Prośba o ocenę odpowiedzi z urzędu


(przemopk) #1

Witam,

proszę bardzo o opinie osób zajmujących się problemami bezpieczeństwa na następującą sprawę:

-wysłałem maila do Urzędu Miejskiego 04 grudnia na adres prezydent@xxx.xxx.pl

-ponieważ przez 1,5 m-ca nie było odzewu, wysłałem na ten sam adres pytanie, czy dostanę odpowiedź i zasugerowałem, że może email nie dotarł - też bez odzewu

-przesłąłem tego drugiego maila na inny adres w urzędzie i dostałem poniższą odpowiedź

Uważam taką odpowiedź za dobry żart i próbę zwalenia odpowiedzialności urzędnika na wirusy, ponieważ:

-nie dostałem informacji o niedostarczeniu maila z powodu np. przepełnienia skrzynki czy złego adresu

-

-te maile bez odpowiedzi były wysłane na inny adres, niż w/w odpowiedź

Proszę o ustosunkowanie się do moich podejrzeń


(grand) #2

Na drugi raz proponuję wysłać korespondencję urzędową za pomocą tradycyjnego listu poleconego (najlepiej za potwierdzeniem odbioru).

Wtedy nie będzie już wytłumaczenia, iż była awaria, mail nie dotarł, itp.

Będzie trzeba postępować z tą korespondencją w sposób określony przez prawo (głównie KPA). I nie będzie mowy o tym, że korespondencja zaginęła, nie dotarła, etc.

P.S. Co tu oceniać. Awaria mogła się zdażyć ale nie musiała więc gdybanie nie ma sensu :?


(przemox) #3

Cóż, jak znam życie, ktoś zapomniał ci odpisać i teraz szuka wytłumaczenia. Ale z drugiej strony ten człowiek prosi cię o powtórne wysłanie pierwszej wiadomości, więc chce prawdopodobnie naprawić swój błąd. Więc teraz pytanie, czy chcesz załatwić swoją sprawę, czy szarpać się z gościem.