Windows nie działa na karcie GeForce FX5900XT z płytą K7S8X


(Kwiataz) #1

Mam taki komputerek, którego używam od czasu do czasu, jak mi się zachce w coś pograć, a jako, że zachciało mi się w NFS Carbon, a niedługo mi się zachce w NBA 08 to przypomniało mi się, że mam taką kartę GeForce FX5900XT, która kiedyś chodziła świetnie na innym komputerze, potem chwile chodziła na moim, zaczęła wariować i wydawało się, że padła, ale... BIOS ją widzi, karta pracuje, wiatraczek się rusza, ale Windows się zupełnie nie ładuje, nawet nie ładuje się menu z wyborem trybu awaryjnego. Po prostu czarny ekran. Po tym jak komputer wystartuje, jest czarna plama, zero Windowsa. Czy ktoś wie jaka może być przyczyna?

Płyta główna ASRock K7S8X, miałem Bios 2.20 też nie działo, zaktualizowałem do 2.60 też nie działa.

Mam zasilacz 300W, słabej jakości raczej, być może jest za słaby?

Oprócz w tego w środku jest dysk 120GB+40GB, AMD Athlon 2500+, 768 RAM no i ta nieszczęsna ASRock K7S8X, na razie jako grafiki używam Radeona 9200SE, ale ten GeForce nieporównywalnie lepszy, do gier szczególnie. Windows XP oczywiście.

Przy okazji: zasilacz i tak chcę wymienić, ale bez żadnego szału cenowego, bo czas spędzany z tym komputerem jest tego niewarty :slight_smile:

Co polecacie?

http://www.allegro.pl/item248812643_now ... r_ok_.html

http://www.allegro.pl/item250386323_leg ... ar_6m.html


(Feelek3) #2

Dociśnij trochę kartę do slotu, może być lekko wyjęta.

a problem z windowsem wydaje mi się że wtedy gdy wchodzi ładowania, przechodzi na inną rozdzielczość, i ustawia częstotliwość odświeżania monitora, spróbuj formata.


(Monczkin) #3

Przeczytaj punkt 2.16 i popraw temat. Inaczej otrzymasz ostrzeżenie.


(Kwiataz) #4

Dopięta była OK, ale ona jest w miarę duża i ciężka więc uniosłem ją za jeden z rogów i się odpaliła :slight_smile: I działa bez zarzutu, musiałem ją co prawda sznurkiem przywiązać, żeby nie opadała :wink: ale jest OK i na razie chodzi. Zobaczymy co będzie za jakiś czas.