Win32 Trojan Agent Proxy. KL


(Adi 90) #1

Już tu gdzieś był temat o tym wirze i zrobiłem w miare możliwości to co tam pisało...(nie uruchomiłem pliku w awaryjnym ;p) i wklejam logi już po tym... czysto? : )


(adam9870) #2

Usuń wpis hijackiem.

Zastanawia mnie ten wpis. Prawidłowy (że tak się wyrażę) plik SpeedX.exe powinien znajdować się w folderze od MyPortal. Cóż, jeśli to nie Ty go tak (skrótu) umieszczałeś to plik idzie do kasacji.

Dodatkowo pozamykaj porty robakom. W tym celu użyj Windows Worms Doors Cleanera zmień znaczki z disable na enable (wszystkie znaczki maja być na zielono, jezeli któryś z nich bedzie na żółto to go zostaw). Po użyciu narzędzia wymagany jest restart.

Po wykonaniu pokaż log z SilentRunners.


(Adi 90) #3


(adam9870) #4

Ten SpeedX to jednak i tym razem od MyPortatala - jest ok więc nie usuwaj.

Log jest ok.

Możesz zajrzeć: Optymalizacja i odchudzanie Windowsa XP.


(Adi 90) #5

Bardzo dziękuje... : ) wrazie czego można tutaj uzyskać fachową pomoc, jeszcze raz abrdzo dziękuje, ok zajrzę :slight_smile: