Problem z instalacja Ubuntu 7.05 (Frywolny Fulmar)


(Marion Dor01) #1

Witam :wink: Otóż mam problem z instalacja linuxa Ubuntu 7.05. Ponieważ jestem laikiem jeśli chodzi o system linux, wiec prosiłabym o wytłuamaczenie mi tego problemu "łopatologicznie" :slight_smile: A sprawa wygląda tak. Mam partycje 54.9 GB, którą podzieliłam na 20GB jako nie przpisaną żadnej literze ani z formatowana czyli potocznie mówiac wolną/ goła (zrobiłam to za pomocą Partition Manager). Ustawiłam tak aby płyta Ubuntu odpalała się pierwsza. Wszystko ładnie mi sie odpla. Po czym wybieram program GParted w Ubuntu i dzielę partycje 20GB na 512MB linux swap a pozostałą (niecałą) 20GB dzielę na dwie partycje po 10GB jako ext3 i zatwierdzam w programie GParted. Na tym poziomie jest ok. Ale schodki zaczynają się wtedy. kiedy odpalam instalatora Ubuntu. Otóż jak przechodzę do następnych opcji to albo robi to długo albo się zawiesza. Najgorzej jest jak konczę kreatora instalacji i dochodzę do monetu w którym kiedy linux ma się zainstalować. Ten końcowy pasek staje na 15% a nagrywarka CD/DVD cichnie i muszę resetować komputer aby dostać się do programu Partition Manager i usunąć partycje Linuxa (oczywiście łącze je do partycji 54.9 aby znowu tyle miała). Ponieważ jest to dysk 80GB, to jeszcze mam na nim drugą partycje NTFS o pjemności 19GB na której mam zainstalowany system WinowsXP (ale jej nie ruszam). Jeśli może ktoś ma taki sam problem to byłabym wdzięczna za wytłumaczenie co robię źle albo dlaczego tak się dzieję podczas tejże instalacji. Dodam, że jak zainstalować Ubuntu skorzystałam z prezentacji na dobreprogramy.pl A to strona do tego:

Tyle się od znajomych nasłyszałam o Ubuntu, że taki fajny i przyjzany system jak dla początkującej osoby. Ale pomału zaczynam zmieniać zdanie, że nie jest taki prosty jak się wydaję, a szkoda. Spędziłam 3 dni aby rozgryść ten problem. I co...? i nic :frowning: Nie wiem co mam robić. Już nie mam pomysłów jak to naprawić. Więc będe bardzoooo... wdzięczna za jakąkolwiek pomoc i wskazówki. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i miłośników LINUXA :wink: Maria

PS. Pamięci mam 256MB, Dysk 80GB, system windowsXP, płytę główną GIGABYTE a procesor AMD Athlon 2500+ Barton 1.84GHz oraz nagrywarke Pioneer.


(Vader481) #2

Ja bym polecał... cierpliwość. Nie dosysa przypadniem pakietów z neta podczas instalacji?? A jaką prędkością nagrywałaś płytę?? A może obraz płyty źle się ściągnął?? Sprawdzałaś sumy MD5?? Najlepiej byłoby wypróbować na innym kompie.


(Dareks8) #3

Nie jestem pewien czy o to chodzi ale zdaję się, że próbujesz na jednym dysku zrobić 5 partycji. A na jednym dysku można tylko 4 podstawowe partycje mieć. Czyli najpierw oddziel te 20GB następnie zrób na tym partycję rozszerzoną (extended) i na niej swap i dwie ext3. Do oddzielenia oraz zrobienia partycji rozszerzonej i linuksowych polecam GParted(nie ten w Ubuntu lecz z vortalu).


(Marion Dor01) #4

A jesli chodzi to ja tego nie wiem czy bierze pakiety z internetu. Wiem, chodzi o dodatki. Faktem jest, że internet mam włączony, bo jest z kablówki. hmmm... może powinnam go wyłączyć na czas instalacji ( internet). A plytke nagrywałam z predkością o 8 razy. Wcześniej też ściągałam ubuntu i po nagraniu była lipa, ale to z mojej winy ponieważ wziełam prędkość 40 razy (przez przypadek) :wink:. Nie wiem co robić, czekałam godzinę i ciągle pasek instalacyjny był na 15%. Wiem, że sporo napisałam i ciężko może się ten post czytać, ale chciałam wyjaść dogłębnie mój problem :slight_smile: Dzięki UbuDream, może wiesz coś więcej??


(Vader481) #5

To dobrze - niektórzy piszą za mało :slight_smile:

Niestety, nie wiem. Przychodzi mi tylko na myśl, że płyta mogła się źle ściągnąć.

To może pożycz od nich płytkę i spróbuj czy zadziała...(no chyba, że chce ci się ściągać ponownie)


(Marion Dor01) #6

hmm... Ściągałam Linuxa 2 razy ze strony ubuntu.pl i to ze 2 dowóch źródeł http i torrent. A płytkę nagrywała 3 razy i ten bład jest taki sam. Na stronie ubuntu.pl też dałam takiego samego posta, ktorego zachwilę wywalili do działu kosz, admin powiedział, "że szkoda, że napisałam post złośliwy" tzn. ostatnie zdanie moje było

Jak to jest post złośliwy to ja jestem święta. Ale wracając do mojego tematu, właśnie na tym forum nic się nie dowiedziałam. Jeszcze przeglądałam inne strony i wyciągnełam wniosek, że ta ostatnia wersja jest wadliwa albo wadliwy plik jest do ściągnięcia, bo większość osób ma dziwne błędy. w ubuntu. Co prawda mam jeszcze ubuntu 6.12 ale czy warto tracić na to czas. Pytanie retoryczne. A Ty UbuDream masz wersje ubuntu i czy miałeś problemy z instalacją? A jeśli chodzi o moich znajomych to byli koledzy z internetu, którzy polecali mi ten system. Więc zaciekawiło mnie to i postanowiłam spróbować. Dodam, że niestety nie mam od kogo zgrać ubuntu. Tylko mogę przez internet, bo moi znajomi nie posiadają ubuntu.

Nie wiem. Poddałam się czyt. dałam sobie z tym spokój. Może na razie znajdę innego linuxa, a jak naprawi się ten błąd przy instalacji to wtedy spróbuje jeszcze raz. :slight_smile:

Złączono Posta : 05.06.2007 (Wto) 23:17

A własnie ile wam instalowało ubuntu tzn godzine dwie czy mniej może??


(Fisiu) #7

Mi jakieś 15 minut. Ale nie ta "nowa" polska wersja, poprostu zaciągam iso z http://www.ubuntu.com w wersji alternate cd dla architektury i386. → http://ftp.pwr.wroc.pl/ubuntu-releases/ ... e-i386.iso

Kiedyś mi przy wersji desktop wyskoczyły jakieś błędy przy partycjonowaniu i dałem sobie z nią spokój. Teraz tylko konsolowa wersja instalacyjna wchodzi w gre. Sposób instalacji bardzo zbliżony, tyle że trochę to inaczej wygląda. Najtrudniejszą kwestią dla początkującego wydaje mi się, że jest zrobienie linuksowych partycji. Jak z tym sobie poradzisz to dasz rade... Tu masz przewodniki co i jak → http://users.bigpond.net.au/hermanzone/

Na początek widomo, trzeba pobrać ISO i wpalić...


(Marion Dor01) #8

Wiesz Fisiu mi też wyskakiwały błędy przy partycjonowaniu albo nie było ich, ale to skoleii instalacja nie chciała iść dalej. Niestety linux mi się spodobał ze strony gnome. Graficznie jest fajniejszy od windowsXP. Oczywiście żeby mieć z bajerami graficznymi windowsa to trzebaby było zainstalować Vistę, lecz nie mam zamiaru wspierac Billa w sprzedaży tego systemu:) Ja wiem, że Linux jest wspólny wytwór społeczeństwa Linuxowego, ale mimo wszystko za dużo na razie ma błędów, aby całkowicie się na niego przesiąść. Windows też je ma, ale niestety większość programów, z których korzystam na codzień działa tylko na platformie windows i nie mogłabym ich się pozbyć, bo przy nich pracuje. Z drugiej mam mała firmę i kupiłam na nią laptopa i musze zainstalowac siłą rzeczy jakiegoś Linuxa, bo na druga licencje szkoda mi wydawać kasy skoro, maja być to tylko biurowe programy np. openoffice. Dlatego stąd taka moja desperacja :wink:

A co sądzicie o Fedorze albo OpenSuse? Chyba OpenSuse wykorzystuje środowisko graficzne gnome czyż nie? Pozdrawiam


(Fisiu) #9

W fedorze domyślnie insaluje się gnome, w openSuSE też jest, ławo podczas instalcji wybrać. Nie wiem jak z fedorą, ale openSuSE i ubuntu mają najlepsze wsparcie dla laptopów. Może spróbuj zainstalować ubuntu z alternate cd, ale przed instalacją zrób partycje programem gparted → http://gparted.sourceforge.net/. Jak już przygotujesz je to podczas instalacji musisz je tylko wskazać do użycia:)


(Marion Dor01) #10

Okej Fisiu Już ściągam wersje opensuse w wersji dvd. A nadaje się ona na zwykły PC? Pytam się, bo jak biorę laptopa do domu, to chciałabym aby można by było utworzyć sieć jaką miałam wcześniej na windowsXP ze starszym laptopem. Mam internet z kablówki, który rozdzielony jest po przez router d-link połaczony kablem sieciowym. A o fedorze jeszcze spróbuje poczytać na internecie. Może się coś dowiem wiecej :slight_smile:


(Fisiu) #11

openSuSE - tak, tak, tak. I na laptopy i na desktopy, i na serwery! Jeśli będziesz miała jakieś problemy to zapraszam na nasze forum http://forum.suse.pl/

btw1. openSuSE jest genialny, sam używam ale chwilowo testuję kubuntu 7.04

btw2. więc masz chwile zanim się DVD ISO ściągnie, zajrzyj na http://en.opensuse.org/HCL i sprawdź czy możesz spodziewać się problemów z twoim sprzętem.


(Dareks8) #12

Jak openSuSE 10.2 to polecam do poczytania jeszcze to:

http://opensuse.wikidot.com/

http://portal.suse.pl/wiki/index.php/St ... 2%C3%B3wna

http://suse.ehelp.pl/modules/news/

P.s. zwróć uwagę na mój post dotyczący partycjonowania bo być może to jest przyczyną problemu:

http://suse.ehelp.pl/modules/xoopsfaq/i ... t_id=4#q53


(Marion Dor01) #13

dareks8 Wyskakiwały ale to były komunikaty związane z woluminem Tak mi się wyświetlało. A partycje były 3 Pierwsza to linux swap 2. ext3 po 10 GB i 3. ext3 po 10GB. Z tego co widziłam nie było ich 5 partycji w GParted. :slight_smile: No chyba, że coś przeoczyłam :smiley: Mam nadzieje, że o ten post Ci chodziło A tak a propos OpenSuse to czytałam, że to system jest bardziej biurowy, ale chyba będzie można np słuchać muzyki i oglądać normalnie filmy?? Pozdrawiam


(Fisiu) #14

nie do końca, spokojnie będziesz na nim robić to co będziesz chciała, zapewniam Cię, i do biura i do multimediów :slight_smile:


(Marion Dor01) #15

hmm.. udało mi się uruchomić Ubuntu 6.12 Elokwentny Emu czyt zainstalować. Na razie jest bez problemów, ale mimowszystko podoba mi się jednak OpenSuse. Jest ładniejsze; na razie chcę zobaczyć jak się na ubuntu tej wersji pracuje. A tak wogóle to daje się w ubuntu tworzyć sieć z drugim komputerem po przez router? Tak z mam z winXP i nie chciałam bym tego zmieniac :slight_smile: Pozdrawiam


(Dareks8) #16

Trzy partycje linuksowe: swap oraz 2x ext3 + 19GB ntfs z windą + ta podzielona 54.9GB - to daje razem pięć. No chyba, że ta 54.9GB przed odcięciem 20GB na linuksa była niesformatowana(nieprzydzielone miejsce) i taka została. Ale pisząc, że korzystasz z Partition Manager ja to odebrałem jako dzielenie partycji z danymi (w przeciwnym razie można to zrobić spod windy bez zewnętrznego programu). To by było ewentualnie takie niezrozumienie z mojej strony.

A co do Suse to można pozostawić wolne nieprzydzielone miejsce i instalator sam tam ustawi swoje partycje (swap oraz główną / ).


(Marion Dor01) #17

Niby mi się podoba Ubuntu 6.12, bo jest szybkie. Ale jak ja chce coś zainstalować to wszystko jest po przez konsole. Chciałam zainstalować KADU, i niby odpalił się kreator to jednak upomniał się o root'a i jego hasło. Lecz root nie ma hasła. Hasło jest jakie kreator się pytał podaczas instalacji ubuntu (w przykładzie poddam kwiatek) i jak takie hasło podaje to mówi że jest nie prawidłwe. hmm.. może robie to źle. Raczej napewno :slight_smile: Więc jak dostać się do root'a tzn. przejść na konto root'a aby zainstalować program Kadu?? Pozdrawiam


(Vader481) #18

sudo to komenda, która nadaje uprawnienia roota dla polecenia, czyli musi być sudo apt-get install kadu


(Fisiu) #19

hmm, a synaptic dobrze skonfigurowany? wystarczy dodać odpowiednie repozytoria. a jak już masz paczkę *.deb na dysku to ppm na nią, z menu instalacja i wtedy poprosi i hasło - i podajesz hasło do sojego profilu :slight_smile:


(Marion Dor01) #20

Witam Chciałabym podziękować za Waszą pomoc i cierpliowość w odpowiadaniu na moje pytania. Troche zaczęłam z tego rozumieć i nawet ściągnełam podręcznik do linuxa z internetu. :slight_smile: Z relacji innego użytkownika, ktory ma linuxa od roku, to wiem, że nie było mu łatwo i męczył się ze system przez tydzień. hihih Ja się poddałam po jednym dniu :). Stwierdziłam, że mnie to trochę przerosło. Mam nadzieje, że jak zrozumiem podstawy linuxa (komend ect) to zainstaluje sobie z któryś z tych dwóch systemów. Jak narazie pod względem wyglądu podoba bardziej mnie się opensuse, ale pod względem wsparcia technicznego ubuntu. Po żyjemy i zobaczymy. Pozdrawiam Wszystkich Maria :slight_smile:

Złączono Posta : 07.06.2007 (Czw) 20:04

Witam. Jednak pewna rzecz mi nie daje spokoju. Chodzi o przewodnik Ubuntu na tej stronie Nieoficjalny przewodnik UBUNTU Czy z poleceń, komend można z takich samych korzystać w OpenSuse jak w ubuntu czy są one inne np. komenda sudo? Nie ma żadnego w internecie przewodnika tak jak ma właśnie Ubuntu, a chciałabym wiedzieć jak ja mam się poruszać po opensuse Pozdrawiam :slight_smile: