Win7 64bit pro - brak możliwości uruchamiania plików bat/cmd


(sorok) #1

witam,

 

Od kilku dni mam problem z jednym z komputerów u Klienta. Przy próbie uruchomienia jakiegokolwiek pliku/programu typu .bat lub .cmd pojawia się komunikat systemu:

 

"System Windows nie może uzyskac dostępu do określonego urządzenia, ścieżki lub pliku. Możesz nie mieć odpowiednich uprawnień aby uzyskać dostęp do tego elementu"

 

i tyle. Dotyczy to, zdaje się, wszystkich plików typu bat/cmd na dysku. Aplikacje exe działają bez problemu

Zaczęło się od "banalnego" problemu z mapowaniem udziału udostępnionego w sieci - plik bat się nie chciał uruchomić. Niestety okazało się, że żadne pliki bat/cmd się nie uruchamiają. Na kompie działa(ło) też specyficzne oprogramowanie branżowe, uruchamiane skryptami bat - cos jakby lokalny serwer firebirda i aplikacje Javy (dla ciekawskich - jest to opr. Sygnity Pomost STD). Z powodu problemu z uruchamianiem tych plików nie można zamapować udziałów sieciowych, nie można wystartować "serwera oproogramowania Sygnity" i jakichkolwiek innych skryptów.

 

jedna uwaga - uruchomienie pliku bat/cmd jest niemożliwe przez "obsługę myszką" (że się tak wyrażę) ale nie ma problemu, żeby uruchomić dany skrypt poprzez konsolę cmd - wtedy działa ok. Nie mogę tego jednak tak zostawić - z komputera korzystaja zwykli użytkownicy, uruchamiając dużo różnych (z góry zaprogramowanych) skryptów i nie będą mogli wklepywać ich z ręki.

 

Co zrobiłem dotychczas:

  • system Win7 64bit Pro, użytkownik standardowy i administrator,

  • zainstalowany i działający AVG IS

  • nie były robione żadne aktualizacje oprogramowania (czekają na admina :slight_smile: ) z wyjatkiem Windowsowych

  • pliki nie uruchamiają się z konta usera i konta admina,

  • mogę utworzyć dowolny plik .bat (np. z poleceniem cls i pause) w dowolnym katalogu ale jego uruchomienie jest niemożliwe,

  • podobnie pliki nie uruchamiaja się z poziomu trybu awaryjnego (zarówno admin jak i user),

  • na wyłączonym UAC nadal to samo (user i admin),

  • sprawdzenie praw dostępu do pliku/plików i na wszelki wypadek przyznanie użytkownikowi pełnych praw do katalogu/partycji (D)

  • sprawdzenie "praw własności" i ew. ich przejęcie na usera - nadal nic

  • odzyskanie (poprzez "expand") z płyty inst Win7 oryginalnego pliku explorer.exe

  • skanowanie Malwarebyte AntiMalware (szybkie i pełne - 0 wykrytych szkodników),

  • znalezione w necie porady/fixy przywracające w rejestrze "domyślną obsługę plików bat",

  • awaria miała miejsce od ok. 2014-04-09 (patrząc po logach opr. Sygnity, które jest głównie wykorzystywanym programem). Zauważyłem na liście zainstalowanych programów, że tego dnia zaktualizowały się - AVG oraz MicrosoftOffice 2003 - oba odinstalowałem ale nadal nic to nie dało.

  • start z płyty Win i opcja "naprawa systemu ..."

 

Póki co skończyły mi się pomysły a muszę przywrocić do działania to oprogramowanie Sygnity. Na popołudnie zapuszczę jeszcze kaspersky livecd i zobaczę czy jakiś "dodatkowy soft" się nie zainstalował. Jako, że nie jest to mój komp, to nie mam do niego stale dostępu. Proszę jednak o jakies pomysły - wszystko postaram się sprawdzić.

 

za wszelkie sugestie z góry dziękuję.

pozdrawiam.


(madoch) #2

Piszesz, że niemożliwe jest uruchomienie przez kliknięcie myszką.

 

A ustawiając się na pliku kursorem i klepnięcie Enter wywołuje bat'a ?


(drunkula) #3

Skoro to użyszkodnik ma zaklikać plik bat, to może obejściem będzie stworzenie skrótu do polecenia:

cmd /c "c:\katalogi\plik.bat"


(sorok) #4

@madoch

po ustawieniu się na skrót i uruchomieniu go "enter'em" - nic sie nie dzieje, brak komunikat o błędzie ale tez nic się nie wykonuje. Stworzyłem prosty skrypt (z komendami kolejno - rem, d:, pause, dir, pause) i nic się nie zadziało, nawet okienko cmd się nie otworzyło

 

@drunkula

stworzenie skrótu do skrótu nic nie daje, bo uruchomienie tego "nowego" skrótu jest niemożliwe - pojawia się komunikat z błędem j.w.

po drugie - część skryptów ma startować wraz z uruchomieniem komputera (przez autostart lub harmonogram)

i po trzecie - nawet gdyby powyższe zadziałało, to i tak byłaby to tymczasowa "proteza" i nadal nie wiedziałbym co jest nie tak w systemie. Mógłbym w ten sposób "załatać" znane mi skrypty ale każdy nowy skrypt lub uruchamiany z rzadka musiałbym co jakiś czas łatac znowu.

 

dzięki za propozycje ale nadal nic. Póki co potrzebne userowi programy przenioslem na inne stanowisko. Ale sprawa nadal aktualna bo ten konkretny program ma być również u tego usera.