Siec wifi niedostępna mimo 66% siły sygnału


(przemo_li) #1

Przez cały dzień sieć działa normalnie.

Wieczorem lub gdy ktoś inny się z nią połączy, to tracę połączenie. Tj. Wingroza daje widzi połączenie, ale nic nie przechodzi. Próba ponownego połączenia zawodzi.

Przesunięcie laptopa 1m zwykle pomaga. Czasami muszę tak co chwila przesuwać się z laptopem o kilkadziesiąt centymetrów. Zawsze moja sieć ma przynajmniej 3 kreski zasięgu. A cmd.exe > netsh > wlan > showall pokazuje 50% + mocy sygnału (czy to w dzień czy to kiedy zaczynają się problemy).

Jakieś pomysły?

PS w okolicy mam tylko 1 inną siec wifi, ale już się upewniłem że jest ona na innym kanale.


(Frankfurterium) #2

A twój router to... ?


(przemo_li) #3

TP-LINK

W8901G

Przez 2 lata, takich cyrków nie było i nie miałem, żadnego problemu.

To co może odróżnić dziś od "wcześniej kiedy nic się nie psuło" to obecność innych laptopów w domu.

Czasami sieć przestaje być dostępna dla mojego laptopa jak się inne połączą. (Przesunięcie lapka o 1m załatwia sprawę)

-- Dodane 19.06.2012 (Wt) 7:04 --

Problem chyba sam się rozwiązał. Ktoś przełożył router na słuchawki (duże na uszy), przez co było pod nimi dużo powietrza. Router się nie przegrzewa, a sygnał nie znika.

:smiley: