Przyszłościowy zawód


(kordixx) #1

Jakie są przyszłościowe zawody? Teraz bardziej potrzebni są humaniści czy umysły ścisłe?

Podobno z informatyką jest coraz gorzej. Czy to prawda?


(Krysiaman) #2

Informatyków jest coraz więcej więc trudno będzie dostać jakąś sensowną prace ;D

Polecam zawód Mechatronik. Jest to połączenie elektroniki i mechaniki, projektowanie urządzeń i robotyka w jednym. Świetna sprawa, wiem bo jestem w 1 klasie technikum w Toruniu i właśnie na profilu mechatronicznym. Mechatronik to świeży zawód i każdy zapewnia ze się łatwo znajdzie dobrą prace :slight_smile:

Pozdrawiam.


(muchozol) #3

Zdecydowanie mamy niedobór inżynierów i to nie tylko w Polsce. To jest problem ogólnoeuropejski. Techniki, a szczególnie zaawansowanych technologi wokół nas jest coraz więcej. Ktoś to musi tworzyć, rozwijać, obsługiwać... Podam ci jeden przykład, może nie najlepszy, ale chodzi o uzmysłowienie zmian jakie ciągle zachodzą:

kiedyś, żeby obrobić kawałek metalu wystarczył ktoś po zawodówce, w przypadku coraz to nowszych materiałów sprawa już nie jest taka prosta... W tej chwili do tego potrzeba całkiem dobrego inżyniera, znającego się na materiałoznawstwie, mającego solidne podstawy fizyki, dobrze by było jak by umiał programować obrabiarki CNC....

Z informatykami sprawa wygląda następująco:

  • jeśli pod pojęciem informatyk rozumiesz kogoś po jakimś rocznym studium policealnym, albo typowego domowego użytkownika PC, który przez ileś tam lat nabrał wprawy na tyle, żeby serwisować swój komputer albo sprzęty znajomych, to sprawa nie wygląda najlepiej... Niestety takich osób jest bardzo dużo i dość często trudno udowodnić ich kompetencje.

  • jeśli weźmiemy bardzo dobrze wykwalifikowanych informatyków, będących naprawdę specjalistami w KONKRETNYCH dziedzinach: np. bazy danych, czy

programistów, którzy są wstanie potwierdzić swoją wiedzę stosownymi certyfikatami, bądź brali udział w jakiś poważnych projektach, wygrywali jakieś konkursy itp... to z pracą żadnych problemów nie będzie.

Oczywiście ktoś może powiedzieć, że jest wielu programistów samouków o naprawdę sporej wiedzy. To jest prawda, ale niestety to nie wszystko. Praca w dużej firmie ma niewiele wspólnego z programowaniem w zaciszu domowym. W dużych firmach wymaga się czegoś więcej, np: umiejętności pracy w grupie czy korzystania z narzędzi do pracy zbiorowej i innych, którymi raczej nigdy domowi użytkownicy nie zawracają sobie głowy...