System się zawiesza podczas ściągania plików


(Oztry) #1

Witam, mam następujący problem z którym od dłuższego czasu nie mogę sobie poradzić.

Mianowicie gdy ściągam pliki (bez względu czy I Explorerem, Firefoxem, Flashgetem, direct connectem, czy poprzez torrenty) i gdy jednocześnie prędkość ściągania wzrasta ponad 200kb/s (szacunkowo) komputer ma spora tendencje do zawieszania się i wymaga twardego resetu.

Komputer to:

Toshiba Satellite a200 1iw

Windows Vista Home Premium 32bit

Intel Core 2 duo t7250 2ghz

3 gb ddr2 (1 oryginalny+2 dokupione kingstone)

ati radeon hd 2600

intel wifi link 4965agn (lacze sie z internetem bezprzewodowo)

Podejrzewałem mnóstwo rzeczy

zaczynając od sterowników - zainstalowałem najnowsze do karty wraz z programem sterowania kartąod intela

nowe sterowniki do karty graficznej i nowszego catalysta (7.12)

norton internet security 2007 - w którym wyłączyłem wszystkie opcje

Pamięć ram - dokupiłem 2 gb (i tak potrzebowałem by system sprawnie chodził), lecz nic się nie zmieniło (no...system kolosalnie przyspieszył :stuck_out_tongue: ), zresztą narzędzia diagnostyczne ramu nie wykazywały błędów ani przed, ani po dołożeniu pamięci

sprawdzenie dysku w poszukiwaniu błędów

poszukiwanie wirusów itp. - norton, spybot, adaware - nic

w eventwvr nie było informacji o błędach (aczkolwiek trzeba pamiętać, ze komputer zawieszał się całkowicie), zauważyłem za to, że “LiveUpdate notice service” włączał się bezpośrednio przed zawieszaniem się komputera (zanim go nie wyłączyłem, obecnie inne rzeczy)

narzędzie diagnostyczne intela twierdzi, ze moja karta sieciowa jest ok; (aczkolwiek test wykonuje gdy w istocie wszystko jest ok)

w hijackthis chyba tez nic nietypowego nie widziałem (wlepić loga?)

zainstalowanie service packa 1 do visty (kopię ewaluacyjną ze strony microsoftu) tez nie pomogło.

obecnie mam wyłączone pliki stronicowania na dyskach (jak były włączone komputer tez się zawieszał)

Łączyłem się kablem crossowym przy użyciu karty sieciowej z komputerem z xp i niemiałem najmniejszego problemu z transferem (wielokrotnie wyższym od wspomnianych 200kb/s).

By jeszcze zagmatwać sytuacje dodam, ze wielokrotnie udawało mi się osiągać prędkości rzędu 400-500 kb/s przy których komputer czasami się nie zawieszał (tj. przy mniejszych predkosciach tez nie zawsze się zawieszał, a przy prędkościach rzędu do 100kb właściwie się nie wieszał), natomiast inne komputery korzystające z tego samego punktu dostępowego radzą sobie bez problemu!

Ogólnie rzecz ujmując skończyły mi się pomysły, dlatego bardzo proszę o poradę i podpowiedz co zrobić.

Komputer poza tym jednym problemem działa doskonale, jest stabilny i szybki, nie mniej niejednokrotnie mam problem by ściągnąć nawet niedużą łatkę czy aktualizację!

Pozdrawiam Gorąco i czekam na podpowiedzi!

Z góry dziękuję!

ps A jest jakaś możliwość software'owego ograniczenia prędkości, by choć tymczasowo mieć spokój?