Studium


(Olo Olek1) #1

co sadzicie o podjeciu nauki w policealnym stuium informatycznym,czy po takiej szkole mozna znalesc ciekawa i dobrze platna prace(np jaka) i jaka specjalizacje najlepiej wybrac?


(adpawl) #2

Heh...

Jeżeli chcesz się czegoś nauczyć, to daj sobie spokój z szkołami policealnymi... !!

Ja byłem!

miało być cacy - sama dyrektorka mnie zapewniała: C++, SQL, KWSP (komputerowe wspomaganie projektowania) - czyli CAD ...i wogóle full wypas

...A było wielkie G !!

-banda oszołomów nie potrafiących włączyć komputera

-babka od programowania, co banalne programy w pascalu przepisywała przed zajęciami na tablicy wprost z książki (Pascal Nie Tylko Dla Orłów itp.)

:smiley: :smiley: :smiley:

Krótko mówiąc - byłem baaaardzo zawiedziony ...i plułem sobie w brode, że tam czas marnowałem :?

Wogóle cyrk nie stej ziemi!! :smiley:

Nikt się na niczym tam nie zna!! -no, bo na co też liczyć?

ci, co się znają na rzeczy, nie pracują w policealnych :smiley:

A i kto potrzebuje takich lewych techników ??

-tak, że z dobrze płatnej pracy po takiej szkole :x

Tak, że pomyśl, czy warto!

BTW

Jeżeli zależy ci na wiedzy, to to jest zły wybór - tam panuje zasada równania w dół! (jeżeli umiesz więcej niż reszta, wybijasz się - będziesz musiał jechać na tym samym poziomie co oni) nie wspominając już, co wtedy, gdy umiesz więcej niż prowadzący zajęcia :x

Zdecydowanie wicej nauczysz się sam w domu...

...a takim papierkiem, to sobie możesz co najwyżej :dupa: podetrzeć :smiley:


(Olo Olek1) #3

mysle ze jezeli sam nie bede chcial sie nauczyc to nikt tego nie dokona nawet najlepsza szkola, a co do specjalizacji to jakie wy macie, ja lubie grzebac w systemie patrzec jak reaguje na rozne bodzce,ogromna przyjemnosc sprawiaja mi problemy systemowe i ich usowanie troche interesuje sie programowaniem , jest moze jakas specjalizacja w ktora moglbym sie wpasowac?


(fiesta) #4

Hmmm a jak to się ma jedno do drugiego ??

Dietetyczny hamburger uzmażony na twardzielu 8) 8) 8)

OT :arrow: KOSMOS


(inż. Piniol) #5

lepiej przysiąść nad książkami i zakuć na egzamy na jakiś uniwerek czy polibude, na studium policealne szkoda czasu...


(Duch) #6

co ci da zakuwanie na egzaminy jak świadectow może być... marne :stuck_out_tongue:

zależy na co się trafi... jednak w tej materii szczęścia potrzeba wiele - więc lepiej się zdecydować na licencjat :slight_smile:


(Olo Olek1) #7

z przyjemnoscia poszedlbym na studia ale nie dam rady finansowo myslalem o studium jako zdobyciu podstawowej wiedzy i podjeciu pracy dzieki ktorej zarobie na studia