Witam
Dzisiaj nagle przestał mi działać telefon
Normalnie był włączony, patrze a tu sie wyłączył. Jak go włączam to klawiatura przez jakis czas świeci i nic
Był na słońcu tak od 10 do 12 ale wątpie żeby to mu zaszkodziło. Myślicie że mogła paść płyta główna? Wcześniej nie miałem z nim problemów 
edit:
dodam jeszcze że podłączenie do ładowarki nic nie daje. poprostu nie reaguje 