Windows za nic nie chce się uruchomić


(Komar91) #1

Mam zainstalowane na komputerze 2 systemy - Windows 7 i Ubuntu 10.10.

W pewnym momencie Windows przestał się uruchamiać (ten post piszę z Ubuntu). Po wybraniu w Grubie Windows pojawia się logo Windows, by w pewnym momencie wyrzuciło niebieski ekran na dosłownie ułamek sekundy. Udało mi się wychwycić trochę tekstu z tego ekranu i po krótkim szukaniu w guglu wyświetlone było najprawdopodobniej:

A PROBLEM HAS BEEN DETECTED AND WINDOWS HAS BEEN SUT DOWN TO PREVENT DAMAGE TO YOUR COMPUTER.

IF THIS IS THE FIRST TIME YOU'VE SEEN THIS ERROR SCREEN RESTART YOUR

COMPUTER. IF THIS SCREEN APPEARS AGAIN FOLLOW THESE STEPS:

CHECK FOR VIRUSES ON YOUR COMPUTER. REMOVE ANY NEWLY INSTALLED HARD DRIVES OR HARD DRIVE CONTROLLERS. CHECK YOUR HARD DRIVE TO MAKES SURE IT IS PROPERLY CONFIGURED AND TERMINATED. RUN CHKDISK /F TO CHECK FOR HARDDRIVE CORRUPTION, AND THEN RESTART YOUR COMPUTER.

Windows nie chce się odpalić nawet w trybie awaryjnym. Naprawianie systemu z płyty Windowsa zwraca komunikat "Naprawianie Systemu nie mogło rozwiązać problemu". Przy sprawdzaniu testów Naprawiania Systemu nie było żadnych błędów.

Wszystkie pliki na partycji Windowsowej są na miejscu.

Możliwe czynniki, które mogły spowodować problem:

Tego samego dnia :

-Odinstalowywałem TrueCrypta z Windowsa (miałem wczesniej zaszyfrowany dysk, gdy zachciałem zainstalować Ubuntu rozszyfrowałem dysk)

-Wyłączyłem komputer podczas aktualizacji Ubuntu.

Z góry dzięki za pomoc.


(Andrzejswit) #2

A może spróbuj tak: przy wyborze daj [ale nie wciskaj] na Windows, F8 lub F10, tryb awaryjny?


(Komar91) #3

Ah, wydawało mi się, że o tym pisałem, ale jednak nie :stuck_out_tongue: :

Niestety podczas próby uruchomienia trybu awaryjnego jest to samo.


(Andrzejswit) #4

Czy jaki kolwiek tryb awaryjny działa? Chociaż ten konsolowy? Jak tak, to w konsolowym chkdsk, potem chkdsk /f.

Hmm, a jak zainstalowałeś Linuxa? Przez Wubi.exe? Czy przez instalacje?


(Komar91) #5

Z płyty Windowsowej uruchomilem Recovery Console, ale z jakiegoś powodu chkdsc nie chciał się uruchomić. Za to zrobiłem BootRec i nie pomogło.

Wiem już co to jest za komunikat: 0x0000007b (0x80786B58, 0xC0000034, 0x00000000, 0x00000000)

Czytałem w necie o tym błędzie, ale nic jeszcze nie pomogło.

Linuxa miałem już zainstalowanego wczesniej. Normalnie z plyty - Ubuntu 10.10


(pawcio1212) #6

ja wybierasz system miedzy linuksem a win

kliknij na win i odrazy naciskaj f8 później jest coś o uruchamianiu ponownym przy błędzie zatwierdź to i uruchom win i podaj dokładnie numer błędu

miałeś zaszyfrowaną partycje systemową??


(misiek50) #7

jak niebieski ekran to może być zainfekowany windows tak że się nie da nic zrobić tylko zgranie ważnych dokumentów i nowa instalka