vLite - mini vista jaką uzyskałeś

(r_jaro) #1

Witam.

Zapewne wielu z was miało do czynienia z tym programem, wywalając jakieś niepotrzebne usługi z Visty,

lub tez stosowali ten program do innych celów. Ja się zastanawiam jak dużo danych można usunąć aby Vista nadal

działała stabilnie, a przy tym zajmowała jak najmniej miejsca na dysku.

Kto miał styczność z tym programem to proszę o wypowiedzenie.

Pozdrawiam.

(Łukasz14) #2

r_jaro , ja usunąłem wszystkie niepotrzebne języki oraz rozpoznawanie mowy z wersji Ultimate i zmieściło mi się to na krążku CD. ico więcej opórcz tego nie wywalałem :lol: 8)

(azazel666) #3

co za bzdura, w życiu usuwając tylko te dwa składniki nie uzyskasz obrazu poniżej 700MB, ja raz z visty ultimate wywaliłem z 50% rzeczy łącznie z tymi co mowisz i nadal zajmuje obraz prawie 1.3GB więc nie wprowadzaj w błąd bajkami.

(Łukasz14) #4

azazel666 , to nie wiem co Ty tam miałeś…

Ja mam wersję OEM. Nie wiem czy wersja BOX ma większy obraz płyty.

(r_jaro) #5

A jak się później system sprawował po zainstalowaniu. Nadal było sporo zajętego miejsca na HDD czy jakieś 2 GB?

(Łukasz14) #6

r_jaro , było mniej, bo system nie miał tych języków, a także funkcji rozpoznawania mowy, która dość dużo zajmuje :slight_smile:

Ale nie mogę Ci dokładnie powiedzieć ile było.

Bd. niedługo bawił się z Virtual PC i vLite, więc napiszę jeszcze jakieś rekordy :smiley:

(slawektor) #7

Łukasz14 , mam do Ciebie prośbę,nie pisz już nic więcej,naprawdę z ciekawości przejrzałem Twoje posty i z tymi bajkami to azazel666 , ma rację i to nie tylko on pisze że często piszesz głupoty [-X jak nie wiesz to się przynajmniej nie odzywaj a w postach nie chodzi przecież o ilość a o wiedzę jesli takiej nie masz to nie wprowadzaj chociaż ludzi w błąd :slight_smile:

(system) #8

Najpierw zintegrowałem Windows i SP1.

Oczywiście wywalilem obsługę różnych cudacznych języków - tego jest prawie 1 GB.

A Później…

* Rozpoznawanie mowy

* Ułatwienia dostępu

* Centrum urządzeń przenośnych

* Narzędzie wycinanie

* Word Pad

* Karty graficzne

* Karty sieciowe

* Modemy

* Drukarki

* Skanery

* Program Movie Marker i nagrywanie dysków

* Wygaszacze

* Pokaz slajdów

* Przykładowe obrazy, przykładowa muzyka, itd.

* Windows Photo Gallery (galerie zdjęć)

* Przeglądarka obrazów

* Łączenie z sieciowym projektorem

* Pulpit Zdalny i łączenie z urządzeniami przenośnymi,

* Rejestr zdalny

* Poczta Systemu Windows (Windows Mail)

* Pomoc

* Przywracanie Systemu

* Tablet PC

* Kopia Zapasowa systemu Windows

* Gry

I pewnie jeszcze wiele innych tylko już nie pamiętam.

Sterowniki można śmiało wywalić - jeśli się je ma na płycie. Sterowników do dysków twardych nie usuwać, bo będzie problem z ich obsługą.

Po tej operacji system ma ok. 950 MB (przebudowana i zapisana tylko wersja Business), a na dysku 5,5-6,0 GB razem z narzędziami (np. Office).

Tu mniej może chodzi o zajmowane miejsce, co o szybkość działania, uruchamiania się i wylączania.

(Łukasz14) #9

slawektor , zrobię ten obraz płytki i Ci pokażę ile ona zajmuje…

(slawektor) #10

Łukasz14 , W NECIE są wersje visty które zmieszczą sie na CD ale mają masę rzeczy wywalone ,natomiast Ty po usunięciu tylko ; tak jak piszesz ;;; wszystkie niepotrzebne języki oraz rozpoznawanie mowy, nie miałbyś tylko 700 mb bo tyle sie mieści na płytę CD, DLA PORÓWNANIA XP ma 600 z drobnymi :slight_smile: lol :^o ZOBACZ TO

Windows Vista Ultimate Edition Lite

Lista usuniętych elementów - log z vlite:

http://wklej.org/id/dd37d99213

I ROZMIAR PO TYM WSZYSTKIM TO 696.74 MB Wykorzystanie ramu po instalacji około 300 MB

(azazel666) #11

przecież wersje OEM i BOX się niczym nie różnią poza licencją, pudełkiem i pierdułkami, dane wersje mają te same składniki i funkcjonalność, inaczej byłoby to bez sensu.

i Meszuge prawde mówi i potwierdza to co napisałem, zobacz ile wywalił i jaką wielkość uzyskał a ty niby 700mb uzyskałeś po wyrzuceniu 2 składników, może ty XP okrajałeś.

P.S

r_jaro system się dobrze sprawuje pod warunkiem że nie wywalisz składników systemowych a tak poza tym to możesz wywalić wszystko co chcesz jak korzystasz z zewnętrznych programów.

(r_jaro) #12

No dobra to jest sporo do usunięcia - bo tak naprawdę to korzystam tylko z systemu - nic więcej. Nawet IE nie uzywam czy WMP. Wiem że są lepsze odpowiedniki. Teraz do czego dąże - chcę uzyskać jak najmniejszą Vistę ale nie wiem która drogą pójść:

Czy najpierw Odpalam vLite i integruje SP1, usuwam dodatkowe programy czy

instaluje Viste na VirtualPC, pobieram łatki poprzez automatyczne aktualizacje i dalej tworzę botowalną płytę na podstawie

artykułu http://www.techit.pl/Artykuly/View.aspx … dows+vista

a potem używam vLite i wywalam zbędne programy. Dąże do tego aby mieć jak najmniejszą zajętość systemu na dysku. No i dalej kolejna sprawa - jak z aktywowaniem systemu. Bo już dwa razy dzwoniłem - obecnie mam zrobiony obraz w TrueImage 11 (aktywowany).

(system) #13
  1. Oczywiście, że nie korzystasz tylko z systemu. Także z dziesiątków narzędzi i usług. Choćby z interfejsu graficznego, powłoki… Ale mniejsza z tym. :slight_smile:

  2. Mam wrażenie, że czegoś nie rozumiesz - vLite nie operuje na systemie zainstalowanym na dysku, ale na plikach systemowych, które tworzy sobie z oryginalnej płyty.

  3. Operację przeprowadza się w dwóch etapach:

a) najpierw integrujesz Vistę z SP1. W tym momencie nie robisz nic innego, od razu “zastosuj”, bo inaczej całe przedsięwzięcie diabli wezmą.

b) kiedy masz już system zintegrowany to drugi raz odpalasz vLite i teraz dopiero zaczynasz wywalać to, co według Ciebie jest niepotrzebne.

Punkt b możesz powtarzać kilka razy i za każdym wywalasz trochę więcej, sprawdzasz, czy działa i jeśli tak, wywalasz znowu trochę.

Teoretycznie vLite powinien sygnalizować próby usunięcia czegoś, co jest niezbędne, ale w praktyce tak się nie dzieje.

(r_jaro) #14

Rozumiem wszystko doskonale - w końcu się wie trochę na ten temat mając styczność z komputerem dzień w dzień przez 6 lat :smiley: i eksperymentując od czasu do czasu. .

Jak by co to jeszcze raz można przeczytać mój post powyżej. Tylko zastanawiam się która opcja będzie lepsza.

#15

Druga opcja jest masakrycznie zagmatwana, i trzeba bardzo dobrze siedziec w komputerach, zeby ja zrobic,i mase czasu, imho totalnie bez sensu, jesli vlite zrobi wszystko automatycznie.

A jak sie malo znasz,i nie chcesz stracic kilku ladnych godzin na zabawe z vlite, to lepiej sciagnac ta wersje 700 mega z netu,i tylko zmienic na swoj klucz.

A juz tak na koniec- jakos nie jestem w ogole przekonany ze taka okrojona totalnie 700 megowa vista bedzie dzialala prawidlowo i stabilnie.Komputer po wywaleniu wszystkich praktycznie uslug bedzie chodzil tragicznie wolno. Jesli w ogole po integracji bedzie mozliwosc zejscia ponizej 1 giga,to i tak bedzie dobrze.

(slawektor) #16

trzynasty , i tu masz rację niestety tydzień 2 i wszystko zaczyna się sypać przez te kombinacje :?

#17

No bo prawda jest taka ze takich cudow nie ma, mozna usunac pare naprawde zbednych rzeczy, ale wyrzucanie prawie wszystkiego silowo jest totalnie bez sensu,bo nawet jak system w danej chwili czegos nie potrzebuje, to bedzie tego potrzebowal za kilka dni, i sie wysypie.