Windows 7 64x + Ubuntu 14.04, windows nie widzi klawiatury i myszki


(Rattler 1995) #1

Witam, ostatnio zainstalowałem sobie Ubuntu 14.04 i Windowsa 7.  Najpierw Win. potem Linux. Przy windowsie pojawił się problem. Gdy włączam komputer i wybieram windowsa, gdy pojawia sięokno logowania nie widzi myszki ani klawiatury. To skutkuje resetem kompa - przy włączaniu się po resecie działa wszystko. Później znowu chcę włączyć windowsa - nie działa - reset - działa. Jakieś rady? Sterowniki raczej wszystkiem mam zainstalowane...

Sprzęt:

Procesor Intel Pentium G3420 (3M Cache, 3.20 GHz) BOX BX80646G3420      

Mysz Gigabyte ECO600V2 


(Kazdan63) #2

“A co do posta KAZDAN63 (bo poradą tego nazwać nie można) martwić się będziesz jeśli problem wystąpi.”

 

“Mądry Polak po szkodzie” lecz obawiam się , że nowe przysłowie sobie kupi przed szkodą i po szkodzie głupi !

 

Moja rada :

http://forum.dobreprogramy.pl/problem-z-instalacj%C4%85-aktualizacji-na-windowsie-maj%C4%85c-ubuntu-t489533/

 

Doradzcie “coś człowiekowi w potrzebie” zwolennicy wspólnego bootloadera dla UBUNTU i WINDOWS 7 ! 

 

“Jaś czekał , czekał i … niedoczekał !”

Drogie dzieci !

Expressis verbis : Windowsowi z bootloaderem Linuxa jest tak “po drodze” jak pani parającej się najstarszą profesją świata z szóstym przykazaniem “Dekalogu” . Amen .


(Rattler 1995) #3

Ja nie mam problemu z żadną aktualizacją bo zainstalowały się wszystkie. Tylko z “niewidzeniem” myszki i klawiatury.


(Kazdan63) #4

Myślę , że nie tylko takie “niespodzianki” czekają Cię w przyszłości . Problem z myszką i klawiaturą to tylko jeden z nich . Nieuważnie czytałeś ! “Wróżę” Ci nie tylko kłopoty z instalacją poprawek , ale i niektórych programów . Skąd ta pewność , że moduły tak uruchomionego Windowsa wszystkie załadowały się prawidłowo ? Nie postawiłbym na to “złamanego grosza” ! Powodzenia w użytkowaniu takiego Windowsa !


(Rattler 1995) #5

Aś pomocny…


(Kazdan63) #6

To problem który można rozwiązać tylko w jeden sposób : przywracając oryginalny bootloader Windows . Ja nie mam tzw. “mocy sprawczej” żeby to zmienić . Poczytaj w internecie . Microsoft robi wszystko co tylko możliwe (z nadejściem W10 będzie jeszcze gorzej) , aby maksymalnie utrudnić zainstalowanie innego systemu obok Windowsa . Jedynym rozsądnym wyjściem jest instalacja innego systemu na osobnym dysku przy odłączonym podczas jego instalacji dysku z Windowsem i viceversa !


(Dimatheus) #7

Rattler_1995 , zapoznaj się, proszę, z tym poradnikiem i stroną, a następnie - korzystając z przycisku Edytuj (na dole pierwszego posta po prawej stronie) i opcji Użyj pełnego edytora - popraw tytuł wątku tak, by mówił konkretnie o problemie. Poprawnie zatytułowany wątek zwiększa szansę na uzyskanie szybkiej pomocy. Zignorowanie tej prośby będzie skutkować przeniesieniem tematu do kosza.

Pozdrawiam,

Dimatheus


(Rattler 1995) #8

Dimathreus, zmieniłem, wybacz…


(Kazdan63) #9

Tak ! Zalecam daleko idącą ostrożność co do plików Windowsa ponieważ UBUNTU nie respektuje obostrzeń co do jego plików systemowych ! Słowem : usunąć można wszystko ! Bootowanie w BIOS-ie !


(Rattler 1995) #10

Linux jest lepszy praktycznie pod każdym względem i wolałbym mieć tylko linuxa ale musiałem zainstalować windowsa bo część rzeczy muszę robić na np. MS office/ Open office itp, tak wiem że linux ma odpowiedniki ale z racji tego że swoje pliki muszę wysyłać różnym osobom, które mają windowsy to parę razy pojawił się problem z “nieotwieraniem” plików.

Okej, czyli instalacja linuxa na jednym, windowsa na drugim pozwala uniknąć wszelkich problemów w zasadzie. Czy jak zainstaluję to muszę “robić coś jeszcze” czy menu bootowania “zrobi się się samo”?

Ok, dysk zamówiony, dzięki za pomoc. Jedna uwaga - przed znakami interpunkcyjnymi nie daje się spacji.