Problem z uruchomieniem Pceta


(Grwarda) #1

Mam problem polegający na tym, że po naciśnięciu przycisku on sprzęt nie startuje(brak sygnalizacji sprzetowej biosu). Udaje mi się go dopiero uruchomić dopiero po paru minutach. :? :?

Właśnie rozebralem kompa i to co majgorsze mogło się stac się stało dwa kondensatory przy samym procku się rozebrały (pozbyły obudów).

Więc mam pytanko czy da się tą płytę główną jeszcze uratować?? Nadmieniam, iż raz na parę razy wszystko działało dobrze! :? :?


(Adarek) #2

Możliwe uszkodzenie MBR

http://www.google.pl/search?hl=pl&q=Nap ... lr=lang_pl

http://szulc.org/modules.php?name=News& ... =0&thold=0

http://www.google.pl/search?hl=pl&q=+MB ... lr=lang_pl

Albo optymalizacja biosu.


(Grwarda) #3

Nie bardzo wiem co chodzi z tym mbr. Jak poznać, że to się posypało skoro pceta po paru minutach mogę odpalić i według mnie działa poprawnie nawet nie ma żadnego komunikatu o błędach lub itp.

Skoro wspominasz o optymalizacji biosu co masz konkretnie na myśli?


(JNJN) #4

W jaki sposób.

Sprawdź napięcia zasilacza.

Konserwacja kompa.

Sprawdź czy kondensatory elektrolityczne na płycie nie są wypukłe lub wylane.

Poczytaj temat wielokrotnie pmawiany,użyj:

http://forum.dobreprogramy.pl/search.php


(De Niro) #5

podmień baterie CMOS


(Micromac) #6

A od kiedy to ci sie robi? Co robiłeś zanim się to stało ? Mozesz zresetować ustawienia biosu na domyslne i sprobowac lub podać czy na ekranie podczas startu Windowsa są jakieś komunikaty lub sygnały.