Nie chcę wydawać za dużo. Na dysk 120 gb (jeśli ma stać system i programy) muszę wydać ok 350 zł. SanDisk ReadyCache’ SSD 32 GB kosztuje ok 170 zł, więc znaczna różnica. Jeżeli ma również znacznie przyśpieszyć działanie komputera, to wolałbym go. Drugim plusem jest, że wszystkie dane są również na hdd. W przypadku awarii nic nie tracę.
Rozumiem ze można kupić dysk SSD aby przyśpieszyć wstawanie windy i programów bo jest szybszym dyskiem-ok.Jednak proszę mnie uświadomić czy dobrze rozumiem - technikę ASUS SSD Caching.Czy tu musimy kupować dysk SDD czy dysk o małej pojemności(jako pamięć podręczna) jest wbudowany w płytę.Pomysł wydaje się dobry ale nie wiem jak rozwiązany