Problemy z grafiką, pracą karty graficznej, programami i gra


(SzymonM) #1

Witam. Od niedawna używam WIndows 8 64bit Release Preview. Mam takie dziwne problemy - nie działa mi wiele różnych gier np Vindictus, Blacklight Retribution, Fifa 12 przy uruchamianiu pokazuje się logo po czym się zamyka. Nie działa też prawidłowo Battlefield Bad Company 2- gra się uruchamia ale słyszę podczas gry dźwięki, widze napisy ale nie widzę co się dzieje- jest czarny ekran a na nim napisy. Przy uruchamianiu Photoshopa wyskoczył komunikat o problemie ze sprzętem graficznym oraz informujący, że będą używane tylko standardowe funkcje. Macie pomysł co może być nie tak? Być może zapomniałem czegoś zainstalować? Po pobraniu Directx Online INstaller i próbie instalacji zamyka się bardzo szybko informując prawdopodobnie o tym, że mam aktualnego Directxa. Zamieszczam na dole posta screeny z paru informujących o sterownikach i oprogramowaniu zdjęć. Prosze o pomoc.

image_id: 4540image_id: 4541


(sworoslaw) #2

No cóż… gry nie były projektowane pod ten system. Który na dodatek nie jest jeszcze w wersji finalnej. Więc nie ma się w sumie co dziwić,że nie chce działać. Podobnie jest ze sterownikami- mogą działać poprawnie, ale nadal to jest wersja beta… Najprostszym rozwiązaniem był by po prostu powrót do poprzedniej wersji systemu (Win7/Vista/XP).


(SzymonM) #3

Fifa 12 działała na Windows 8 Customer Preview także powinna działać. PS tak samo działał tam


(Goniec2) #4

Może masz uruchomiona jakąś aplikacje która blokuje ci odpalenie gier. Mi np. blokuje komunikator głosowy “Mumble”.


(SzymonM) #5

Nie sądzę. To dość dziwne podejrzenie. Na pewno nie - mam czysty autostart


(kuba3351) #6

Masz sterowniki do karty graficznej?


(Rmk) #7

Masz stare divery 296 które mają problemy z W8 zainstaluj drivery z serii 300 i do tego zaktualizuj biblioteki DriectX oraz wgraj łaty z WU.


(Piotrkijak) #8

To jest przecież WCIĄŻ beta. Ma prawo coś nie działać !!


(Rmk) #9

(Piotrkijak) #10

Jak zwał, tak zwał. Nie zmienia to faktu, iż wciąż jest to wersja rozwojowa, a nie RTM.