dziadek43) #4

Idż do kolegi na kompa i sprawdż u niego.Będziesz miał sporo klastrów z wolnym odczytem,ja proponuje programem wiktoria przelecieć dysk i ci wywali kawe na ławe.