Problemy z wyłączaniem się komputera


(Voltux) #1

Witam.

Mam problem z komputerem. Przy normalnym użytkowaniu tj. przeglądanie stron www, oglądanie filmów itd wszystko jest w porządku. Problem jest kiedy uruchomie jakąś gre (raczej bez różnicy czy jest to Crysis czy np. B&W2 np. [problem nie dotyczy starych produkcji w których nie ma 3d np. HOMM3, Tzar itd]). Zawsze po około 10-20 minutach grania, nagle zanika dźwięk obraz działa normalnie jeszcze około 5 sekund a potem komputer się całkowicie wyłącza.

Gdy chce go włączyć od razu po takim zdarzeniu w miejscu gdy powinno wyskoczyc "Zapraszamy" w WinXp pojawia się niebieski ekran i komputer się samoczynnie resetuje. Dopiero całkowite go wyłączenie i odczekanie około 3 minut przywraca go do normalnego stanu i normalnie się uruchamia.

Komputer nie był czyszczony w środku jakieś 4 lata, po prostu nie wiem jak się do tego zabrać, czy to może być problemem?

Temperatury przy normalnej pracy:

Pozdrawiam


(M Grodi90) #2

Temperatury karty graficznej masz bez obciążenia 91-92 st. C. Wg tego testu takie powinny być w stresie, a w normalnej pracy 57-62 st.

Skoro tak, to nie ma się co dziwić, że takie temperatury. Pewnie radiatory masz zapchane kurzem itp. Musisz zdjąć blachę z obudowy i np. sprężonym powietrzem wyczyścić. Oczywiście przy odłączonym zasilaniu.


(Vardas) #3

Na pewno masz zapchany wentylator. Wyciąg kartę ze slotu płyty głównej i przynajmniej powyciągaj końcówką np. śrubokrętu zbity kurz, to powinno trochę pomóc. Najlepiej gdybyś całkowicie zdjął wentylator a wspaniale by było gdybyś jeszcze pod radiator nałożył nową pastę termoprzewodzącą ale to chyba dla ciebie za dużo :wink:


(Voltux) #4

Nie róbcie ze mnie totalnego laika. Po prostu jak byłem młodszy to czyściłem odkurzaczem i popsułem całkiem komputer dlatego teraz mam lekką traume i wolalem tego nie ruszac.

No ale zmotywowany przeczyscilem domowym sposobem (sprezone powietrze uzyskalem poprzez dmuchanie w obudowe od dlugopisu) przedstawiam aktualna tabele temperatur. Jest okej?


(Vardas) #5

No i cacy :wink: Teraz tylko sprawdź czy problem zniknął.