Słuchając muzyki wyłacza się komputer


(Piecka M) #1

Norton nic nie pokazuje, wszystko czyste...Niedawno wgrany był xp i wszystkie sterowniki tak jak powinno być. Tylko muza nie chodzi tak jako powinna...Słuchając niektórych kawałków pojawia się nagle niebieski ekran, szybko znika, jakieś błedy pokazuje i się komputer resetuje...

Czy to uszkodzone pliki są muzyczne ? Wirusa mi nie pokazuje...

Może partycje są żle sformatowane? :?


(Kamil2993) #2

słychać takie prrrrrrrrrrrrrrrrrr i pyknie na moment blue-screen ?. Karta creative albo Realtek ?


(Piecka M) #3

Dokladnie tak jest a ,Realtek karta jest


(Kamil2993) #4

No to witaj w klubie. Mam tak samo. Podejrzewam zasilacz.

tak sie dzieje jak bardziej podkręcisz dźwięk ?


(Piecka M) #5

jeszcze nie sprawdzałem , ogólnie to w ogóle śmiesznie wszystko chodzi,

  • czasem przy odpalaniu kompa Windows nie wstaje , trzeba reset walnąć

-W Windows Media Player każda piosenka po 15 sekundach łączy sie z netem i przestaje chodzić... ( komp nie jest podłączony do sieci , a w odtwarzaczu wszystko jest powyłączane, licencje i takie inne pierdoły które mogłyby sie łączyć)

-W Winampie i innych odtwarzaczach chodzą tylko niektóre utwory, reszta tez chodzi, ale "skrzyczy" w głośnikach , nie wyraz no idze piosenka...a jak dłużej idzie to blue screen sie włącza i reset

-wgrałem VLC pleayar dla sprawdzenia i chodzą wszystkie kawałki ok... !!

sterowniki wgrane, dźwięk jest gra tylko nie odtwarza nie których utworów, może jeszcze to utwory są zabezpieczone i wymagają licencji i łączenia sie z netem ?


(Maciej Szankin) #6

Miałem coś takiego na poprzednim kompie (też Realtek karta), przy dźwiękach systempowych czy grach wszystko ok było, tylko jak odtwarzacz odpalałem po chwili res. Sterowniki miałem aktualne ze strony producenta. Dopiero jakieś rozwiązanie było na Windows Update na nie ekspresowym uaktualnieniu. W dodatkowyc było coś do karty, po zainstalowaniu chodziło mi ok.

Dziwna sprawa to była, nigdy jej nie rozumiełem, ale jak działało to nie chciało mi się tego zgłębiać :wink:


(Lukaszk 89) #7

Co do "nie wstawania" komputera to oblukaj swoją płytę główną(coby takiego czegoś[ nie było na niej).Podaj markę i moc zasilacza.

Spróbuj odinstalować sterowniki z zainstalować najnowsze(z neta).