"Smugi" na monitorze


(Mop Daniokloc) #1

Jak np. przesuwam całkiem szybko forum w dół to tekst zostawia za sobą lekkie smugi(to akurat nic). Ale jak gram w PES 5 to gdy np. strzelam i bramkarz broni, kamera szybko leci i podczas strzału obraz jest zamaziany..

To troche denerwójące, wię ktoś w czym tkwi sęk ? Zainstalowałem kilka gier z dobrą grafiką( na prube) i wszystko ok..

P.S. Ostatnio zmieniłem monitor z CRT 15' na LCD 19'.

P.S.2 Czy mam przywyknąć do tego efektu w takich grach?


(Krzychuu) #2

A jakie masz odświeżanie?


(artide2) #3

jaki czas reakcji matrycy ?


(Mop Daniokloc) #4

krzychu13

Dostępne tryby: 60,70,72,75 Hz (aktualnie 72, a w starym miałem 60)

A w Evereście :

Częstotliwości odświeżania poziomego 30 - 83 kHz

Częstotliwości odświeżania pionowego 56 - 75 Hz

artide2

A gdzie moge to sprawdzić?

EDIT: Mam coś takiego: czas reakcji plamki 8 ms


(Krzychuu) #5

UrBaN ustaw odświeżanie na maxa. :mrgreen:


(artide2) #6

mając taki czas reakcji to niepowinno być żadneog smużenia


(Mop Daniokloc) #7

Dobra, już nieważne.. Jakoś sobie poradze i dzięki za drobre chęci :smiley:


(PaPuX) #8

8ms to jest kosmos smużenie, praktycznie nie da się grać.

jak ktoś tego nie widzi to ma szczęście bo ma słaby wzrok.

Trzeba było się zastanowić przed kupnem LCD do czego będzie się go używać i wybrać matryce z rekcją 2,4,6ms.

Odświeżanie w LCD nic nie daje bo to nie lampa kineskopowa i każdy piksel w ciągu 1sekundy potrafi się obrócić o 360 stopni 60razy czyli 60Hz ludzkie oko nie zauważy jednego pikselka nawet przy 60Hz. Więc nie mylcie odświeżania pikseli od odświeżania całego obrazu.


(Akira3179082) #9

Super :smiley: Jeżeli nie ma monitorów które takie wyniki by miały w warunkach domowych na wszystkich są podawane wyniki w warunkach laboratoryjnych


(Leszek Glinowiecki) #10

Ja mam Samsunga SyncMaster 920N, czas reakcji 8ms i nie widzę żadnego smużenia. Jeszcze nikt kto widział ten monitor nie powiedział nic takiego. 8ms w zupełności wystarcza.


(Mop Daniokloc) #11

Może źle to ujełem.. Chodzi bardziej o efekt "rozmycia".