Problem z działaniem gier


(Scythe X) #1

Problem polega na tym, że żadna z gier, w które gram (a raczej chciałbym grać) nie działa poprawnie. Instalacja przebiega bez problemu, grę włączam bez problemu, zaczynam grać i...i po niespełna 10 minutach gra się zawiesza lub komputer sam się resetuje. Napisałem już wcześniej podobnego posta, ale tylko odnośnie gry Cycling Manager 4. Niestety problem dotyczy także i innych gier - także tych starszych (więc chyba nie jest to wina np. sterownikow do karty grafiki) takich jak Cycling Manager 3 oraz Airlines 2.

Dodatkwo, przy okazji, porusze mój drugi problem (bo nie wiem zbytnio w którym podforum powinienem go opisać:p) a mianowicie chodzi o dziwne odgłosy pracy komputera - strasznie buczy i rzęzi (żartobliwie porównuje to do odgłosu pracy silnika odrzutowego;)) ...no i niekiedy się nie włancza, tzn. włanczam kompa, słyszę bardzo nieprzyjemne odgłosy (wyzej wymienione) wydobywające się z jednostki centralnej z tym że do tego jeszcze jest jeden długi piskliwy sygnał i komputer przestaje się włanczać.

Liczę na waszą pomoc.

Pozdrawiam

P.S.

Mój komp: Duron 850, 256RAM, GeForce II MX 64, Win XP


(Qbek50) #2

przeczyść wentylator od procka, zasilacz itp…

zobacz także jakie masz temp dysku, CPU i grafy programem SpeedFan

http://www.internetstandard.pl/ftp/7582 … 04.25.html


(Scythe X) #3

Zainstalowałem ten program. Z jego pomiarów wynikało, że temp procesora (zakładając, że w SpeedFanie jest to “temp 1”) wahała się od 50 do 67oC - troche za dużo;) Przeczyściłem wentylator, zasilacz i w gruncie rzeczy wszystko to gdzie były kłęby kurzu i włączyłem kompa. I znów nie chciał się włączyć. Znów dziwne odgłosy, pisk i przerwanie załanczania sie kompa. W tej sytuacji “poklepałem” kompa po tylnej ściance obudowy i po tym “zabiegu” włączył się bez problemu - teraz chodzi zdecydowanie ciszej. Tak czy siak nie wiem co jest grane, bo chyba “poklepanie” kompa po tylnej ścianie obudowy nie jest jakimś cudownym lekarstwem na problemy z kompem. Co do temperatury to gdy go włączyłem wyniosiła ona 42oC, ale po ok. 20 minutach wynosiła ona już 51oC co SpeedFan oznacza ikoną płomienia, a wiec jest źle. Obecnie wszystkie wskazywane temperatury są następujace:

temp1: 52oC - płomień

temp2: 42oC - zielona “fajka”

temp3: 26oC - niebieska strzałka skierowana w dół

HD0: 41oC - czerwona strzałka skierowana w górę

W gry jeszcze nie grałem więc nie moge jeszcze powiedzieć czy działają (no ale szczerze mówiąc to wątpie :? ) Jak tylko będę miał czas, aby zagrać i mniej wiecej zoritentować się w sytuacji to od razu opisze obserwacje.

Czekam na wasze rady.

Pozdrawiam

P.S.

Czytałem gdzies na necie, że jeśli oczyszczenie z kurzu nic nie da to trzeba zakupic jakiś żel termoprzewodzący i nanieść niewielką jego warstwe na radiator …z tym że ja totalnie nie wiem co to jest i czy ja to w ogóle mam (tzn. czy procek 850MHz to ma).

Złączono Posta : 31.08.2005 (Sro) 18:04

Właśnie przez 10 minut zagrałem sobie w AirLines 2. Efekty: po 10 minutach ani nie było zawiasa ani też komp sam się nie wyłączył, no ale tuż po powróceniu do windy temp1 wynosiła 61oC …2 minuty później 59oC, a obecnie wynosi 56oC a więc spada (na szczęscie) choc i tak jest chyba za wysoka.


(Dawid Tworzy) #4

wiesz co…miałem podobny problem, tylko że temp. mojego procesora sięgała nawet 68+ stopni celcjusza…okazało się, że to wina wiatraczka od procesora, który był źle położony… także mi sie gry wyłączały po ok. 10 min… najprawdopodobniej to wina Twojego wiatraczka od procesora…najlepiej pojedz z tym do servisu…teraz tak się biją o klienta, że powinni Ci to zrobic za darmola :D…mnie przynajmniej tak zrobili :lol: