Win2k problem z ekranem STOP!


(Rafael Edi) #1

czasami gdy zresetuje kompa lub gdy mi pradu braknie to mój win2000 nie chce sie uruchomic, w połowie uruchamiania wyskakuje niebieski ekran z napisem stop cos tam... i tak jest cały czas dopuki nie uruchomie kompa w trybie awaryjnym , choc i to czasem nie skutkuje, tak ze z 5 razy musze go właczaac zeby wkońcu sie właczył. miał moze ktos taki porblem? pomózcie jak mozecie.

pozdrawiam


(JNJN) #2

A jaki to błąd.

A scandisk i defragmentacje to robisz.

A jak tam szkodniki.

A jak tam stan dysku i innych podzespołów.


(Czornyaa) #3

zasilka, stabilizacja napiec na plycie glownej pada >>>

sprawdz zasilke u kogos jak bedzie ok zostaje ci plyta i do serwisu

z nia


(Rafael Edi) #4

ok ale czemu w win98 albo LE2005 nie ma takiego problemu. Wszystko działa dobrze. a co do sprzetu to moze cos w tym byc bo jest dośc stary ma z 6 lat


(JNJN) #5

Bo WIN98/linux nie jest tak czuły na starzenie sprzętu i jego ewentualne niesprawności.

A 2000 czy XP są o wiele czulsze na tym punkcie.


(Rafael Edi) #6

to nie dobrze :confused:

Złączono Posta : 18.07.2005 (Pon) 22:48

ej kurde a czy da sie ten ekran jakos wyłaczyc bo niemoge uruchomic kompa ! tylko tryb awaryjny jakos łapie :frowning:

Złączono Posta : 18.07.2005 (Pon) 22:49

ej a czy da sie ten ekran jakos wyłaczyc bo niemoge uruchomic kompa ! tylko tryb awaryjny jakos łapie Smuteczek