Problem z nadmiernym zużyciem procesora przez gg

Witam.

Niedawno robiłem formata. Po nim zainstałowałem gadu-gadu i okazało się, że zużycie procesora przez ten program waha sie w granicach 99-100%. Tak samo jest dla każdej wersji programu.

Da się coś z tym zrobić? czy trzeba ponownie formatować ?

System zaktualizowany? Service Pack 2 + bieżące poprawki dla Windows XP?

Eh wartość domyślna GG.

Zainstaluj jakąś alternatywe np. AQQ 2.0

Nie AQQ 2.0, bo on jest w fazie betatestów, niepolecany dla zwykłych użytkowników. Jeśli już to starszą wersję 1.5 lub np. Tlena.

Sterowniki do płyty głównej wgrane?

Sprawdź tryb pracy DMA dysku - link dla XP.

http://forum.dobreprogramy.pl/viewtopic … 851#213851

Szkodniki sprawdź?

Poczytaj jeszcze to:

http://forum.dobreprogramy.pl/viewtopic.php?t=190699

http://www.ggcenter.net/artykul-54

http://www.pcformat.pl/forum/printthread.php?tid=48967

hehe a co to ma do rzeczy. Ja nie mam service packów i system chodzi stabilniej niz przy ich instalowaniu. Problemem jest update.tmp. plik tworzony przez gg.

kolega kiedys mial taki sam propblem ale u niego pomogl dopiero format. Ja przeskanowalem system i teraz dziala wszystko dobrze choc nie wiem czemu bo zadnego badziewia nie znalazlo :slight_smile: tak czy inaczej wszystko juz dziala. dzieki za pomoc

Błąd, aktualizacje to podstawa, choćby bezpieczeństwa. Niektóre programy (np. komunikatory) wymagają do poprawnej pracy zainstalowanego Service Pack 2 do Windows XP.

już dawno olałem aktualizacje. System oryginalny Bez nich komp śmiga mi 2 lata bez formatu, zawiechy, blue screenów. A jak miałem komplet aktualizacji to co miesiąc był format bo komp się sypał. Wtedy miałem jeszcze sdi. To wyobraź sobie, że ściąganie aktualizacji trwało nawet pół dnia. A propos bezpieczeństwa. Nie miałem syfu już od dłuższego czasu. Zone Alarm + Peer Guardian + Spyware Terminator + Avast (hehe wiem że tro badziewie)

Widać mamy inne zdanie na ten temat. Aktualizacje są po to, żeby je instalować. Gdyby były niepotrzebne to by ich nie było… Też mam dysk 2 lata bez formatu, a aktualizacje instaluję na bieżąco.

Avast nazywasz badziewiem… Lepsze coś niż nic, w końcu to jeden z najlepszych darmowych antywirusów. A że darmowy to system wymaga też lepszej kontroli “wspomagającej” i rozsądnego użytkownika. Tyle.