Temp Tool - ramka po zaladowaniu pulpitu


(Marsmo) #1

Witam! :slight_smile:

Mam Windows 98. Od jakichs dwoch tygodni, po otwarciu kompa i zaladowaniu ikonek pulpitu, na okolo 5-6 sekund pokazuje sie czarna ramka (w stylu DOS-owskim), z nazwa Temp Tool, a nastepnie krotko maly napisik w tresci: all done.

Mniemam, ze oznacza to sprawdzanie zainstalowania skladnikow pulpitu - chyba, ze sie myle! Wczesniej tego oczywiscie nie bylo, a poniewaz czesto usuwam rozne badziewie mozliwe, ze z czyms przedobrzylam.

Niby nic, ale troche intryguje!

Prosba wiec wielka do tegich umyslow: Skad mi sie to przyplatalo i jak temu zaradzic?

Wielkie dzieki za kazda rade! :cmok1:


(Szczyglis) #2

Post 1

Coz....roznie to bywa z ususwaniem badziewia z systemu....

Ja np. kiedys tak pocialem Windowsa XP ze zajmowal 1/3 tego ile po instalacji ale nie o tym mialo byc...

Otoz byc moze z czyms przedobrzyles...ale nie sadze...

Moim zdaniem sa 3 mozliwe powody takiego zachowania pulpitu :

1) Zainstalowales jakis program ktory ci stwarza takie menu przy starcie sytemu - popatrz co masz w Panel sterowania/dodaj usun programy....

2) Cos jest nie tak z pulpitem Active Desktop,ktorego radze wylaczyc w panelu sterowania/ustawienia ekranu

3) Masz takie cos w systemie co moznaby nazwac niechciana aplikacja,typu wirus czy tracer...sprobuj przeskanowac wszystko jakims antywirusem i programem o nazwie ADAWARE - o ile dobrze glowkuje - jest do pobrania w tym serwisie....

Tak to juz jest...nic nie przychodzi samo wiec albo to jeden z tych

programow ktore zainstalowales i nie pamietasz o nim albo to jakies swinstwo ktore bez twojej wiedzy zaalokowalo sie w twoim systemie...

Szukaj i jeszcze raz szukaj - sprawdz caly system i sprobuj wykryc co to moze byc - takie zapytanie jakie wprowadziles na forum raczej nie sprawi ze wszyscy od razu przedstawia ci gotowe rozwiazania - jest tego za mało - powinienes chocby przestawic liste ostatnio instalowanych aplikcji itd...To tyle.


Post 2 - A - jeszcze jedno - na swoj rozum sugerujac sie nazwa jest to program ktory zainstalowales i ktory ma za zadanie przy kazdym starcie systemu oczyszczac ci katalog Temp w Windowsie.

Ale jesli tak jest to od razu go wywal - program prawdopodobnie dziala na zasadzie pliku wsadowego a takowy mozna sobie napisac samemu...


W myśl zasady, by nie pisać jednego posta po

drugim - zostały one skomasowane.

Jeżeli chcesz coś dodać - rób update'a własnego posta.

Asterisk


(Marsmo) #3

Witam! :slight_smile: :slight_smile: :slight_smile:

Wielkie dzieki Szczyglis!

Piszesz -es itp. a ja jestem kobieta :smiley: :smiley: :smiley:

Ad 1. Co do programow, to spoko - nic ekstra nie instalowalam, od momentu, gdy to sie stalo. A, i nie korzystam z Kaazy czy innych tego typu plikosciagow :lol: Reszta jest juz dawno, legalka ze sprawdzonych zrodel.

Ad 2. Active Desktop oczywiscie wylaczony, nawet nie mialam zamiaru.

Ad 3. Czyszcze kompik regularnie (mam nawet taka lekka manie na tym punkcie), a wiec oprocz standardowych narzedzi Windowsa i antywirusowca,

Spybot-search & Destroy, jv 16 Power Tools i Reg Cleaner - oba naprzemiennie.

Po skanie Spybota nie wyrzucam plikow rejestrowych, chocby to nawet byly gwarantowane szpiegusy (typu Alexa) :lol:

Po jv 16 i Cleanerze usuwam tylko bezpiecznie oznaczone wpisy.

Z jedna tylko rzecza intuicyjnie wiaze moj problem (vide - nazwa Temp) Gdzies na jakims forum wyczytalam, ze mozna bezpiecznie (i trzeba!) usunac zawartosc katalogu Temp. Przed usunieciem posprawdzalam kazdy plik z osobna, na moj rozum wszystko bylo niepotrzebne, ale moglam sie przypadkiem zagalopowac. Zdarzylo sie to mniej wiecej w tym samym czasookresie co pojawienie sie feralnej ramki, ale moze sie tez sama zasugerowalam. Usuwajac kierowalam sie logika. Komputer kupilam od bliskiego znajomego w maju 2003 (odpowiednio mi go wtedy skonfigurowal datami), wiec skoro wszystkie wpisy w Temp byly po tym okresie (jakies HTML-y i inne dziwne stwory), to usuniecie ich nie powinno moim zdaniem w zaden sposob zagrozic systemowi. Moge sie jednak mylic :?

To tyle by jeszcze jakos przyblizyc temat.

Pozdro! :slight_smile:


(Szczyglis) #4

Ooops.....

Nie wiedzialem...sorry...

A wiec sa jeszcze na tym swiecie kobiety ktorym nie obca jest maszyna zwana komputerem....:slight_smile:

A na serio to chcialem ci napisac kilka rzeczy :

Po pierwsze : Nie ma czegos takiego jak bezpieczne czy ostrozne

usuwanie zawartosci folderu Temp - wszystko co sie tam znajduje to

najzwyklejsze pliki tymczasowe ktore bez zadnej obawy mozesz,a nawet powinnas co jakis czas usuwac.

Nie sadze aby twoj problem mial jakikolwiek zwiazek z oproznieniem Tempa...to niemozliwe.

Z tego co napisalas to raczej robaka w systemie nie masz...

A wiec jest to raczej pozosalosc po jakiejs nie do konca odinstalowanej aplikacji - prawie na pewno to jest przyczyna...

Aby sprawdzic czy nie pozostaly jakies niepotrzebne wpisy radze ci wykonac dwie nastepujace czynnosci :

Pierwsza : otworz w Notatniku plik "C:\Autoexec.bat" i sprawdz czy nie ma tam jakis starych niepotrzebnych wpisow.Jesli sa - usun je.

Druga : Wejdz do rejestru (polecenie "regedit.exe" i rozwin nastepujace

galezie : USER_Local Machine/Software/Microsoft/Windows/Current Version/.... "run" oraz "runonce" - w tych dwoch galeziach znajdziesz

wpisy do programow startujacych razem z systemem - jesli znajdziesz cos czego nie powinno byc - usus to - bez obawy - nie zniszczysz systemu....

Pozatym zajrzyj tez do MenuStart/Autostart - tu rowniez znajduja sie skroty do programow odpalanych wraz z systemem.

Jezeli nie znajdziesz nic co moglabys usunac i nie zidentyfikujesz intruza na wlasna reke - grzebiac po prostu w systemie to pozostaje ci chyba juz tylko reinstalka Windowsa ale nie sadze aby to byl az tak uciazliwy problem by przeinstalowywac dla niego caly system...

Swoja droga dziewczyno - to naprawde szczerze chcialbym miec takie problemy z komputerami co ty :slight_smile:

Narazie tyle...


(Marsmo) #5

Thanks za tak obszerna i wyczerpujaca podpowiedz. :slight_smile:

Musze przyznac Szczyglis, ze masz dar umiejetnego tlumaczenia "krok po kroku", w zwiazku z czym kazdy bez wzgledu na zaawansowanie i auoostroznosc moze bezpiecznie pogrzebac w kompie.

  1. W autostarcie z menu Start mam tylko Find fast i uruchamianie Office.

  2. W Edytorze rejestru: runonce - nie mam nic, run - wpisy, ktore powinny tam moim zdaniem byc, biorac pod uwage to, co mam na stanie.

  3. Autoexec.bat:

C/mode con codepage prepare (przygotowanie obslugi strony kodowej)

C/mode con codepage select (analogicznie jw. wybieranie...)

i wpis:

C/keyb pl,, C/Windows/Command/keybrd4.sys

Szczerze mowiac nie wiem, czego dotyczy ten ostatni. :?

O reinstalce nie ma oczywiscie mowy, sam problem istotnie blachy, a ze mnie intryguje, to tylko ze wzgledu na wrodzona dociekliwosc i chorobliwy ped do perfekcjonizmu.


(fiesta) #6

Ostatni wpis dotyczy układu klawiatury. Dokładnie chodzi o układ polski programisty. Jeżeli zamiast 4 będziesz mieć 2 to układ będzie polski i możesz mieć kłapoty z polskimi znakami na klawiaturze. Ale u Ciebie widzę że wszystko ok :):):):).


(Marsmo) #7

Dzieki Fiesta! :slight_smile:

Z tym ostatnim wpisem to domyslalam sie coskolwiek, ze powinien byc zwiazany z klawiatura (poprzez slowko keybrd), ale zestawienie calego ciagu i jego ewentualna prawidlowosc, to juz niestety mnie przerastalo.

Jeszcze raz thanks! :slight_smile: :slight_smile: :slight_smile:


(Asterisk) #8

:arrow: Waterproof - skasowano dubla postowego

Asterisk