Skasowałem partycje


(Haos) #1

:grab: Sprawa wyglada mniej wiecej tak: na dysku 120GB wykasowałem wszystkie partycje... po tej czynności dostałem cynka że była tam praca dyplomowa potrzeban na za tydzień :cry: czy znacie jakies sposoby żeby to odzyskać??

interesuja mnie tylko domowe grzeboróby bo szkoda mi kasy na wyspecjalizowane firmy...


(Adarek) #2

domowe ? chyba darmowe . PC Inspector File Recovery 3.0

http://www.dobreprogramy.com/index.php?dz=1&t=59


(lazikar) #3

Proponuje abyś przeczytał TO Napewno coś znajdziesz co ci pomoże. :smiley:


(Haos) #4

Dzieki wielkie wiedziałem o tym programie ale nie byłem do końca pewien czy da rade bo troche licho wyglada....

Jeszcze raz Dzieki i mam nadzieje ze jednak przeżyje.....

Pozdrawiam

AB


(Adarek) #5

Z tego co się orjentuje to najlepiej zainstaluj ten progran na innym dysku czy patrycji niż skasowane dane. Wtedy jest większa szansa powodzenia odsyskania :smiley:


(lazikar) #6

W linku który podałem wyżej jest program Handy Recovery. Jest bardzo prosty w obsłudze. Polecam. :smiley:


(Asterisk) #7

To jest warunek podstawowy.Instalacja programu

powoduje jego zapis na wolnej ( wg Windows)

części dysku czy partycji.

Może się zdarzyć nadpisanie na skasowane już

wcześniej dane - wtedy już sprawa z głowy.


(Haos) #8

Ok wszystko si nie róbcie ze mnie debila...

sprawa jest taka przytachałem ten felerny dysk do chawiry wepchnołem go pod mojego pc... na moim dysku jest owy programik i działa bardzo sprawnie.windows nie widzi tego dysku poniewaz nie ma na nim zadnej partycji... programik go widzi jako dysk nie fizyczny...

Narazie odzyskałem w ramach testu mp3 które są sprawne....

Natomiast praca dyplomowa sie znalazła z tym ze na dysk zapisały mi sie tylko krzaki i nie moge ich rozkodowac w zaden sposób...

Ma ktos jakis pomysł???

Zostały mi jakies dwa dni zycia....

Ale i tak wielkie dzieki dla was

Post 2

a tak nawiasem to wam powiem ze program pt.Handy Recovery fajnie sie nazywa ale jak nie masz partycji to mozesz na niego tylko popatrzec...


nie pisz dwóch postów pod sobą. Do edycji poprzedniego możesz zastosować opcję zmień.


fiesta


(fiesta) #9

Jak odzyskałeś "krzaczki" to wątpię bardzo żeby udało się cokolwiek odzyskać z tej pracy. Chyba że Cię stać na wydatek kilku tysięcy za odzyskanie danych przez specjalistyczna firmę. Na drugi raz ta osoba będzie miała niestety dość przykrą i bolesną nauczkę że pisząc ważny dokument (np. Pracę Dyplomową) zawsze się robi kopię bezpieczeństwa najlepiej na płycie CD lub innym dysku twardym a w najgorszym przypadku na dyskietce floppy (lepsze nawet takie marne zabezpiecznie jak żadne).

Nikt tu z Ciebie nie robi debila. Bo niby skąd mamy wiedzieć na jakim stopniu zawansowania jesteś jeśli chodzi o użytkowanie komputera ??

Informatyk pani Jakubowskiej też niby był bardzo zaawansowany i sformatował jej dysk poleceniem format i sam dobrze wiesz co z tego wyszło. Ale to już inna bajka ....