Przegrzewający się notebook


(Kamil Andr) #1

Na początku chciałbym się przywitac, bo jest to mój pierwszy post na tym forum.

Po krótkim początku przechodzę do meritum sprawy: otóż mam problem z temperaturą mojego laptopa. Na średnich ustawieniach temperatura CPU dochodzi do 60 stopni Celsjusza, na najwyższych oscyluje w okolicach nawet 80 stopni C. Temperatura HDD natomiast utrzymuje się średnio na poziomie 56-57 stopni C.

Moje pytanie w związku z tym wygląda następująco: czy winę ponosi tutaj chłodzenie, które najzwyczajniej w świecie w jakimś stopniu odmówiło posłuszeństwa, czy całą tą istną saunę dla podzespołów sprawiło coś innego?

Mój model to Acer 3103, jego config pokrótce wygląda tak:

  • [*:1lhqesfy] Mobile Sempron 3400+ 1.8 Ghz

(Technik Elektro) #2

wygląda na chłodzenie, dysk też osiąga za wysoką temperaturę, przeczyść wiatrak - radiator sprężonym powietrzem.


(Polopolo1991) #3

Na gwarancji? Jeśli tak to do serwisu i nawet nie kombinuj. Możliwe że kanaliki wentylacyjne sie zapchały.


(Kamil Andr) #4

Najprawdopobniej będe musiał tak zrobic, aczkolwiek chciałbym tego uniknąc, gdyż komp zakupiony został przeze mnie w sieci Komputronik, której to serwis mieści się w Poznaniu. Potrzebuje tego kompa na co dzień, natomiast jeśli poddam go procedurom gwarancyjnym miesiąc bez narzędzia pracy murowany.

W każdym bądź razie - dzięki za pomoc.


(R2911w) #5

lepiej na miesiąc oddać niż spalić całego laptopa 8)


(Michal Kolatek) #6

Od razu spalić, zwykle w laptopach wystarczy zdjąć jedną ściankę i jest dostęp do chłodzenia, przejechać pędzelkiem po radiatorze, i powinien chodzić, moja TNT2 leżała w zamrażarce, latała po pokoju, ma sporą rysę na rdzeniu i działa ;]


(Polopolo1991) #7

dokładnie :spoko:


(Rastko1) #8

W pełni zgadzam się z Tobi'm trochę ruszyć głową i po sprawie no chyba że są plomby to klops


(Michal Kolatek) #9

A jak wyślą do serwisu w Czechach (GP gwarancja producenta, nie serwis w punkcie sprzedaży)? może nawet 3 miesiące zostać bez sprzętu


(Polopolo1991) #10

Lol. Już nie wierze, Acer nie ma serwisów w polsce. Jak oddałem swojego lapka do Vobisu to po 4 dniach mi oddali :stuck_out_tongue: :smiley:


(DexKI) #11

Najbliższy serwis Acera znajduje sie w Czechach i nie ma żadnego w pełni autoryzowanego serwisu w Polsce. A jeżeli otrzymałeś sprzęt po 4 dniach znaczy, że Vobis zrobił go na miejscu (w przypadku drobnych usterek będących w zasięgu możliwości serwisu Vobis'a czy jakiegokolwiek innego sklepu posiadającego serwis, tak sie robi.) Z drugiej strony Tobi nieco przegiąłeś z tymi 3 miesiącami. Niejednego notebooka Acera do Czech wysyłałem i najdłużej obsługa trwała ok 3 tygodni.