Straz miejska

mam takie pytanko dzis mnie nie bylo w domu ale sasiadka powiedzial ze byla umnie staz mijska czy oni maja prawo wejsc do mnie do domu i sprawdzic plyty i kompa czy mam legalnego wina itp

czy Twoja sąsiadka jest normalna ?

Raczej Policja :?

Jeśli mają nakaz, to tak.

:?

Przeciez mogli byc w innej sprawie a czego sie tak bojisz :?

a co ma sasiadka do starzy miejskiej!! i jej normalnosc??

ja sie pytam czy staz moze wejsc czy oni maja takie prawo czy tylko poslicja z nakazem

a to że sąsiedzi wyolbrzymiaja wiele spraw, pozatym straż miejska ma sie nijak do sprzetu komputerowego, no chyba ze handlujesz gdzieś na placu częściami :slight_smile:

Ale nie musisz od razu obrażać sąsiadki :? :?

dokładnie, albo ktos cie podkablował, normalnie policja i straz miejska nie sprawdzaja oprogramowania, sa tylko kontrole oprogramowania w firmach

Z tego co wiem to policja to robi. :frowning:

jakto??

przeciez nie moga przechodzic ulica i powiedziec ze chca zobaczyc co mam na kompie bo moge powiedziec że ne mam kompa :stuck_out_tongue:

i nikt tego nie udowodni :D:D

I co z tegi jak jestes czysty to czego sie bac niech przychodza kiedy chca :smiley:

Oczywiście że mają prawo , w zasadzie powinni mieć nakaz , ale kiedy mają 100% pewnosci że posiadasz piraty mogą wejść (wtargnąć) bez nakazu, i jak coś znajdą to prawo jest po ich stronie jeżeli nic nie znajdą wtedy możesz ich zaskarżyć o nielegalne wtargnięcie to mieszkania.

no bez przesady, nie maja takiego prawa, zresztą w żadnym paragrafie nie ma takiego czegos że policja może od tak sobie łazic bezczelnie po domach , jak by do mnie zapukali to ja bym im otworzył drzwi, ale dzień później zgłosiłbym moja najblizsza komende policji , bo oni maja same nielegale jesli chodzi o soft na kompach i to ja im bym smrodu za przeproszeniem narobił a nie oni mnie

No to juz nie bylbym takie pewny. To jest naruszenie cudzego mienia :smiley: Wiec mozna im wtedy sprawe wsadzic za najscia bez nakazu :?

maja prawo, ale na pewno nie spradzaja kazdego, tylko ew. podejżane osoby :D:D

napewno wszytskoch nie sprawdzają :smiley:

pozatym jak by bezpodstawnie do mnie weszli bez nakazu a to przeciez :

ale wtedy beda mieli ze mna doczynienia, chetnie wydam swój posteruneczek policji, który miesci się pare ulic od emnie z domciu :D:D

Czego się tak boisz i burzysz?

Przecież:

Ech…

z nakazem mogą sie władowac :slight_smile:

:lol: :lol: Bez nakazu nawet jesli nie mam nic do ukrycia nie wposcil bym policji :stuck_out_tongue:

Jeżeli wtargnięcie jest nielegalne, to nawet jeśli coś znajdą, to nie może to stanowić dowodu przeciwko komukolwiek. Sądy tego nie przyjmą.

oczywiscie, ale zeby zdobyc nakaz musza byc przekonani że masz pirata albo nimi handlujesz, inaczej nie kontroluja

pozatym

ale ja sie nie burze, jestem facet z zasadami i nie złamałem jeszcze prawa, i powiem jedno na mocy prawa nie moga od tak sobie ulica iśc i powiedzieć a wpadniemy to tego i zobaczymy co ma, nie to nie tak, jak maja podejzenia że cos krecisz z softem albo cos to zdobywaja nakaz i dopiero moga ci wleźć na chate , pozatym bez nakazu mozesz powiedziec ze nie wpóscisz ich i nie mogą ci nic zrobic, a na drugi dzień jak przyjda z nakazem wtedy pieknie otwioerasz drzwi bo musisz