Router a modem thomson od neo


(Daniello Daniel) #1

Witam, tak ostatnio sie zastanawiałem, czy dała by mi coś wymiana zwykłego modemu od neostrady na jakiś router ? A myśl te nasunął mi pewien problem, dużo pobieram, a to torrenty a to jakieś pliki aresem, bearschare itd, no i mimo iż nie pobiera sie z maxymalną prędkością a mam 1024 to i tak ładowanie stron trwa dosyć długo i lagi są.. to czy poprawiło by sie to jeśli wymienił bym modem na jakiś lepszy router ?


(Aldebaroneta) #2

Nie.


(Daniello Daniel) #3

Nic nie da ?


(Aldebaroneta) #4

Z mojego doświadczenia wynika, że nie. To, co do Ciebie dociera z sieci (cała ta kaszana z torrentów, itp), jest niezależne od modemu - system musi pobrać to wszystko i "przerobić". Router nie jest żadnym cudownym środkiem w tym wypadku. Jeśli masz 1024 na wejściu, to masz - niezależnie od routera, czy modemu. Ale poczekaj jeszcze na inne opinie.


(Daniello Daniel) #5

ale mi tu głównie chodzi o to aby takich lagów nie było... przecież jak pobieram z prędkością 50kb/s to zostaje jeszcze drugie tyle a wtedy strony powinny sie otwierać już dosyć płynnie.....


(Aldebaroneta) #6

To jeszcze zależy od przeglądarki (jej sprawności), rodzajów stron, jakie oglądasz (JS, flash, itp) - czyli ilości danych, jakie musi przeglądarka "przerobić" i od obciążenia serwera, z którego strony pobierasz. Wydajność może również spadać, jeśli przeglądasz przez proxy (anonimowe). Tyle mi na razie przyszło do głowy. Acha, no i od jakości łącza, oczywiście. Np. z Neo bywa różnie, chociaż ja (słowo daję!) NIGDY nie miałem poważniejszych problemów (przez 5 lat).

O wirusach i innych syfach nie wspominam, bo to oczywiste.