Programowanie biosu


(Yun58711) #1

Problem jest następujący: kość biosu wlutowana w płytę główną komputera, prawdopodobnie bios uszkodzony, komputer nie uruchamia się. Wie ktoś może czy taki bios można zaprogramować bez wysyłania płyty do serwisu?


(Kosior6) #2

yun58711 , a nie mozna przerpwadzic update. A czy na twojej płycie nie ma opcji DUAL BIOS (czy jakos tak) w kazdym razie polega to na tym, że sa dwa moduły BIOS'u i kidy jeden padnie drugi wtedy zostaje użyty :slight_smile:


(adam9870) #3

Wlutowana? :o

Pojawia się jakiś komunikat przy starcie lub coś podobnego ? Jeżeli tak to opisz jak jest to może jest inna przyczyna tego :?

Z tego co wiem to nie trzeba wysyłać całej płyty głównej do serwisu.

Wystarczy tylko kość BIOSu.


(Kpc21) #4

Można przeprowadzić update korzystając z innego komputera, który ma taką samą płytę główną, jednak nie jest to zbyt bezpieczne dla płyty głównej i modułu BIOS-u, bo można spowodować zwarcie. Robimy to tak: Uruchamiamy sprawny komputer, wyjmujemy z niego moduł BIOS-u, wsadzamy uszkodzony i przeprogramowujemy go, wyjmujemy go i wsadzamy orginalny. Opis jest na http://sbs.2p.pl/bios.html - jest to wprawdzie strona o szkolnych pracowniach komputerowych na przykładzie uszkodzeń spowodowanych wirusem Czernobyl, ale w domu też można się do tego zastosować w przypadku każdego uszkodzenia biosu jeśli tylko posiada się sprawny komputer z identyczną płytą główną do tej, która jest w uszkodzonym kompie - nie musi to być oczywiście serwer sieciowy.


(Ferdek31) #5

opisz bliżej problem, szczególnie komunikaty na monitorze lub dźwiękowe przy starcie


(Yun58711) #6

pokrótce:

  • płyta nie posiada DUAL BIOS

  • nie można uaktualnić biosu, ze względu na to, iż komputer nie uruchamia się z żadnego medium (czyli stacja dyskietek, cdrom, hdd etc)

  • kość biosu jest wlutowana w płytę główną, tzn jej nóżki są fizycznie fabrycznie przylutowane do ścieżek na płycie głównej

  • ze względu na to, że komputer nie uruchamia się, nie pojawia się żaden komunikat

  • w związku z tym, że kość jest przylutowana do płyty, nie można zrobić updane za pomocą innego komputera

  • problem typu komunikaty na monitorze lub dźwięki przy starcie nie istnieje, bo komputer nie uruchamia się

  • monitor reaguje na sygnał z karty dźwiękowej, więc płyta dostaje napięcie, procesor sprawdziłem na innej płycie - działa, pamięci działają

Pytanie brzmi: czy zna ktoś sposób na flaszowanie tego biosu?

Dziękuję za wszystkie rady i odpowiedzi. Szukamy dalej.


(JNJN) #7

Czytamy dokładnie posty - nawet firmowe płyty mają obecnie wlutowane kości biosu,a nie w podstawkach.

Więc masz problem,bo jak nie widzi nawet stacji dyskietek - pytaj w serwisie o problemie.

A zasilacz podmieniałeś,baterię wymieniłeś na nową - płyta odłączona od zasilania i pozbawiona baterii na godzinę nieraz ożywa.


(Kpc21) #8

A LED-y (Power, HDD) na obudowie się świecą??


(Yun58711) #9

"LED-y" :wink: świecą


(Ferdek31) #10

zostaje Ci tylko serwis, gdzie wylutują kość biosu, wetkną w podstawkę i wgrają za pomocą programatora, w warunkach domowych tego nie zrobisz

Złączono Posta : 28.07.2006 (Pią) 13:13

ten bios w ogóle "nie zyje" bo powinien przynajmniej przy starcie wykrywać kartę grafiki, jeżeli to bios, a nie np. procesor, który inicjuje sprawdzanie sprzętu jako pierwszy


(Yun58711) #11
  • pisałem wyżej, że procek sprawdzony, a o tym że "bios nie żyje" - prawdopodobnie - napisałem na początku postu

a jeśli chodzi o wylutowanie biosu i zaprogramowanie w programatorze, to nie mam z tym problemu, myślałem, że ktoś zna lepszy pomysł :frowning:


(Kpc21) #12

A zgłasza się karta graficzna??


(Yun58711) #13

nie zgłasza się, ale moniotor dostaje sygnał od niej


(Ferdek31) #14

przepraszam, może nie doczytałem dokładnie , ale cudów nie ma w warunkach domowych tego nie zrobisz, chyba, że ktoś wpadnie na lepszy pomysł