Windows XP zawieszenie podczas ładowania


(morlinek) #1

Witam mam następujący problem, pewien czas temu windows xp zawiesił mi się podczas ładowania a mianowicie w chwili gdy są te paski do ładowania. Zrestartowałem kompa i znów to samo, wyłączyłem go z listwy zasilającej na jakieś 5 min i komp się włączył, jakiś czas był spokój. Myślałem, że to wina systemu więc zrobiłem formata i jeszcze raz wgrałem xp. Po jakimś 2 restarcie znowu to samo, sprawdziłem więc czy to nie wina klawy albo myszki ale na innej na innych portach tak samo się wiesza. Czego może to być przyczyna bo kończą mi się pomysły? Może wirus jakoś się dostał, ale raczej mało prawdopodobne(podczas instalacji net wyłączony), może coś jest z jakimś portem na płycie gł., albo bateria od biosu siada? No chyba, że jest coś z dyskiem? Bo MBR raczej git jest wcześniej miałem tego samego win i chodziło.? Bardzo proszę o pomoc i wasze pomysły [-o<


(Wiedzainternet) #2

Sprawdź pamięć RAM, włóż inną kość, dysk pod kątem bad blocków, oraz czy nie przegrzewa się procesor. Wyczyść też z kurzu podzespoły komputera, oraz wentylatory, wirusy mogą się zagnieździć również w mbr dysku. Może być też problem z zasilaczem. Sumiennie wszystko sprawdź i napisz co ustaliłeś.


(morlinek) #3

Grzać się nie grzeje sprawdzałem już, temp. w normie, wentylatorki też są w miarę czyste od proca trochę tylko przykurzony ale temp. ma ok. Sprawdzę z bateryjką od biosa może to wina tego a jak nie to zacznę pozostałe podzespoły spr. na pewno napisze jak sprawa się zakończyła :slight_smile:


(M Hordyjewski) #4

miaelm podobny problem pomogło wyjęcie płyty z napedu i odłączenie pendriva.

Jeśli nic ostatnio nie podłączałeś do kompa to powinno latać. Miaęłm kiedyś problem z taka zawieszka ale podczas wyświetlania napisu zapraszamy, przyczyna okazała sie spalona karta dzwiękowa.


(morlinek) #5

Hm...możliwe że to coś z podzespołami....ale oby nie wymieniłem baterie, przeczyściłem go trochę z kurzu i dalej to samo.... karta dźwiękowa działa git bo gra, internetowa też git bo neta mam, graficzna, może to ram ale pokazuje że mam 3GB więc też powinno być ok. Będę sprawdzał mam nadzieje, że to nic poważnego liczyłem, że zmiana baterii pomoże ale dupa ;/ Dziwni mnie tylko fakt, że jak nie chce się włączyć a wyłączę go z listwy tak jak pisałem na ok 5 min to włącza się normalnie :expressionless: Dodam, że zauważyłem iż system NIE ZAWIESZA SIĘ KOMPLETNIE lecz staje podczas ładowania i ten pasek przesuwa się o drobinę co jakiś czas ale w takim tępię że zanim załadował by się win do noc by mnie zastała ;/ Płyty nie mam w napędzie i pena też. Dodam że jak miałem przed formatem Windows 7 tak samo się działo...laga podczas ładowania i po klatkowe przesuwanie się paseczka za jakąś chwilę.


(Wiedzainternet) #6

Wirus w mbr dysku lub bad blocki na dysku, co skutkuje długim ładowaniem systemu, dyski jak zaczynają mieć bad blocki to może tak się to objawiać, choć czasem system na nowo postawiony szybko się załaduje. Stawiam jeszcze na ram, po wymianie kości sprawdź czy jest to samo. Ewentualnie ustawienie w biosie po wymianie baterii na domyślne ustawienia podzespołów. Po sprawdzeniu proszę o meldunek.


(morlinek) #7

Chciałem dyski zamienić ale ten co miałem nie czytany był nie wiem chyba za stary... sprawdzę wirusy teraz a jak nic nie wyjdzie to zostaje mi Ram i szukanie dysku od kumpla, podłącze i spr. czy czyta z jego dysku system jak tak to coś z dyskiem...a jak mam spr. błędne blocki?


(Wiedzainternet) #8

Aplikacja HDD Regenerator najlepiej w innym kompie kto ma szufladę z interfejsem który obsługuje twój dysk. Można zastosować też inne aplikacje do sprawdzenia bad blocków.


(morlinek) #9

Ok. Wirusów brak. Wieczorem biorę się za dysk.

-- Dodane 14.08.2009 (Pt) 14:04 --

Zrobiłem to programem z płyty komputer świata 8/2009 "Płyta Serwisowa do Windows Vista i XP" HDDScan i wyszły mi 2 złe sektory i jeden wolny (<500ms) więc nie jest chyba źle to nie powinno mieć wpływu chyba? Później postanowiłem z tej samej płyty programem MBRWizard naprawić MBR i dalej to samo mimo pokazało, że operacja się udała. Podłączyłem wtyczki do innej listwy i innego kontaktu w innym pokoju to samo przy wyłączeniu listwy włączył się ale jak zostawiłem włączoną to już nie tak samo reaguje uruchom ponownie. Może to wina zasilacza coś z napięciem jest?


(Piotr Kluzowicz) #10

Morlinek , miałem kiedyś identycznie objawiający sie problem. Przyczyną była karta sieciowa. Odłącz kabel od internetu i wtedy spróbuj włączyć komputer. U mnie to pomogło i musiałem wymienić kartę sieciową.


(Wiedzainternet) #11

Musisz wszystko sprawdzić tak jak pisałem na początku, takie życie człowieka korzystającego z komputera, jeśli znalazł bad blocki to dysk w przyszłości może polecieć. HDD Regenerator i poproszę o meldunek :slight_smile: Zasilacz jak najbardziej inny wstawić.

-- Dodane 14.08.2009 (Pt) 23:38 --

RAM wcześniej jest też oczywiście do sprawdzenia. Co to jest za zasilacz?


(morlinek) #12

bochen9 masz piwo u mnie :slight_smile: Miałeś racje to coś z kartą sieciową się rypie. Wyłączyłem wtyk i normalnie się ładuje oraz uruchamia ponownie w pon. zmieniam kartę i zobaczymy, powinno być git:D A zasilacz mam markowy;) Chifteca. Co do ramu to wydaje mi się, że to wpływu nie ma bo wyłączając system on i tak się czyści, a jak by było coś nie tak to w ogóle nie chciał by się włączyć, a tak nie było. Dzięki wszystkim za pomoc i napisze czy po zmianie sieciówki problem ustanie;)


(Wiedzainternet) #13

Hmm... pomyliłem się, ale będę wiedział co sprawdzić jak będę miał taki problem, nie myli się ten co nic nie robi :slight_smile: morlinek czekamy za tym jak wymienisz kartę sieciową.


(morlinek) #14

Wymieniłem kartę, wyłączyłem zintegrowaną i wszystko działa elegancko :smiley: Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc :smiley:


(Piotr Kluzowicz) #15

Cieszę się, że mogłem pomóc :wink: