A wiec do rzeczy, 3 dni temu komp mi zaczoł się ostro ciąć, niewiem dlaczego.
Przeskanowalem kompa, kasperskym, ad-aware persona,xp - antyspi, cclener, spybot, i komp zaczoł chodzic juz normalnie, ale wczoraj jak wlączylem kompa, znowu bylo to samo i juz skany nie pomogły.
Dzisiaj bylo to samo, zrobiłem jeszcze defragmentacjem, oczyszczanie, i sprawdzanie bledow. Wyczyscilem jeszcze tempy, i dalej nic. Ciagle mi sie zacina, i powoli strasznie chodzi
Ale jak ostro ciąć ? Staje w miejscu i nie odpowiada ? Jeśli tak to ja miałem taki przypadek powodem były niestety badsektory na dysku i skończyło się na jego wymianie … ale zawsze możesz spróbować przeskanować go programem HDD Regenerator jeśli masz jakieś badsektory to możliwe że Ci je naprawi. Pozdrawiam
hmmm wiesz jest jeszcze jedno rozwiązanie zrobić format hehe i od nowa wgrać system … tak też próbowałem ze swoim staruszkiem … było lepiej ale nie na długo bo po pewnym czasie restart przestawał cokolwiek dawać ale u mnie to była ewidentna wina badsektorów a u Ciebie trudno powiedzieć … zwłaszcza że przeskanowałeś go wszystkim chyba co się dało może po prostu życie Twojego dysku dobiega końca
oj to już z nim kiepsko mój wydawał z siebie taki dzwięk jak by chciał ruszyć i nie mógł coś jak by ktoś bawił się w podkręcanie obrotów gazem w ścigaczu … później stawał na ładowaniu się windowsa … a na koniec przestawało go wykrywać w biosie Wiesz jeśli ten Twój dysk jest stary to mozliwe że już nadchodzi jego pora … ale jeśli jest nowy to może złe zasilanie ma gdzieś czytałem że to może też prowadzić do takich historii. Może za ciepło mu a mamy przecież okres letni hehe Ale to tylko przypuszczenia Co więcej na moim starym dysku zainstalowałem mandriva 2006 i ani razu jeszcze się nie zacioł hehe czasami go nie widać w biosie ale sporadycznie … oczywiście zmiana systemu to nie jest żadna rada hehe :lol: