Straz miejska


(M A R E K P) #1

mam takie pytanko dzis mnie nie bylo w domu ale sasiadka powiedzial ze byla umnie staz mijska czy oni maja prawo wejsc do mnie do domu i sprawdzic plyty i kompa czy mam legalnego wina itp


(:: MARIO ::) #2

czy Twoja sąsiadka jest normalna ?


(boczi) #3

Raczej Policja :?

Jeśli mają nakaz, to tak.

:?


(El Presidento) #4

Przeciez mogli byc w innej sprawie a czego sie tak bojisz :?


(M A R E K P) #5

a co ma sasiadka do starzy miejskiej!! i jej normalnosc??

ja sie pytam czy staz moze wejsc czy oni maja takie prawo czy tylko poslicja z nakazem


(:: MARIO ::) #6

a to że sąsiedzi wyolbrzymiaja wiele spraw, pozatym straż miejska ma sie nijak do sprzetu komputerowego, no chyba ze handlujesz gdzieś na placu częściami :slight_smile:


(boczi) #7

Ale nie musisz od razu obrażać sąsiadki :? :?


(Neo26) #8

dokładnie, albo ktos cie podkablował, normalnie policja i straz miejska nie sprawdzaja oprogramowania, sa tylko kontrole oprogramowania w firmach


(system) #9

Z tego co wiem to policja to robi. :frowning:


(Neo26) #10

jakto??

przeciez nie moga przechodzic ulica i powiedziec ze chca zobaczyc co mam na kompie bo moge powiedziec że ne mam kompa :stuck_out_tongue:

i nikt tego nie udowodni :D:D


(El Presidento) #11

I co z tegi jak jestes czysty to czego sie bac niech przychodza kiedy chca :smiley:


(Zbych ) #12

Oczywiście że mają prawo , w zasadzie powinni mieć nakaz , ale kiedy mają 100% pewnosci że posiadasz piraty mogą wejść (wtargnąć) bez nakazu, i jak coś znajdą to prawo jest po ich stronie jeżeli nic nie znajdą wtedy możesz ich zaskarżyć o nielegalne wtargnięcie to mieszkania.


(Neo26) #13

no bez przesady, nie maja takiego prawa, zresztą w żadnym paragrafie nie ma takiego czegos że policja może od tak sobie łazic bezczelnie po domach , jak by do mnie zapukali to ja bym im otworzył drzwi, ale dzień później zgłosiłbym moja najblizsza komende policji , bo oni maja same nielegale jesli chodzi o soft na kompach i to ja im bym smrodu za przeproszeniem narobił a nie oni mnie


(El Presidento) #14

No to juz nie bylbym takie pewny. To jest naruszenie cudzego mienia :smiley: Wiec mozna im wtedy sprawe wsadzic za najscia bez nakazu :?


(Neo26) #15

maja prawo, ale na pewno nie spradzaja kazdego, tylko ew. podejżane osoby :D:D

napewno wszytskoch nie sprawdzają :smiley:

pozatym jak by bezpodstawnie do mnie weszli bez nakazu a to przeciez :

ale wtedy beda mieli ze mna doczynienia, chetnie wydam swój posteruneczek policji, który miesci się pare ulic od emnie z domciu :D:D


(boczi) #16

Czego się tak boisz i burzysz?

Przecież:

Ech...


(system) #17

z nakazem mogą sie władowac :slight_smile:


(El Presidento) #18

:lol: :lol: Bez nakazu nawet jesli nie mam nic do ukrycia nie wposcil bym policji :stuck_out_tongue:


(Tekno Allah) #19

Jeżeli wtargnięcie jest nielegalne, to nawet jeśli coś znajdą, to nie może to stanowić dowodu przeciwko komukolwiek. Sądy tego nie przyjmą.


(Neo26) #20

oczywiscie, ale zeby zdobyc nakaz musza byc przekonani że masz pirata albo nimi handlujesz, inaczej nie kontroluja

pozatym

ale ja sie nie burze, jestem facet z zasadami i nie złamałem jeszcze prawa, i powiem jedno na mocy prawa nie moga od tak sobie ulica iśc i powiedzieć a wpadniemy to tego i zobaczymy co ma, nie to nie tak, jak maja podejzenia że cos krecisz z softem albo cos to zdobywaja nakaz i dopiero moga ci wleźć na chate , pozatym bez nakazu mozesz powiedziec ze nie wpóscisz ich i nie mogą ci nic zrobic, a na drugi dzień jak przyjda z nakazem wtedy pieknie otwioerasz drzwi bo musisz