Vista w HP a MSoffice


(pierog) #1

mam laptopa (HP) z zainstalowana Vista. nie mam zadnej plytki (raczej jej nie bylo, choc laptopa dostalam juz "zrobionego"). nie mial wgranego MS Office'a, ale jest w nim kilka aplikacji z tego pakietu - pliki o rozszerzeniach typowych dla np. worda zapisuja sie od razu jako wordowe. ale po otwarciu program domaga sie rejestracji (co jest oczywiste). natomiast nie mialam nigdzie klucza do MS Office. rejestracja mojego komputera zostala niefortunnie zrobiona na mail, ktory utracilam, wiec nie wiem, czy cos i co ewentualnie do mnie napisali.

czy ta "wersja" MS Office jest tylko po to, zeby zachecic mnie do kupna produktu? czy to moze byc jakis trial, do ktorego moge miec gdzies (gdzie?) klucz?


(Mattatg) #2

jest to prawdopodobnie trial 60 dniowy


(pierog) #3

a kod moge miec na tym mailu co to do niego nie mam juz dostepu?

bo inaczej musialby byc gdzies w "papierach", ktorych nie bylo

czy jest jeszcze jakas opcja?


(Mattatg) #4

nie wiem można isc do servisu gdzie kupiło sie Laptopa może cos to da jeśli nie t nalezy kupic MS office albo skorzystac z darmowego OPEN Office


(mysz 1) #5

Sprawdz czy masz zainstalowane Office [panel sterowania - programy i funkcje]


(Mail) #6

Kod jest już "wbity" w komputer.

Również dostałem offica z vistą, lecz usunąłęm go, iż mam wersje Enterprise.


(pierog) #7

do Matt_at: laptop dostalam, raczej nie dojde tam, gdzie byl kupiony. open office'a mam, ale niektorzy moi zleceniodawcy nie widza problemu w tym, ze wysylaja pliki zapisane w formatach platnego pakietu. zbyt wiele mi sie rozwala we writerze ze "skladu" wordowego, wiec...

do mysz 1: tego mi bylo trzeba :smiley: dzieki twojej nawigacji trafilam "niechcacy" na asystenta aktywacji i wiem juz, jak zdobyc triala :smiley: niby ms office 2007 jest zainstalowany, ale to wlasnie taki "lep" wg mnie (chyba, ze sie myle)

do Piwollo: nie wiem, jak mialby byc "wbity", ale wydaje mi sie, ze wlasnie moge skorzystac z triala, ktorego kod mi sie wygeneruje po odpowiednim przejsciu etapow asystenta

ale wszystko moge mylic, bo po raz pierwszy czuje sie przed komputerem zagubiona, a wszystko dlatego, ze wyglad visty jest inny niz xp (chyba sie niepotrzebnie uczulilam, bo przejscie z win98 na XP nie sprawialo mi takich trudnosci)

dzieki za odpowiedzi. jesli powinnam cos uslyszec jeszcze, to krzyczcie, zanim sie wkopie w niepotrzebne instalacje czy zakupy :smiley:


jednego się nauczyłam:

nic nie umiem - muszę nie bać się visty! !!