Win7, bluescreen po logowanie, tylko w trybie normalnym


(ra-v) #1

WIndows 7 32b zainstalowałem na tej maszynie tylko po to żeby zainstalować modem i KIES - i to się udało. Generalnie już kiedyś na tym samym kompie chodził i to bez problemu. Teraz system jest świeżo po instalacji i tylko w normalnym trybie mamy bluescreen i to w tym samym momencie po logowaniu. System jest instalowany z tej samej płyty co dawniej.

Jakość słaba,

Ekran tego momentu z wideo, żeby było łatwiej (aparatem nie mogłem ucelować).

Zrzut

Sprzęt jest dobry, na Linuksie chodzi bez problemu, Memtest nic nie pokazuje.

Sprzęt: Epox nForce2; Athlon XP 3000+; 2GB RAM; 80GB HDD; GF 440MX, modem ZTE MF636, OS: Windows 7 Professional 32b EN

Gdyby ktoś wiedział jak używać KIES na VirtualBox, a raczej jak sprawić żeby telefon był widoczny w Windowsie na VirtualBox odpalanym pod Linuksem to możnaby ww. sprawę pominąć.


(Łukash) #2

Zdaję się ,że jakiś komponent/sterownik ładowany podczas "normalnego" uruchomiania powoduje bsod, na zrzucie bodajże winnym jest komponent od sterownika grafiki.

1.

W trybie awaryjnym > msconfig > wykonaj czysty rozruch

2.

Spakuj zawartość folderu C:\Windows\Minidump i wstaw to.


(ra-v) #3

Zrobiłem 1., wyłączyłem usługę Nvidia cośtam..., odpaliło system normalnie trochę pochodził (czyli coś nowego) i po 10 minutach taki sam bluescreen. Wyrzuciłem sterowniki Nvidii i działa ok, tylko że przy 800x600 nie da się pracować. Da się coś z tym zrobić?

Minidump


(Łukash) #4

Z tego co widzę to większość problemów/bsod powoduje bodajże funkcja ReadyBoost - Wyłącz ją w usługach - to naprawdę kompletnie nic nie daje :wink: .Co do sterowników Nvidii to jedyna opcja jaka mi przychodzi do głowy to ich aktualizacja - do najnowszych dostępnych pod ten układ .Poczytaj te dwa tematy :

sterownik-karty-nvidia-geforce-440-dla-windows-t349806.html

http://www.sevenforums.com/graphic-card ... p8x-3.html


(Profesorek9) #5

Kiedyś miałem coś podobnego, to było przez to, że komputer się przegrzewał. Miałem gorąco w pokoju ( w zimę )dziwne, prawda :wink:

No i co chwilę niebieski ekran, i komputer się resetował. Dokładnie taki sam miałem komunikat.

Otworzyłem okno, temperatura -15 stopni załatwiła sprawę :smiley: Więcej się nie resetował.

Ostatnio mój kolega ze Steam, też miał ten sam problem, że miał niebieski ekran, i komputer mu się zawieszał,

jak dłużej w coś grał. Doradziłem mu, żeby ściągnął boki z obudowy. Ściągnął i dzwoni do mnie, że już nie ma tego niebieskiego ekranu,

że nie przypuszczał, że to przez przegrzewanie.

Do Łukash Aktualizacja nie zawsze pomoże, a jestem pewien, że to przez przegrzewanie się :slight_smile:

  • Dlaczego ma pomóc zdjęcie boków ?? Gdy masz zamkniętą obudowę, ciepło, które jest wytwarzane w środku, ma małą powierzchnię parowania ( zazwyczaj jakaś tuba na boku obudowy i kratki z tyłu ),

ciepło się kumuluje, i koniec końców masz niebieski ekran ( i pewnie reset ) .

Zdejmij boki obudowy, przewietrz pokój, niech to ciepło, co jest w kompie wyparuje, a problemy znikną :slight_smile:

P.S. Widziałem filmik, za dużą masz temperaturę na procesorze.


(pawcio1212) #6

zdjęcie obudowy pomaga tylko dla procesora ale dla innych podzespołów szczególnie jeśli są chłodzone pasywnie to mogą się przegrzać

najlepsze są te tuby co się wkręca do obudowy i wciąga świeże powietrze od razu z zewnątrz


(Profesorek9) #7

Nie no, rozbawiłeś mnie tym, że inne części z elementami chłodzenia pasywnego mogą się przegrzewać po zdjęciu obudowy.

Mogą się przegrzewać tylko wtedy, jeśli będzie miał pokój zamknięty, bez świeżego dopływu powietrza, żeby ten gorąc miał ujście.

  • Tuby nic nie dają, wierz mi :), bo wyciągają z małej przestrzeni temperaturę, blacha się nagrzewa od temperatury,

karta grafiki, procesor się nagrzewa, bo nie ma swobodnego wyjścia ciepło, i w pewnym momencie jest niebieski ekran i restart systemu,

albo jego zawieszenie się. Pytanie. Co mu szkodzi spróbować :slight_smile: A jestem pewien, że pomoże :slight_smile:

Skoro mi to pomogło, innej osobie pomogło, to chyba coś w tym jest :slight_smile:


(Łukash) #8

profesorekml , w gruncie rzeczy 46 stopni to nie jest powód do robienia zamieszania ,i podnoszenia larum :wink:

minidumpy są podstawą do oceny sytuacji ,jeżeli nie ma poprawy po próbie rozwiązania sytuacji na podstawie analizy minidump to wtedy szukamy gdzie indziej .... każdy ma inną cyrkulacje/obudowę/podzespoły/temperatury - i nie ma pewnych na 100% rozwiązań

ra-v , jak sprawa ma się na dziś dzień ?


(Profesorek9) #9

Hejka. A jesteśmy zgodni, że nie zaszkodzi spróbować to, co wcześniej napisałem, żeby zdjął obudowy,

i przewietrzył pokój, żeby pozbyć się ciepłego powietrza z kompa, i w ten sposób schłodzić procka i inne rzeczy :slight_smile:

Jedno jest pewne. To mu nie zaszkodzi, a może pomóc :slight_smile:


(Łukash) #10

profesorekml , dokładnie :wink:


(ra-v) #11

Temperatura jest ok. Procek chodzi normalnie w temp. powyżej 60 st., to jest przecież Athlon. Zdjęcie obudowy powoduje wzrost temperatury.

Muszę popatrzeć na te sterowniki, czym się różnią, bo zdawało mi się że ściągnąłem najnowsze.


(Łukash) #12

profesorekml ,

,minidump z góry na dół : rdyboost.sys :wink: Intele maja różne temperatury .Kojarzysz fakty ? :wink:

?


(Profesorek9) #13

Czy ja dobrze rozumiem, że na tym sprzęcie poprzednio był Linux, a teraz jest Windows 7 ??

Czy one są oba na raz ?? Jeżeli był Linux, to on dużych zasobów do pracy nie potrzebuje, Linux nie jest zasobożerny.

Miałem kiedyś Linux Fedora Core 5, więc wiem, co mówię. Windows 7 na tak kiepskim sprzęcie ??Powiedzmy sobie szczerze, bo to kiepski sprzęt jest.

Nie ma co się oszukiwać. 2GB ram - u, to on pewnie na rozruch potrzebuje. Karta grafiki. Jak zainstalujesz sterowniki, dasz większą rozdzielczość,

to procesor i ram potrzebują więcej mocy, żeby to pociągnąć = większe obciążenie procesora = większe użycie ram - u = niebieski ekran :slight_smile:

Brak sterowników = mniejsza rozdzielczość = mniejsze obciążenie procesor - a, mniejsze obciążenie ram - u = brak niebieskiego ekranu :slight_smile: :smiley:

Żeby to Tobie płynnie chodziło, nic się nie zacinało, to potrzebujesz ze 3.5GB, albo 4GB ram MINIMUM !!

Mój sprzęt :slight_smile: Asus P8P67PRO ( płyta główna ), grafika Gigabyte GTX 560 Titanium, RAM 2x4GB Corsair Vengeance 1600MHZ każda pamięć,

dysk twardy 2TB Samsung ( oraz 500GB Samsung z poprzedniego kompa ), Zasilacz modularny Chieftec 750 watt, Intel Core i 7 2600k,

Obudowa Mode-Com, Nagrywarka Samsung, Monitor Samsung SyncMaster T260HD Max rozdzielczość pulpitu 1920x1200, karty graficznej 2560x1600 ??

Niestety, nie ma takiego monitora, który by taką rozdzielczość obsłużył :D, Windows 7 Home Premium 64bit oryginalny :slight_smile:

Wszystko chodzi, jak marzenie


(ra-v) #14

Był Windows 7 i Linux, potem sam Linux, teraz sam Windows 7 zainstalowany na czysto. Znajdę chwilę to poprzelaczam wszystko i poszukam kilka sterowników NVIDIA.

Chodzic chodzi normalnie jak na taki komp, normalnie odpala się szybciej niż Linux na 3 rdzeniowcu. Zajmuje ok 350 MB na starcie, do ok 1GB przy pracy na nim, podobnie jak brał Linux. Tylko jaki to ma związek z bluescreen?


(Profesorek9) #15

Napisałem, opisałem. Windows 7 zabiera więcej ram - u, i większe użycie procka.

Jak wgrasz sterowniki, to procek nie wyrabia i ram siada :), są za bardzo obciążone, i masz niebieski ekran.

U mnie Linux był na 3.2GHZ Pentium D, 4GB RAM Patriot 800MHZ, GeForce 7600GT, jak dobrze pamiętam, bo przez przypadek go wgrałem na partycję,

gdzie był Windows, a miał być na oddzielnej.

1 - szy mój niebieski ekran miałem na komputerze 1.7GHZ Celeron 256 RAM, GeForce 4 MX 440, 80GB HDD, ale chyba przez wirusa

2 - gi raz, na poprzednim komputerze ( nie liczę, że parę razy potrafił mi się zresetować w ciągu dnia ), tylko jako przypadek,

ale to było definitywnie przez kartę grafiki. Dopóki miałem 3.2GHZ, Pentium D, 4GB RAM - u ( wykrywalne 3.5 przez XP ), Karta grafiki była GeForce 7600GT,

wsadziłem 8600GTS 512MB/256 bit Gigabyte z pasywnym chłodzeniem, to zaczęły się cyrki, jak reset parę razy w ciągu dnia, albo w odstępie kilku godzin.

Otworzyłem okno, było - 15 za oknem, chłodzenie karta miała zaje... :wink: nie miałem resetów, ani niebieskiego ekranu :smiley:

Ten komputer, co mam obecnie, jest moim 5 - tym, i zadbam, aby nie było resetów, i zadbam, że nie będzie :slight_smile: Pozdrawiam.


(ra-v) #16

Pierwsze słyszę żeby coś się sypalo bo coś się wyrabia, więc nie pisz takich glupot że to przez to. Gdy miałem go jako jedynego dostawał ostro baty, tym bardziej że miałem też wirtualizacje i nic. I nagle zmienił orientacje polityczną?

Co do twojego Celeron z GF to na bank nie chodził na W7 a max na XP, więc co to ma do rzeczy.

Poza tym mam też W7 na wirtualnej i też potrafi b.rzadko blue wyskoczyć, a to chodzi na czymś dużo lepszym. Tam to nie wiem co mu nie pasi, ale na pewno nie obciążenie.


(pawcio1212) #17

profesorekml

jak czytam twoje rzeczy to mi się dziwnie robi 4gb ramu do dobrego chodzenia win7 wystarczy 2gb (32x nawet mniej ramu 1.5gb wystarczy po co więcej jak nie używa)dobre sobie u mnie lepiej chodził win7 niż ubuntu 11.04 (przeszłem na kubuntu i chodzi jak burza coś mi nie grało z unity)

tak myślę po co komuś super wypaśny komputer który przez 2 lata uciągnie każdą grę na max ale niestety nie może bo mu za dużo prądu bierze więc po co taki kupował to że linuks może odpalić gry to nie znaczy że do niego jest potrzeby komputer z 24gb ramu do grania w pasjansa(tak wiem można odpalić np wieśka 2)


(Profesorek9) #18

ra-v, jak ty mało wiesz :slight_smile: karta dużo ma do blue screen - a :smiley: Chłodzenie pasywne było na 8600GTS, miało kilkadziesiąt

stopni, bardzo gorące było to chłodzenie pasywne, bo ciągnęło dodatkowy prąd z zasilacza :smiley: Pograłem ze 2 - 3 godziny, może trochę więcej i był

niebieski ekran, i po chwili reset komputera. Jak miałem na poprzednim 7600GT nie miałem takich problemów, włożyłem 8600GTS, podłączyłem dodatkowe zasilanie,

i przegrzewał się, musiałem go chłodzić tak, jak napisałem :smiley: Poza tym, nic nie napisałem, że tamten GeForce chodził na Windows 7 :slight_smile:

Obecny komputer chodzi na Windows 7 :slight_smile: Wirtualny napęd, to zupełnie co innego :wink:

  • Poza tym sam napisałeś, że jak wyrzuciłeś sterowniki, to wszystko było ok :slight_smile: To się rozumie samo przez się :slight_smile:

Poza tym na tym sprzęcie mam oryginała, a nie piracką wersję ściągniętą z torrenty.org pewnie, albo z innej strony :wink:


(ra-v) #19

A ten dalej swoje.... Temperatury są ok, ile razy mam to pisać?

No pisałem że będę miał dostęp (gdzieś za 2 Dni) to pokombinuje z najswiezszymi sterami jak mi wcześniej ktoś doradził.

Normalnie po instalacji sterow komputer resetuje się w tym samym miejscu.

Windows jest oryginalny, aktywowany.


(Łukash) #20

pawcio1212 , +1

profesorekml , gdzie Ty uzyskałeś tytuł profesora ? :wink: Czary mary Hogwart - to nie ten adres :wink: