Ściąganie dużych plików przez firefoxa


(master of disaster) #1

Witam!

Czy gdy mam do ściągnięcia dużo plików (26 x 100mb) (na rapidshare) to bez obawy mogę to pobierać przez firefoxa ? (nie pobieram wszyskitch naraz ofc.) :slight_smile:

Pozdrawiam


(MarS) #2

Tak


(Saeros) #3

Pewnie. Mi się zdarza pobierać liskiem dystrybucje Linuksa ok. 700 MB i idzie bezproblemowo :wink: Jedynie większe rzeczy, jak np. OpenSUSE w wersji DVD ciągnę torrentem, ale w Twoim przypadku - bez obaw.


(Cedar) #4

Pobieranie pliku o wielkości jednostkowej kilkaset MB (w zależności od szybkości łącza/transferu) za pomocą przeglądarki bez jakiegoś menadżera pobierania to lekkie nieporozumienie. W przypadku zerwania połączenia (rozłączenie połączenia z internetem, brak prądu, awaria systemu itp.) mogą (nie muszą) wystąpić problemy z dociągnięciem pozostałości pliku. Wszystko zależy od szybkości z jaką pobieramy - przy 0.5 Mbit to można się "pociąć" jeśli będzie zrywać, przy prędkości kilka/kilkunastokrotnie większej można pobrać ponownie.


(MarS) #5

Firefox nie ma żadnego problemu ze wznawianiem połączenia a jak serwer nie obsługuje wznawiania to i tak przy utracie połączenia trzeba zaczynać od nowa niezależnie czy korzystamy z przeglądarki czy menadżera pobierania


(Cedar) #6

Tak, ale nie zaprzeczysz, że domyślny "menadżer pobierania" w Firefoxie nie należy do zbyt wygodnych. Warto np. zainstalować FDM, który przejmuje kliknięcia do pobieranych plików i pobiera wielowątkowo (bardzo często dużo szybciej niż sam Firefox w tym samym czasie) Nie wiem jednak czy FDM działa z rapidshare, nie ściągam z tego serwisu.


(MarS) #7

Zaprzeczę. Spełnia swoją rolę znakomicie i nie jest przeładowany funkcjami, z których mało kto korzysta. Dla mnie to zaleta. Wielokrotnie pobierałem ISO różnych Linuksów i nigdy nie miałem problemów. Nie zgadzam się również, że pobiera się przez tego menadżera wolniej niż przez zewnętrzny program. Testy tego u mnie nie wykazały


(Cedar) #8

U Ciebie może nie byc takiej potrzeby (bo masz np. szybkie i stabilne łącze) i innych może okazać się bardzo pomocny.

Masz prawo mieć Swoje zdanie, ja natomiast wiele razy spotkałem się przy ściąganiu czegoś z jakiegoś wolnego serwera, że pobieranie za pomocą FDM dodało ładnego kopa ze względu na więcej wątków pobierania.

FDM nie jest wcale przeładowany funkcjami i do tego przyjazny w obsłudze (Free Download Manager http://www.dobreprogramy.pl/Free-Downlo ... 12555.html)


(master of disaster) #9

Po "pobraniu" tych plików stwierdziłem że już nie będę pobierał przez firefoxa dużych plików.

Moje łącze to 512 kb/s, i przez firefoxa niektóre pliki nie miały 100mb tylko pobieranie kończyło się na np. 30mb, i wyglądało tak jakby się pobrało.

Korzystam teraz z Rapidshare Manager i jak na razie jest wszystko ok