TROJAN BOOKMARKER - tylko z kąd?


(Emailnet) #1

Załapałeś BOOKMARKERA ??? a może jeszcze o tym nie wiesz.....

Jeśli instalowałeś program reklamowany (poniekąd wbrew regulaminowi) na tym forum (nie podaję nazwy bo jestem uczciwy) to masz pecha.....

Moja porada.... Przeglądnij sobie posty na stronie .....

Twórca już w swoim Loginie zdradza swe intencje...

http://forum.dobreprogramy.com/viewtopic.php?t=983

A wszyscy się tak cieszyli...... jeszcze troche a autor dostałby NOBLA

POZDROWIONKA


(Golden Finger) #2

Poczytaj tu:

http://securityresponse.symantec.com/av ... arker.html

Na stronie Symanteca zwróć uwagę kiedy został znaleziony:

Discovered on: December 20, 2003

Last Updated on: December 31, 2003 03:25:14 PM

i tu http://space.pl/net/Forum239/HTML/001670.html

Używałem programu "Dzień dobry" i nie mam u siebie wspomnianego trojana. Nie przypuszczam by człowiek, który umieścił swój program na Vortalu zrobiłby coś takiego o czym piszesz. Na Forum, do którego podałem link sytuacja była bardzo podobna, tam też jeden drugiego oskarżył, że dostał od niego Trojana.

Coś chyba nie za pilnie strzegą Twojego kompa programy, ale tak to jest nie ma 100% gwarancji , że coś się nie przedostanie.

A tak nawiasem mówiąc myślę, że za szybka wydałeś osąd w sprawie.

PS. http://forum.dobreprogramy.com/viewtopic.php?t=983 tutaj wyraźnie wskazujesz, że Trojan został podesłany przez działenie programu "Dzień Dobry". Poza tym jeśli prawdą jest , że za pomocą tego programu ściągam Trojana to niech admini wypowiedzą się w tej sprawie.

Może mi powiesz dlaczego nie mam Trojana u siebie, czyżby działał wybiórczo?

Pozdrawiam


(Emailnet) #3

zauważyłeś w jakimś punkcie mojej wypowiedzi bym kogoś oskarżał ???

Bez przesady... nie mam takiego zamiaru.... Próbuję tylko przedstawić ten problem.......

od X czasu nie biegam po inecie z uwagi na brak czasu.... jedyne programy ktore miały wstęp do mojego kompa to IncrediMail ( strzeżony) Gadu Gadu (non top skanowany) i bezpośrednio z sieci..... przy starcie kompa DZIEŃ DOBRY .... Tylko miałem ustawione by więcej nie pytał o akces..... Także wchodził kiedy mu się podobało.

Nie widzę w takim przypadku innej drogi jaką mógł dostać się do mnie BOOKMARKER...... i raczej mnie nie przekonasz...... zbyt wiele wirusów już zwalczałem na tym miejscu i potrafię sprawdzić ich pochodzenie......

niedouczony hacker nawet nie ma pojęcia ile śladów po sobie zostawia....

A poza tym to linki które mi przedstawiasz to już przerabiałem.... i na szczęście moje prace odniosły jakis pożądany skutek....(choć wprawdzie nie za ich pomocą)

Przeczytaj co napisałem..... wirus został wykryty 20 grudnia (20 December - jak wolisz- to takie wolne tłumaczenie ... zobacz w kalendarzu... zazwyczaj już produkują takie które opisują miesiące w 3 językach).... DZIEŃ DOBRY dziala i namiętnie się reklamuje od 17., grudnia..... Moiże producent już wtedy wiedzial że puści wraz z nim bookmarkera..... bo w końcu jaki poważny producent mógłby wypuścić na rynek takie........hmmmm COŚ..... bo co to jest za rewelacja.... Programik dla przedszkolaków....( Nie ubliżając oczywiście.... to jest tylko moja opinia)... może instalowałeś ten programik wcześniej i nie dostał się jeszcze do ciebie ten trojan ale ja instalowałem go dopiero 24.12.2003 - czyli po wykryciu owego trojana..... ????.... a co do twojego kompa... to jak pisałem wcześniej.... Może jeszcze nie wiesz że masz w nim to ścierwo...... To jest teoretycznie niewykrywalne dla zwykłego Anti-Vir'a

I jeszcze jedno..... próba usunięcia tego Ścierwa ze strony Symantec jak i poprzez skaner online MKS..... zakończy się niepowodzeniem.... MKS go nie wykryje a Symantec nie wie co z nim zrobić..... i trzeba siedzieć godzinami w rejestrze i t d..... długo by pisac... Ale jak już go znajdziesz to od razu zaopatrz się w ...........INNYM RAZEM

POZDROWIONKA

crascher...


(Piotr 'Virus' Jaczewski) #4

Witam,

Ja też to zauważyłem, a więc z Golden Finger'em jest już nas dwóch. Oskarżenia nie pojawiają się może expressis verbis, aczkolwiek każdy kto zgodnie z sugestią przeczyta zasugerowany przez emailnet'a wątek, będzie wiedział, iż chodzi o mnie i o mój program Dzieńdobry!. Korzystając z okazji chciałem także odnieść się na początku do moich rzekomo niezgodnych z regulaminem działań na forum. Nie wiem dokładnie emailnecie co miałeś na myśli pisząc o "regulaminie", gdyż nic takiego nie mogłem znaleźć - prawdopodobnie miałeś na myśli ogłoszenie "Na wstępie". Jeżeli tak, proponuję przeczytać je jeszcze raz ze zrozumieniem, zanim ponownie wypowiesz się na ten temat na publicznym forum. Co więcej dodam, że rozpoczęcie nowego wątku zasugerował mi szacowny Gospodarz tego Vortalu, wobec tego o jakimkolwiek niezgodnym z "regulaminem" działaniu mowy być nie może.

Gratuluję sukcesów w ustalaniu źródła pochodzenia wirusów, które zainfekowały Twój system. Jednakże obawiam się, że nie przedstawiłeś jak na razie żadnych konkretnych faktów, które mogły by Twoją teorię potwierdzić. Ja na przykład mogę zasugerować, że klikałeś na stronach, na które "ksiądz Ci zaglądać nie kazał", no i doklikałeś się... Ba! Co ważniejsze, ja w odróżnieniu od Ciebie jestem w stanie przedstawić fakty, przemawiające za tą okolicznością. Wystarczy zajrzeć na stronę Symanteca i znajdzie się tam informacje o sposobie, w jaki rozprzestrzeniania się ten koń trojański.

To jest fragment także o mojej osobie? Jeżeli tak, to są to poważne oskarżenia i zdajesz sobie chyba sprawę z tego, jakie one mogą nieść konsekwencje. Niemniej jednak tymczasem proponuję zaznajomić się z definicją "hackera".

Jeżeli jeden lakoniczny post jest dla Ciebie namiętną reklamą, współczuję Twojej dziewczynie, gdyż trafiła na "wyjątkowego" romantyka :wink: No, może to i dobra cecha :stuck_out_tongue:

Program dostępny jest w Internecie w niezmienionej postaci od 12 grudnia, zatem wynikałoby z tego, że wiedziałem i co ważniejsze posiadałem w swoich zasobach owego konia trojańskiego, i to na 8 dni przed jego pierszym pojawieniem się w Sieci. Jasną tego konsekwencją jest to, że muszę być również jego autorem. Znów jest to poważne pomówienie, a piszesz to z taką stanowczością, że musisz mieć chyba na to jakieś dowody...

Dziejuję za uznanie :stuck_out_tongue:

No cóż, nie wszystkim musi się podobać. Pracuję aktualnie nad znacznie lepszą wersją 2.0 i mam nadzieję, że i Tobie przypadnie ona do gustu. Niemniej jednak tylko w dniu dzisiejszym skorzystało z programu ponad 1030 osób, w sumie było już prawie 20 tysięcy uruchomień programu. Zatem jak na "program dla przedszkolaków" jestem z niego bardzo zadowolony.

Dla osób chcących sprawdzić we własnym zakresie, jakie program Dzieńdobry! może wykonać połączenia, proponuję przejrzeć źródła programu Dzieńdobry 1.0 (po uprzednim rozkompresowaniu upx'em), gdzie wyraźnie widoczne są wszystkie adresy, z którymi łączy sie program. W tym celu należy dokonać deasemblacji programu, na co w związku z tą szczególną sytuacją niniejsztym wyrażam zgodę.

Oświadczam też, że żaden z moich programów nie instaluje wirusów, koni trojańskich czy backdoorów, ani też w jakikolwiek inny złośliwy sposób działa przeciwko swojemu Użytkownikowi. Faktycznie, mój pseudonim może się nie dokońca szczęścliwie kojarzyć, jednak powstał on pewnie już z 8 lat temu i nie ma jakiegokolwiek związku z tworzonymi przeze mnie programami. No może nie do końca, gdyż tworzy on pierwszą literę skrótu VSD Software :slight_smile:

Na zakończenie chciałem napisać, że czuję sie osobiście urażony przez emailnet'a. Od zawsze staram się tworzyć programy jak najwyższej jakości, który spotkają się z uznaniem i będą po prostu przydatne dla Użytkowników. Dlatego też firmuję je własnym imieniem i nazwiskiem, na co emailnet'owi , gdy formułował swoje bezpostawne zarzuty, zabrakło chyba odwagi.


(Emailnet) #5

Jeżeli poczułeś się urażony to bardzo przepraszam. Moje posty nie miały na celu zrobienia z Ciebie jakiegoś szczególnego szkodnika ani też z twojego programu "automatu do rozsyłania TROJANÓW".... Móże miejscami moja wypowiedż była zbyt dosadna ale zaznaczam że jej celem nie było broń boże zniesławienie twojej osoby ani negatywne nastawienie do ciebie innych internautów...

Pisałeś że program został puszczony w sieć 12.12.03 (czyli 8 dni przed pojawieniem sie BOOKMARKERA) i dajesz do zrozumienia iż nie masz z tym nic wspólnego..... jak możesz to udowodnić skoro DZIEŃ DOBRY uruchamiając się wraz z systemem łączy się ze swoim serwerem (do którego dostęp na pewno posiadasz) i pobiera z niego pliki...(cyt... POBIERANIE DANYCH).... Musisz tu przyznać mi rację że podczas pobierania tych "DANYCH" tak naprawdę to tylko administrator serwera i Bóg jeden wie co tak naprawdę do nas wysyła.... Może jakiś fajny dowcip + dołączony do niego BOOKMARKER /????..... (ale to znowu moja teoria)

Poza tym ....pisałeś coś odnośnie stron na które rzekomo Ksiądz zakazuje wstępu...... Tak jak pisałem wcześniej..... niestety nie miałem czasu na takie rzeczy ( a jeżeli znajdę to nie będę wstydził się tego powiedzieć na forum... Ludzka rzecz). Jedynymi stronami jakie w tym czasie odwiedziłem było to forum oraz allegro. Dodatkowo prawo dostępu do mojego kompa miał program INCREDIMail, GG i właśnie bohater tego tematu..... DZIEŃ DOBRY.... i interesuje mnie twoje stwierdzenie....

cyt:

Ja na przykład mogę zasugerować, że klikałeś na stronach, na które "ksiądz Ci zaglądać nie kazał", no i doklikałeś się... Ba! Co ważniejsze, ja w odróżnieniu od Ciebie jestem w stanie przedstawić fakty, przemawiające za tą okolicznością.

Proszę o przedstawienie owych FAKTÓW.....

Tak jak pisałeś w dalszej części swego postu - z twego programu korzystało 1030 osób a jego uruchomień zanotowałeś ok. 20 tys... Jak myślisz...??? Czym zostało to spowodowane ??? Bo w moim przypadku - CZYSTĄ CIEKAWOŚCIĄ... Nie spodziewałem się żadnej rewelacji.... no i się jej nie doczekałem (bez urazy oczywiście)....

A co do mojego imienia i nazwiska...... tak już bywa... nie ma konieczności przedstawiania się publicznie ... wiadomo jak jest. W internecie równie dobrze mogę przedstawić się jako JAN NOWAK mając w rzeczywistości godność ROMAN KOWALSKI..... (ale to też nie jest żadna aluzja)

Napisałem ten post by rozwiać wszelkie wątpliwości.... Nie założyłem tematu złośliwie ..... Miał on na celu przebadanie całej sytuacji....

I aby było wszystko jasne..... Użytkowników którzy instalowali owy program na swoich komputerach proszę o sprawdzenie czy przypadkiem nie ma u was wpisu "MSCONFD" w pozycji...

C>WINDOWS>SYSTEM_32>.....

Rozszerzone info na stronie http://securityresponse.symantec.com/av ... arker.html

Mam nadzieę iż pan Piotr nie poczuje się ponownie urażony moim postem... Pisząc go nie miałem nic złego na myśli... Chciałbym jedynie mieć pewność że DZIEŃ DOBRY nie szkodzi... Ale takowej na 100 proc. nie mogę mieć........

DZIĘKUJĘ... POZDROWIONKA.


(Piotr 'Virus' Jaczewski) #6

Witam,

Nie wiem na jakiej postawie zakładasz, że pobieranie danych jednoznaczne jest z pobieraniem plików, a tym bardziej zapisywaniu ich na dysku... Jak pisałem, porgram może wykonywać jedynie kilka określonych żądań (wszystkie one zapisane są w kodzie programu i można je podejrzeć). Komunikacja odbywa się za pomocą protokołu http, pobierając z serwera praktycznie zwykłe strony www - oczywiście z pominięciem zbędnych atrybutów formatujących. Zresztą proszę zobaczyć na przykład http://www.vsdsoftware.desk.pl/dd/get.php?p=d.

W to nie wątpię, tylko dalej swoje oskarżenia opierasz jedynie na przekonaniu, że skoro nie zrobił tego INCREDIMail ani GG, to musiał być to DD. A może poszukaj innych możliwości infekcji...

Napisałem przecież zaraz w następnym zdaniu. Napiszę więc jeszcze raz tym razem wyraźniej, nawet cytując odpowiedni fragment ze strony Symanteca: "Bookmarker is distributed as an executable installer through Web browser exploits or downloaders". Zatem dla mnie jest to istotna wskazówka, że wirus ten rozprzestrzenia się między innymi poprzez przeglądarkę internetową wykorzystując odpowiednio sperparowane strony www. To jest właśnie konkretny fakt, wskazujący na możliwą drogę infekcji, nie ma tam też wzmianki, że wirus rozprzestrzenia się przez program DD.

Nie pisłem, że z mojego programu korzystało 1030 osób, tylko że w dniu wczorajszym korzystało - teraz to już mogę powiedzieć dokładnie - 1044 osoby. Nie rejestruję w żaden sposób użytkowników, zatem nie jestem w stanie powiedzieć, ilu ich w sumie było. System zapisuje jedynie ilość uruchomnień programu (a ściślej połączeń z serwerem w danym dniu). Z uwagi na prace nad nową wersją nie promuję teraz wersji 1.0, zatem ilość nowych ściągnięć programu ze strony nie była duża - 28 w dniu wczorajszym, w pozostałych serwisach było co najwyżej drugie tyle. Zatem w dniu wczorajszym było około 1000 użytkowników, którzy stale korzystają z programu przynajmniej od kilku dni.

Tu oczywiście masz rację - nie ma obowiązku przedstawiać się publicznie. Bardzo wygodnie jest jednak rzucać na kogoś oskarżenia, samemu pozostając anonimowym.

Sama ida ostrzeżenia innych była jak najbardziej słuszna, tylko nie rozumiem skąd to kategoryczne przekonanie, gdy nie ma się jakichkolwiek na to przesłanek. Pamiętaj też, że oskarżasz mnie o przestępstwo, więc zastanów się dwa razy czy jesteś tego pewien. Moja ewentualna odpowiedź na to może sie dla Ciebie okazać bardzo przykra w skutkach.

To jest dobry pomysł. Jak przed chwilą sprawdziłem tylko z tego Vortalu program został ściągnięty 584 razy, więc powinno być 584 zainfekowanych użytkowników. Możesz oczywiście zakładać, że tylko 24 grudnia Dzieńdobry! "zarażał" użytkowników, ale i tak oznaczałoby to pewnie ponad 40 osób. Zobaczymy.


(Szamrok) #7

Sciagnalem sobie program DD, zainstowalem, poczytalem dwa dowcipy, odinstalowalem, trojana zadnego nie zlapalem. Emailnet proponuje sprawdzic sobie przegladarke na tej stronce http://bcheck.scanit.be/bcheck/

Trojana napewno zlapales gdzie indziej, a to ze instalowales wtedy program DD to czysty przypadek. Nie wiem jakiej uzywasz przegladarki (zakladam ze IE) ale niektore przegladarki sa tak dziurawe ze szkoda gadac. Prosil bym rowniez abys zamiescil wyniki testu swojej przegladarki.

Moj wynik na Firebird/0.7+ (Gecko/20040104)

High Risk Vulnerabilities 0

Medium Risk Vulnerabilities 0

Low Risk Vulnerabilities 0


(Emailnet) #8

PANOWIE...

Chcę powiedzieć żę zamykam temat i nie będę więcej odpisywał na posty z uwagi na to że jest to zbyt obszerne zagadnienie i możnaby rozmawiać o tym przez następny okrągły rok..... Autor programu dzień dobry jak wiadomo wszystkim nie jest laikiem w dziedzinie komputerów i logiczne jest że wykorzystując własną wiedzę wszelkim kosztem stara się przekonać was że połączenie z serwerem podczas pobierania danych (dowcipu dnia) - jest bezpieczne i nie zawiera niespodzianek... (i żeby było wszystko jasne - nic nie sugeruję i nie chcę widzieć odpowiedzi że to kolejne oskarżenie) To samo mówią liczby przez niego podane..... Ale tak naprawdę to wiadomą rzeczą jest że administrator "jakiegoś" serwera ma nad nim pełną kontrolę i może przesyłać co mu się podoba i (co ważniejsze )...KIEDY MU SIĘ PODOBA... Także teoria o konieczności zarażenia wirusem 40 kompów w dniu 24.12 też nie znaczy że tyle zarażeń być musiało... bo doba trwa 24 h i ktoś logujący się 2 min. przede mna i po mnie nie musiał dostać bookmarkera... Tak już w sieci bywa...

Ale jak pisałem wcześniej.... Ocenę całego tematu w tym momencie przekazuję w ręce osób które śledziły cały temat od początku i osób zainteresowanych (WASZA SPRAWA JAKA BĘDZIE WASZA INTERPRETACJA) i publicznie oświadczam iż nie oskarżam producenta programu o to że poprzez jego program załapałem owego wirusa ( bo nie mam konkretnych dowodów) ani nie roszczę do niego żadnych pretensji....

Zainstalowanie owego "małego programiku" było wyłącznie moją decyzją i -( prawnie) - sam ponoszę za to odpowiedzialność...

Moje posty miałyt na celu ostrzeżenie i uświadomienie osób które już stały się klientami (BĄDŻ PLANUJĄ SIĘ STAC) programu "DD" ....Co może się stać podczas korzystania z tak naprawde.......NIEZNANEGO SERWRA ....

I nie sądzę panie SHAMROK by konieczne było sprawdzanie mojej przeglądarki.....(oczywiście nie będę ukrywał.... posiadam przeglądaqrkę AVb).... Na pewno pragnąłbyś usłyszeć że to jej wina.....

Jednakże u mnie akurat strony otwierają się jak należy a jeżeli trafię na coś dziwnego (najmniejszy nawet programik do bóg wie czego.... choćby instrukcję otwierania konserwy) to programy zabezpieczające pytają mnie czy wyrażam zgodę na to by weszły do mojego komputera...... Mam nadzieję że nie wyobrażasz sobie bym wyraził zgodę na dostęp do mojego kompa jakiemuś nieznanemu programowi.......

Jak pisałem wczaśniej - DD miał taki akces i program ...>nie musiał pytać mnie więcej o prawo dostępu.....

( funkcja automatycznego akcesu przy danym adresie)...( ale to też żadna aluzja/...... tylko poprostu stwierdzony FAKT)

Program pocztowy.... ---- też pisałem wcześniej --- zanim otworzy -- zapyta...--- i przeskanuje..... HEH..... (pewnie będą odpowiedzi że żle skanuje....).... byćmoże... ale nie jestem głupi i myślę iż moje skanery są jak najbardziej na czasie i bardzo dobrze sobie radzą.....( moja sprawa)

Jeszcze raz By było jasne.... NIE PRZEWIDUJĘ DALSZEJ DYSKUSJI W TYM TEMACIE Gdyż jest on zbyt obszerny.... Jedyne co miałem na celu to tylko wskazac użytkownikom forum punkt w kórym może istnieć problem z nowym wirusem BOOKMARKER...

I...Proszę Moderatorów o zamknięcie tematu... po odpowiednim upływie czasu ....( by każdy mógł się z nim zapoznać)...

POZDROWIONKA


(Szamrok) #9

Wiec tak mam nadzieje, ze dobrze rozszyfrowalem skrot AVb i chodzi tu o AvantBrowser, ktory jest nakladka na IE, ktore nie ukrywajmy jest jedna z najgorszych przegladarek pod wzgledem bezpieczenstwa. Sam wiem jak wspaniale jest ona zabezpieczona. Nie raz sprawdzalem testy bezpieczenstwa na roznych stronach zwiazanych z bezpieczenstwe przegladarek i oto co umozliwiaja dziury w IE:

  • uruchomienie dowolnego programu (w tescie wlaczal sie notatnik)

  • sprawdzenie zawartosci schowka

  • podglad dowolnego pliku

Nie twierdze w tej chwili ze AV zawiera takie bledy, tylko wymieniam jakie "cuda" potrafi zrobic "kochany" IE. Nie twierdze rowniez ze twoja przegladarka posiada dziury.

A jesli chodzi o to ze nie zezwoli bys na "zainstalowanie" sie trojanka to uwierz mi ze one nie potrzebuja sie ciebie "pytac", wystarczy dziura w przegladarce/systemie i same wejda.


(Emailnet) #10

PisAłem już wcześniej..... Nie przewiduję dalszej dyskusji.... A co do przeglądarki to żle interpretujesz AVb.... Avant Browser posiadałem jakiś czas temu....

Z resztą nieważne..... Temat stworzyłem by inni mogli go prześledzić i dalsze kroki będą tylko i wyłącznie ich decyzją....

Nie precyzuję tematu bo już raz to robiłem ale portal nie chciał przyjąć mojego postu..... Może to wina mojego administratora..... Nieważne.

JESZCZE raz prosze moderatorów o usunięcie tego tematu po upływie odpowiedniego czasu potrzebnego do zapoznania się z nim innych użytkowników ( i gości) tego forum

POZDRAWIAM

TEMAT ZAMKNIĘTY.


(Asterisk) #11

To znaczy - kiedy ?


(Emailnet) #12

I takie pytanie otrzymuję od ciebie ??? Nie spodziewałem się tego.....

Nie udawaj Greka.... Kiedy go skasować na pewno będziesz wiedział.....

To jest twoja (wasza) decyzja.... a na moje to możesz zrobić to nawet teraz.....

Pamiętaj tylko że wiele ludzi patrzy na twe ruchy...... A co powiesz Administratorom????? lub sponsorom /???

Musisz się zastanowić...... co zostanie osiągnięte w tym portalu...???? Bo jak nic nie zostanie osiągnięte....... heh

TO JA GO LIKWIDUJĘ

Taka będzie odpowiedż

POZDROWIONKA


(Emailnet) #13

USUNIĘTY PRZEZ emailnet ...


(Asterisk) #14

Biorąc pod uwagę powyższe cytaty:

Przecież poprosiłeś o takie działanie- chciałem

jedynie uzgodnić sprawę - jeszcze nieraz Cię zaskoczę :shock:

Przecież cała dysputa toczyła się nader

kulturalnie, Osobiście uważam, że nie ma potrzeby

usuwania całego topicu, bo niby dlaczego - jedyną

podstawą może tyć Twoje życzenie.

Nie jestem Duchem Św.

.

Moja - tylko, powtarzam, :evil: po co

Nie bardzo rozumiem tego szantażu (??) w kontekście

życzenia skasowania, bo tak to odebrałem.

Nie jestem pracownikiem etatowym!

Mógłbyś sprecyzować swoje oczekiwania :?:

Reasume:

W żadnym momencie nawet nie przyszła mi do głowy

likwidacja tego topicu - sądziłem, że wyświadczę

Ci przysługę. W miejsce tego zostałem

kulturalnie zrugany - szkoda słów

:shock: :frowning: :frowning:

Update - i uczynił to krajan :o


(Emailnet) #15

Tylko spokojnie....

Oczywiście Asterisk... Masz zupełną rację.

Nie chodziło mi o usunięcie całego tematu ( to było moje przejęzyczenie) a jedynie o jego zamknięcie bo według mnie wszystko już zostało napisane a jak widać dyskutować można bez końca....

Oczywiście PRZEPRASZAM CIĘ za wszelkie słowa które cię uraziły , ale jak widać czasami jestem zbyt dosadny (tak już mam)

Cóż... to chyba wszystko co chciałem wyjaśnić... Jednocześnie z mojej strony uważam ten temat za zamknięty.

POZDROWIONKA


(Agmitura) #16

Ja mam tylko jedno pytanie/głównie do emailneta bo to on zaczął ten temat/jak ten wirus wpływa na działanie komputera i jak go zlokalizować?

POZDRAWIAM!!