Stare płytki z pism komputerowych - wyrzucić?


(Lammermoor) #1

Robię porządki i mam dylemat... jest cała masa pism komputerowych sprzed 4 lat do których były dołączane płytki, niektóre programy już straciły na aktualności, są nowsze wersje, niektórych nawet nie oglądałam. W sumie jest tak, że jak nawet potrzebuję jakiegoś programu i wiem, że powinien gdzieś na nich być, to i tak szukam w necie ( bo dłużej trwałoby szukanie w tej stercie) i jak się da to ściągam, chyba, że chodzi o pełne wersje i tu jest problem. Nie wiem czy wyrzucić płytki i te wszystkie stare pisma? Na przeglądanie i zastanawianie co się może przydać a co nie, nie mam czasu bo jest tego za dużo, łącznie z tygodnikami. Chciałabym wiedzieć co robicie w takim wypadku?


(matiit) #2

Zostawiam...

Zawsze się może przydać...


(walker123) #3

Jak ja... Tylko że ja wszystko co oryginalne trzymam, chyba że na płycie są jakieś free programy.


(Melonek6) #4

Ja też bym zostawił. W czasopismach mogą być ciekawe rzeczy. A z płyt lusterko można zrobić :stuck_out_tongue: :stuck_out_tongue:


(Paluch Ti) #5

Powiem tak wyrzucać trochę szkoda...więc ja bym je sprzedał na allegro :slight_smile: skoro są Ci nie potrzebne.


#6

KYNEK , takie płyty są integralną częścią czasopisma i prawdopodobnie na każdej z nich jest adnotacja, że nie mogą być sprzedawane samodzielnie.


(Magik) #7

Ja też.... do czasu, aż nie miałem gdzie tego upychać :wink:

Wtedy wywalałem te najstarsze.... i tak w kółko.

Oczywiście do pism nie zaglądałem, bo wszystko znajdę w necie.

W końcu z lekkim żalem pogoniłem makulaturę i stare płytki, zostawiając ewentualnie jakieś pojedyncze egzemplarze z czymś ciekawszym.


(walker123) #8

Kurde! Swoich "aż" 13tu nr Cd-Action bym nigdy nie wywalił!


(Lammermoor) #9

W sumie to spodziewałam się takich odpowiedzi... bo mnie też jest szkoda, właśnie w tym sęk, a w pismach też się zawsze coś ciekawego znajdzie, więc chyba zostawię, tylko nie mam już prawie miejsca na nowe a szukanie w tej stercie to jak znaleźć igłę w stogu siana. Musiałabym to jakoś skatalogować ale nie mam pojęcia w jaki sposób.


(Borat Sagdiyev) #10

:x :shock: :?


(Szymon Himen) #11

kto sie dowie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

tak na serio to niech sprzeda razem z gazetą ;0


(Lukaszniemczyk Tonie) #12

Ja bym nigdy nie sprzedał, taraz raczej nie są dużo warte, ale za 5-10 lat płyta np. z Entera, Chipa czy czegoś innego z 2003 roku będzie dla kolekcjonerów lary tasem, Ja też mam 20 płytek najstarsza z 2003 roku, za 50 lat pokaże je dzieciom....( dostaniesz za nie niewiele,lepiej zostaw) :slight_smile:


(walker123) #13

Miałem EasyPC z 1999r-Wywaliłem*

:frowning: :shock: :? :cry:

*Calutką kolekcje...


(Szarex2 0) #14

Właśnie doszedłem do wniosku, że muszę zrobić porządek z płytami. Najstarsze pochodzą z roku 2004 i te pewnie niedługo wyrzucę. Natomiast niektórych programów z płyt rocznik 2005 ciągle używam - np na płycie DVD CHIP- a z września 2005 mam Delphi 2005 i ciągle na nim pracuję, a na stronie Borlanda chyba tej wersji nie ma (nowszych też).

Ale na niektórych płytach większość ważnych programów się powtarza więc pewnie wkrótce potraktuje je nożyczkami i do kosza. Zostaną tylko Linuksy i niektóre płyty z czasopism (pewnie z 10 się ostanie).


(Lasinski Jacek) #15

Ja narazie wszystko magazynuje, najstarsze z 2003 roku.