Problem z Win7


(Ghostcrost) #1

Witam!

Piszę tutaj w poszukiwaniu pomocy. Sprawa wygląda następująco: Jakiś czas temu miałem na komputerze wirusa, którego z braku antywirusa musiałem wywalac ręcznie. Przez jakieś 4 miesiące wszystko dzialało bez zarzutu. Dopiero pare dni temu w pewnym momencie, podczas pracy na komputerze zaczął on drastycznie zwalniać, zamieniając sie w pokaz slajdów. Przeskanowałem komputer avastem, usunąłem wszystkie zainfekowane pliki, wyczyściłem rejestr, ślady internetowe itd. Przez 3 dni aż do dzisiaj działał bez zarzutu. Dzisiaj przy włączaniu zaczął dosyć długo logować do systemu, po zalogowaniu pokazał kremowobiały ekran na jakąś minutę, po czym pokazał sie pulpit, ale bez ikon. Po kolejnych kilku minutach ikony "wskoczyły". Przez ten czas pasek systemowy był na tzw. lagu. Kiedy wszystko się załadowało system wydawał się działać normalnie, ale po kliknięciu na przeglądarkę znów się zlagował po czym zobaczyłem Blue Screen. Po restarcie to samo, tyle, że juz nie wyskakują Blue Screeny, ale próba uruchomienia czegokolwiek prowadzi do calkowitej ściny. Nie bardzo wiem co robić. W linku dołączam skan z OTL'a. Bardzo proszę o pomoc!

http://www.wklej.org/id/827098/

Z góry dziękuję!