Problem z Neostradą w win XP


(Dj Artur13) #1

Opisuję ten problem drugi raz! przy pierwszym nie uzyskałem pomocy!

Mam kłopot z neostradą w windows XP. Po 10 minutach korzystania z internetu, połączenie siada.. Licznik strefy Neostrada plus pracuje.. nie rozumiem dlaczego wykorzystuje całą przepustowość skoro wogóle tego nie używam. Po ponownym połączeniu, działa tylko przez 20 sekund i potem znów to samo.. przeinstslowanie windowsa również nic nie daje. Zmieniałem z wersji Professional na Home edition i nadal jest tak samo.. Zmieniłem system na Windows Milenium i działa doskonale.. ale wiadomo że win me jest nie stabilny.. Skanowałem XP wszystkimi skanerami jakie tylko mogą być... Co prawda norton wykrywa jakieś wiruski ale natychmiast je kasuje... z początku myślałem że jest to wina sprzętu, ale się myliłem.. Spotkaliście się z czymś takim? wczesniej działało bez zarzutu. HELP!


(Fearshadow) #2

Uruchom wiersz poleceń (Start->Uruchom-> komenda "cmd"") i wpisz podczas aktywnego połączenia z neo komendę NETSTAT. Jeśłi w tym czasie nie masz odpalpnego gg, paru okien i outlook'a - powinno być 2, 3 aktywnych procesów, max 5,6. Jeśli jest ich więcej i liczba ta rośnie - masz syfa - któregoś z trzech - sasser, korgo lub najmniej prawdopodobny - blaster. Sprawdź i daj znać :slight_smile:

Pozdrawiam.


(Neone1) #3

XP -eki maj wielka dziure !!


(Black Slash) #4

Mam mks i on nie wykrywa mi zadnego z tych wirusow...ale na 100% jestem pewien ze gdzies zamelinowal mi sie na dysku.....

Objawy mojego kompa sa podobne

otóz po wpisaniu komendy NETSTAT liczba procesow przekroczyla chyba liczbe stu,pozatym przy sciaganiu czegos ze stronke transfer spada mi do 2 KB na sekunde, po ok 20 minutach w necie stronki nie chca mi sie otwierac a mimo to polaczenie jest dalej aktywne...jak zajac sie moim problemem???jak go rozwiazac?


(Fearshadow) #5

http://www.mks.com.pl/baza.html?show=de ... on&id=2872

Tu jest opis tego syfu. Liczba tych procesów to liczba aktywnych procesów w protokołach TCP, czyli liczba nawiązywanych połączeń przez zainfekowany komputer. Szuka on w ten sposób losowo innych komputerów w sieci po adresach IP, które chce zainfekować. Tworzy się to lawinowo, więc im dłużej jest się połączonym z netem - więcej tych połączeń się nawiązuje, a co za tym idzie - bardziej zapycha się szerokie pasmo i maksymalny upload (transmite w monitorze diagnostycznym modemu) jest powodem nieotwierania się stron i ogólnym zawieszeniem netu. Trzeba: zrobić PEŁNY update XPka ze strony microsyfu, zaktualizować do najświeższej wersji bazę danych o wirusach w programie antywirusowym i najlepiej wrzucić sobie jakiegoś firewall'a - usunięcie wówczas tego robala w tych sprzyjających już okolicznościach uniemożliwi ponowne pojawienie się go w systemie. Oczywiście opcja autoupdate, czyli regularne aktualizacje XPka w tle i programu antywirusowego zabezpieczą system na przyszłość przed innymi syfami tego typu.

Pozdrawiam.