Problem z Neostradą


(lukand) #1

Witam!

Pracuję na Windows 98 SE z dostępem do Internetu za pośrednictwem usługi Neostrada i przy wykorzystaniu modemu SpeedTouch ADSL 330 USB firmy Thomson. Rolę zapory ogniowej w moim przypadku pełni program Outpost Firewall, zaś przed wirusami strzeże mnie aplikacja Avast! Dodam jeszcze, że pozbyłem się programu Neostrada Plus i przy starcie pojawia się u mnie okienko znane z połączeń przy modemach analogowych. Nie wiem w czym tkwi problem, ale od jakiegoś czasu obserwuję dziwne zachowanie połączenia internetowego. Formalnie nic nie wskazuje, że łączenie zostaje zerwane, gdyż stosowna ikona w pasku zadań jest widoczna. Jednak po jakimś czasie (trudno mi powiedzieć jak długim) od nawiązania połączenia nie mogę wyświetlić żadnej strony (pasek postępu wczytywania w przeglądarce wlecze się niemiłosiernie). W konsekwencji takiego zachowania następuje zawieszenie systemu.

Czy jest to wina modemu, czy wina leży po stronie dostawcy usługi internetowej a może powodu anomalii należy szukać jeszcze gdzie indziej?

Przy okazji czy wymiana modemu na ruter mogłaby zw moim przypadku zażegnać problem?

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!


(Klossj23) #2

Pierwsze skojarzenie - czy nie masz włączonej funkcji oszczędzania energii na porcie pod który masz modem ?

viewtopic.php?f=19&t=235047&start=0&st=0&sk=t&sd=a