Studniówka w waszej szkole


(Pekerer) #1

Czy ktoś z was miał już bądź będzie miał studniówkę? Jak wygląda to u was? Na sali gimnastycznej orkiestra czy dj i dyskoteka.

Zastanawiam się jak też zapatrujecie się na kwestię alkoholu na studniówce. Jeżeli idzie się z osobą towarzyszącą wypada przynieść ze sobą jakiś alkohol? Czy lepiej się powstrzymać.


(Przemek) #2

Studniówkę miałem 2 lata temu i tak:

  • miałem ją na Zamku 15 km od mojego miejsca zamieszkania i liceum, do którego uczęszczałem.

  • była orkiestra - wodzirej

  • alkohol też był - sam go brałem :wink:


(Kitas5) #3

Alkohol hmmmm ile byś nie wziął wódki zawsze zabraknie ;p Ja miałem 100dniówke w Hali Widowiskowo-Sportowej

"Łuczniczka" :slight_smile: Impreza przednia:D wspominam juz od kilku lat ;p Pozdrawiam


(Adrian Witczak) #4

Witam

Oficjalnie jest zarządzenie ze alkoholu być nie może. Moim zdaniem jest to słuszne bo to impreza szkolna i będzie wiele okazji żeby się napić.

Ale z reguły jest tak ze "nauczyciele udają ze nie widzą uczniów a uczniowie nauczycieli"

Z jednej strony jest to dobre...

Ale mimo wszystko przesadzać nie warto bo taka impreza jest raz w życiu i warto ją pamiętać...:wink:


(Pekerer) #5

W sumie racja.


(Szarex2 0) #6

U nas studniówka była sali gimnastycznej i auli szkolnej - w jednym pomieszczeniu wyżerka w drugim parkiet do tańca. Ale to były zamierzchłe czasy (6 lat temu) i wiem, że teraz raczej stawia się na imprezy poza szkołą.

Alkoholu oficjalnie nie było, ale wiem, ale podobno niektórzy próbowali (ja nie). Nie było, żednych zespołów, wodzirejów - była ekipa odpowiedzialna za muzykę i tyle.


(Jadwiga Poczta) #7

I to jest właśnie lipa. moim zdaniem studniówki powinny być w szkołach... no chyba że jakaś naprawdę nie ma warunków (?) jak się robi w szkołach to są zupełnie inne wspomniemia, ludzie sami przygotowują i ozdabiają klasy, sami robią dekoracje, po imprezie wszyscy wracają i sprzatają. to jest właśnie najlepsze, żywo w tym uczestniczyć a nie przyjść na gotowe do restauracji... bawić się we własnym znajomych murach jest zupełnie inaczej :slight_smile: byłam na dwóch studniówkach ('07 i '08), obie w szkołach, uczniowie siedzą i jedzą w swoich klasach (oczywiście często przynoszą swój sprzęt audio z "radiową muzą" bo w ciszy siedzieć to też zamuła...), a tańczą na auli/sali gimnastycznej. nie wiem czy ty żartujesz czy na prawdę spodziewasz się dj-a i dyskoteki :stuck_out_tongue: studniówka to ma być bal, na dyskotekę to możesz sobie iść do klubu. zazwyczaj jest jakiś zespół, jeśli jest dobry to potrafi dobrze prowadzić imprezę a nie tylko grać i nic nie mówić... jest fajnie jeśli można zamawiać sobie piosenki z dedykacjami, a zazwyczaj chyba można. a alkohol oczywiście surowo zabroniony - dlatego wszyscy go przynoszą. robienie skrytek na studniówkę przeznaczoną na % to chyba niedługo będzie jakąś nową dyscypliną sportu. nie ma studniówek bez alkoholu i fajek. nie wierzę że mogą takie być, chyba że impreza będzie zorganizowana dla towarzystwa abstynentów